Świeże i oryginalne perfumy dla kobiet na wiosnę i lato 2014 | perfumy i opinie
  • Świeże i oryginalne perfumy dla kobiet na wiosnę i lato 2014


Przygotowałem kilka propozycji damskich, niebanalnych zapachów, które mogą skutecznie umilić wiosnę i lato...


1. Hermes Un Jardin en Mediterranee


Drzewny i figowy. Świeży, przełamany słodyczą i niesamowitą nutą przypominającą tytoń. Jak na letnie perfumy, Ogród Śródziemnomorski jest też dość trwały. Szczegółową recenzję znajdziecie tutaj: Hermes Un Jardin en Mediterranee.

2. Atelier Cologne Orange Sanguine


Lekka, iskrząca pomarańcza zawsze pachnieć będzie lepiej w cieple promieni słońca niż podczas zimy. W bazie czuć też geranium, które nico studzi elektryczny charakter olejku pomarańczowego. Największą zaś zaletą Orange Sanguine jest zdolność chłodzenie nawet w największe upały.


3. Elizabeth Arden Green Tea


To klasyka. Piękna, świeża i szalenie kobieca interpretacja zielonej herbaty w Green Tea nigdy nie wyjdzie z mody. To jeden z tych zapachów, który będzie trwał do końca świata i jeszcze dłużej.

4. Heeley Figuier


Kolejny figowiec. Słodki, zielony, bardzo nietrwały, ale mający inne plusy. Nawet w największy upał kreuje wokół noszącego woń mokrej pieczary pod korzeniami drzewa figowego. Jest więc mokro, chłodno, orzeźwiająco i niesamowicie przyjemnie.

5. Lancome O de Lancome


Cytrusy w wersji zmysłowej z akcentami ziół i nostalgiczną nutą kapryfolium. Zapomniane dzieło sztuki perfumeryjnej. Więcej w mojej recenzji: Lancome O de Lancome

6. Penhaligon's Extract of Limes


Najbardziej kwaśne perfumy na świecie. Kwas cytrynowy w czystej formie. Ale w letnie upały nic nie pachnie bardziej orzeźwiająco. Słowo!

7. Ramon Molvizar Pure White Goldskin


Fankom kadzidła polecam najnowszą kompozycję Ramona Molvizara. Połączenia białych kwiatów z olibanum sprawia, że zapach nie przytłacza i jest bardzo, bardzo przestrzenny.


8. Roberto Cavalli Acqua


Eliksir szczęścia. Pachnie łamanymi łodygami, sokiem roślinnym i cytrusami. To jeden z najbardziej niszowych zapachów na lato wśród tych "nie-niszowych".

9. Yves Rocher Moment de Bonheur


Róża wcale nie musi być ciężka i przytłaczająca. Annick Menardo w swoich perfumach zamknęła różę zieloną i soczystą a przy tym lekką i kobiecą.

10. Escentric Molecules Molecule 01


Molekuły w cieplejszej porze roku pachną zupełnie inaczej. Tworzą na skórze energetyczne obłoczki. Niby świeże, niby pudrowe. Idzie oszaleć, bo zawsze pachną inaczej.


42 komentarze:

  1. Elizabeth Arden Green Tea bardzo delikatne.Świeży zapach, orzeźwiający ciało i umysł poprawia samopoczucie i dodaje energii..Bardzo je lubię (y)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brakuje dwóch MEGA pięknych, w moim mniemaniu, świeżaków - AA Herba Fresca oraz DKNY Pure Verbena ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie Light Blue jest najlepszy. Iza.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wybrałeś wspaniałe zapachy. Nie znam 2,4,6,7,9 i 10, ale zapowiadają się cudownie.
    Dzięki Twojemu zestawieniu nie będzie tak ciężko schować na dno szafy Aliena, La vie est belle,Mauboussin edp - dla mnie tylko na jesień i zimę.

    OdpowiedzUsuń
  5. 3 górą :) A ogólnie to cały zestaw wygląda imponująco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Molvizar ma piękne flakony :) O de Lancome to klasyk, który uwielbiała moja babcia. A mnie podoba się zapach od Yves Rocher, pasujący do zwiewnych, letnich sukienek.

    OdpowiedzUsuń
  7. O de Lancome jest śliczne, mnie jeszcze z latem przyjemnie kojarzy się Escale a Pondichery Diora... a z zeszłymi wakacjami - Aqua Vitae Kurkdjiana (szkoda, że takie nietrwałe). :) MR.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieorginalnie, dorzuce chyba klasyka: mandarynka z bazylia AA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy chodzi o Aqua Allegoria Herba Fresca? Jeśli tak to propozycja strzał w 10-kę ! Czy zna może ktoś coś męskiego i bardzo zbliżonego do tego zapachu? Żona używa a ja sam codziennie wącham butelkę lub skropiony nadgarstek... poezja! Proszę o namiar na męski zbliżony zapach. Rafał.

      Usuń
    2. Nie, nie nie :) http://www.fragrantica.com/perfume/Guerlain/Aqua-Allegoria-Mandarine-Basilic-2060.html

      Usuń
  9. Nieorginalnie, dorzuce chyba klasyka: mandarynka z bazylia AA :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Orange Sanguine wprawia mnie w świetny nastrój i nie zgadzam się, że jest tylko dla pań ;) Chętnie przetestuję figę od Heeleya i limonkę od Penhaligonsa. Ogródek to już klasyk sam w sobie. Mmm wakacyjnie się zrobiło... Bardzo słoneczne zestawienie :)

    Raf

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj jak wiele z tych zapachów powinnam poznać, ale tak rzadko sięgam po typowo świeże zapachy [choć ostatnio Hermesy testuję ze znajomą dokładnie, bo wybieramy dla niej nowe perfumy ;)], a jak już sięgam to praktycznie tylko po wymieniane tutaj Allegorie. Muszę odświeżyć swoją kolekcję, bo za słodko i ciężko się zaczyna w niej robić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam, dodałabym do tej listy jeszcze trzy zapachy (moje ulubione)- Eau des Merveilles Hermesa, Voyage Hermesa (uwielbiam Jean-Claude'a Ellene) oraz Baiser Volé Cartiera ale tylko EDT :D W sumie to dodałabym jeszcze DKNY Woman Donny Karan, ale te ostatnie są mało oryginalne :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. O, dzięki za podpowiedzi. Właśnie zaczynałam się miotać - co kupić na letnie dni, bo u mnie najwięcej chyba szypru i orientu (szeroko pojętego:) Szukam raczej czegoś zielonego, może lekko owocowego; raczej wytrawnego niż słodkiego.

    OdpowiedzUsuń
  14. Róża z Yves Rocher jest powalająca, miałam ja a teraz kupiłam córce jak wychodzi do szkoły w domu jeszcze kilka godzin unosi się cudowny zapach:)! A dlaczego w tym pięknym zestawieniu nie ma Portofino Diora,,,ja go kocham jak na dworze jest 30+:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Róża z Yves Rocher jest powalająca, miałam ja a teraz kupiłam córce jak wychodzi do szkoły w domu jeszcze kilka godzin unosi się cudowny zapach:)! A dlaczego w tym pięknym zestawieniu nie ma Portofino Diora,,,ja go kocham jak na dworze jest 30+:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam a co Pan sadzi o Chanel, Chance Eau Fraiche i Dior Addict Eau Fraiche?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chance Eau Fraiche na plus, Dior na minus. Ale to tylko moje, prywatne zdanie. :)

      Usuń
  17. Green res mam "od zawsze" i lubię. Acqua cavalliego to moje ubiegłoroczne odkrycie dzięki temu blogowi, podobnie jak Pure verbens którego mi tu brakuje.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię Green Tea Arden ale w wersji Lotus. W te wakacje u mnie będzie królować Lanvin Oxygen i wycofany już chyba zapach z YR: Fraîcheur Végétale de Cedre Bleu.

    OdpowiedzUsuń
  19. A moje ulubione VERSENSE VERSACE gdzieś się zgubiło :(

    OdpowiedzUsuń
  20. ja tez bym dodała Chanel Chance Eau fraiche i Chance Tendre no i może Chanel No 19 i Eau de Shalimar , a w Dubaju nawet w gorace dni skrapiają się oudami ale tam jest inne powietrze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Z tego zestawienia mam tylko perfumy Yves Rocher Moment de Bonheur i rzeczywiście świetnie nadają się na lato, są lekkie i przyjemne, a biedronka Marc Jacobs DOT to taki letni zapach :)

    czarna:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dorzucam "Ogródek Nilowy": przepiękne mango.
    A co z nowym Aqua Allegoria "Limon Verde"?

    OdpowiedzUsuń
  23. Polecam Issey Miyake L'eau D'ISSEY EDT - zapach chłodząco-odświeżający, super!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam Moment de Bonheur, uwielbiam. Z Yves Rocher dodałabym Cherry Bloom z serii Un Matin au Jardin. Znacznie bardziej udany zapach niż Cherry in the Air Escady, bardziej kwiatowy, naturalny, piękny. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. A może jeszcze Prada Infusion d´Iris zapach świeży,kwiatowy i może jeszcze DKNY w nowym wcieleniu :)


    czarna :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam tu zaglądać.. czytać, zachwycać się, czerpać inspiracje. Ostatnio skusiłam się, odbiegając od tematu:).. na La Vie Est Belle.. to dlatego że uwielbiam słodkie zapachy... Kusi mnie teraz.. Moment de Bonheur... ach..:-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Moment de Bonheur nie uważam za lekkie i na wiosnę. Dla mnie ta róża w nich jest dusząca i nie do zniesienia, ale może się nie znam ;) Za to Acqua Cavalli cudo! No i oczywiście ponadczasowy klasyk - Green Tea Elizabeth Arden.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja też się przyczepię braku Herba Fresca w tym zestawieniu...ten zapach jest idealny na cieplejszą porę.

    A Green Tea to mój nieśmiertelny klasyk na mordercze upały ;-) Wersję Green Tea lubię nawet bardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *Wersję Green Tea Summer miało być!

      Usuń
  29. Wstyd się może przyznać, ale nie znam tych zapachów. Może kiedyś i ja będę mogła sobie je kupić...a może uda mi się wygrać w jakimś konkursie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Same cudeńka uwielbiam Lancome O de Lancome oraz Elizabeth Arden Green Tea ale również polecam Lancome O de Lorangerie i Yves Rocher Comme une Evidence :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Moment de Bonheur to tańsza wersja Chloe :) Spróbowałabym Molvizara, mimo że drogie jak cholera ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. hermes- wszystkie zapachy z tej serii w pomarańczowych kartonikach są super:)
    ale na wiosnę preferuję zapachy lekkie i kwiatowe np dior j'adore albo estee lauder pure white linen pink coral o albo piękny, stary pudrowy zapach cerruti 1881 :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Posiadam LANCASTER Summer i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja dodaję Hermes un jardin sur le toit - coś wspaniałego! Jeszcze Lutensa l'eau froide, który uwielbiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Witam. Polecam Saharienne -ISL, a od E.Arden-Spiced green tea.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).