[NEWS] L'Artisan Haute Voltige, Rappelle-Toi, Onde Sensuelle | perfumy i opinie
  • [NEWS] L'Artisan Haute Voltige, Rappelle-Toi, Onde Sensuelle

Seria Explosions d’Emotions niszowej marki L'Artisan Parfumeur wzbogaci się o trzy nowe pozycje. Wyczekuję ich z nieukrywaną niecierpliwością tym bardziej, że ich twórcą będzie wielki Bertrand Duchaufour.



Pierwsze trio zrecenzowałem zaraz po premierze:
- rumowe brzmienia w Deliria
- piękne irysy w Skin on Skin
- ozonowe-orzechowe Amour Nocturne

Onde Sensuelle


Przyprawowy chaos. Połączenie ognia i lodu. Coś co po prostu musi być piękne. I oby było. W spisie nut znajdziemy głównie przyprawy: kardamon, szafran, imbir, jałowiec, kumin, goździki, cynamon, biały i czarny pieprz, jaśmin, oud, ambrę, bergamotkę, grejpfruta i piżmo. Jeden z portali podaje, że piżmo ma być naturalne, ale jest to albo pomyłka, albo "niby" piżmo otrzymywane z innych zwierzęcych wydzielin.



Rappelle-Toi


Gardenia i miód. Światło i ciemność. I te perfumy wyglądają ciekawie. W składzie znajdziemy jałowiec, miód, syczuański pieprz, gardenię, kadzidło i drewno sandałowe.

Haute Voltige


To potencjalnie materiał na największą porażkę. W nutach granat, piwonia, jałowiec, pieprz, piwonia, mech dębu, akcenty drzewne i jodła. Takich połączeń chyba w życiu nie wąchałem, więc wyjdzie z tego albo coś super, albo jakaś spektakularna porażka.

Na wszystkie trzy zapachy musimy poczekać do maja. Wtedy zapewne pojawią się w Polsce. 


8 komentarzy:

  1. Flakony piękne, z nadzieją czekam na Onde Sensuelle, bo zapowiada się coś vraiment speciál. Co do Haute Voltige to wolałabym jednak nie spisywać od razu na straty, ale nuty wskazują na Haute, ale porażkę.

    Magdalena Cecylia M.

    OdpowiedzUsuń
  2. No to czekamy do maja, jeśli znajdę w perfumerii to na pewno zobaczę zapach bo jestem ciekawa tych wszystkich przypraw ;) Chociaż podejrzewam że mój zapach to nie będzie a cena pewnie też odstraszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Flakon piękny, elegancki. Nawet jeśli zapach będzie ciekawy, to cena 125ml/140 euro. Dość dużo, ale może warto :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Onde Sensuelle - smaczne nuty. Najbardziej interesujący z całej trójki

    OdpowiedzUsuń
  5. [z FB] Karolina S.16 lutego 2014 12:42

    liczę na Haute Voltige ten skład wydaje mi się najbliższy, reszta odrobinę mnie przytłacza, przynajmniej w to niedzielne południe

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne flakony i opakowania, Onde Sensuelle przemawia do mnie najbardziej i mocno intryguje tym bogactwem nut.

    OdpowiedzUsuń
  7. Serii Explosions d'Emotions nie miałem jeszcze okazji wąchać, ale z chęcią to uczynię przy nadarzającej się okazji. Czytałem natomiast wywiad z Bertrandem Duchaufourem na jednym z zagranicznych blogów - przeciekawy! Ogólnie bardzo sobie cenię kreacje firmy l'Artisan Parfumeur za swoistą demokratyczną niszowość ;) Do moich absolutnych ulubiencow nalezą Mechant Loup, Ambre Extreme, Premier Figuier, Sanfran Troublant, Seville a l'Aube, Tea for Two i ostatnie odkrycie Cote d'Amour.

    Wolę też wysokie podłużne flakony (szczególnie 50ml). Te wydają mi się typowo damskie.

    Raf

    OdpowiedzUsuń
  8. Onde Sensuelle brzmi przepięknie. Jeden z moich ulubionych zapachów, Lumiere Blanche Olfactive Studio, też z założenia łączy gorące z zimnym - efekt bardzo przypadł mi do gustu. Choć nuty inne, mam nadzieję, że OS też mi się spodoba. :) Pozdrawiam, MR.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).