Kobieta pachnąca Black Cube... | perfumy i opinie
  • Kobieta pachnąca Black Cube...


Recenzja perfum Ramon Molvizar Black Cube jest na Nez de Luxe od długiego czasu.


A ja długo szykowałem się do tego wpisu. Sylwia Dębicka przygotowała doń ilustracje już w grudniu, ale ja nie byłem gotowy. Black Cube to wymagający towarzysz.

Myślę, że słusznym będzie stwierdzenie, iż to właśnie te perfumy są dziełem życia Ramona Bejara. Dymne, agarowe, pełne przypraw i nasiąknięte sokiem z wpół zasuszonych cytrusów. O tym, że to jedne z najbardziej niesamowitych perfum niszowych nie będę Wam mówił, bo Black Cube zna każdy fan dymnych woni, nawet jeśli nie każdy może sobie pozwolić na flakon kosztujący ponad 1000 zł.

Z definicji są to perfumy męskie. Kaprys losy chce jednak, że ja sam znam znacznie więcej kobiet noszących to dymne pachnidło niż mężczyzn.

I tak sobie próbowałem wyobrazić, jak mogłaby wyglądać kobieta nosząca Black Cube. Kadzidło, smugi dymu, palone kwiaty, pieczone owoce i sterta przypraw. To kobieta piękna, niezależna i silna. Jej atrybutem jest zapach, który intryguje. Wygląda tak:


Kobiecie przystoi Black Cube. 

Zapachy marki Ramon Molvizar dostępne są w najlepszych polskich perfumeriach niszowych oraz na ramonmolvizar.pl

16 komentarzy:

  1. [z FB] Grażyna J.26 marca 2014 11:20

    I jak zwykle ... popatrzysz na ilustracje Sylwii i od razu wiadomo o co chodzi 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. [z FB] Ewa M.26 marca 2014 11:21

    Awangarda. Marzenie z wyższej pòłki.. chciałabym poznać zapach tej awangardy.

    OdpowiedzUsuń
  3. [z FB] Aggie W.26 marca 2014 11:21

    zdecydowanie nie blondynka, moim skromnym zdaniem Black Cube to kobieta silna, zdecydowana, dość męska, ale przy tym zmysłowa i piekielnie seksowna. intrygująca..

    OdpowiedzUsuń
  4. [z FB] Karolina S.26 marca 2014 11:22

    znów obrazki skradają serce

    OdpowiedzUsuń
  5. [z FB] Wojtek W.26 marca 2014 11:22

    wiem jak pachnie i jak wygląda - jest mega kobieca, niezależna niestety i szalenie zmysłowa - na szczęście

    OdpowiedzUsuń
  6. [z FB] Aggie W.26 marca 2014 11:22

    a swoją drogą - jak Black Cube na kobiecie (z autopsji mogłabym się nim zachwycać wielozdaniowo!) układa się pięknie, tak Black Goldskin - nie robi nic.. jest taki żółto-zielony, trochę jak włoskie, ziołowe, trochę cierpkie ale delikatne mydełko.. ciekawa jestem opinii innych kobiet

    OdpowiedzUsuń
  7. [z FB] Marta L.26 marca 2014 11:22

    Nie lubię kadzideł, nie jest to zapach dla mnie ale faktycznie recenzja i rysunek zwłaszcza- trafione Dodałabym jeszcze, że jest to zapach dla kobiety pełen sprzeczności w stopniu zaawansowanym Moja przyjaciółka czasem sięga po Black Cube i na niej leżą jak ulał.

    OdpowiedzUsuń
  8. [z FB] Hela S.26 marca 2014 11:25

    Piękny i oryginalny flakon, niesamowity zapach tylko cena odstrasza

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczny ten obrazek:) Zdolna jest ta twoja koleżanka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapach mocno przereklamowany. W zbliżonych klimatach lepszy wg mnie jest Jubilation XXV.

    OdpowiedzUsuń
  11. jakie piękne rysunki:) a co do perfum...hmmm jakie by nie bhyły to dla mnie za wysoka półka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. dopiszę jeszcze, że dla mnie ich minus to to, że jak na tak głęboki zapach - trzymają się zbyt przy skórze...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kobieta która intryguje wygląda fenomenalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyobraziłam sobie samotniczkę mieszkającą gdzieś w Bieszczadach, bez prądu, za to w towarzystwie wilków :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda że nie można powąchać go w warszawie :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Mogę sobie tylko popatrzeć na śliczny flakon i ilustrację :)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).