Anonimowa kolekcja perfum, ale wielka i piękna | perfumy i opinie
  • Anonimowa kolekcja perfum, ale wielka i piękna


Dziś przedstawiam Wam trzecią część kolekcji przesłanej przez czytelnika Nez de Luxe. Dwie pierwsze znajdziecie tutaj: "Nisza, vintage, styl KOLEKCJA PERFUM".



Zapraszam Was do rzucenia okiem na te zapachowe skarby (a to jeszcze nie jest koniec):






12 komentarzy:

  1. nie popieram takich kolekcji, wg mnie to marnowanie perfum, jedna osoba nigdy ich nie zużyje, połowa się znudzi zanim wypsikamy 10 ml, połowa się zestarzeje, lepiej kupować próbki, nawet jeśli nie mamy co robić z pieniędzmi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedni zbierają monety, znaczki, a inni kolekcjonują perfumy.
      To są po prostu pasje i zainteresowania.

      ... a może pewnego dnia ta kolekcja perfum stanie się dobrą inwestycją...

      Usuń
  2. Co to za Declaration na Gucci Rush na drugiej focie?
    Może dezodorant?
    Zazdroszczę LUI Rochas i właśnie Gucci RUSH.

    Raf

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, pierwszy raz widzę taki flakon.

      Usuń
    2. declaration eau genereuse

      Usuń
  3. Z tego, co wiem, to ludzie czasem używają perfum w ogromnej liczbie spryskań, sięgającej od 30 - 40 razy. Więc taka kolekcja, to kwestia krótkiego czasu :) Kolekcja na bogato i bardzo męsko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ja opryskuję też obficie perfumami szafy, pufki, wnęki łóżek gdzie trzymam ubrania. Basia Jak

      Usuń
  4. Lui i Opium EDP bym wziął.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tyle perfum ? Szkoda marnować, ponieważ ile można się psikać? Jak widać są to perfumy markowe i wydajne. Po co miałyby mi się zestarzeć :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Druga półka wystarczyłaby mi do szczęścia :-) Cudowna kolekcja i nie zgadzam się, że niemożliwe, że jest to kolekcja prywatnej osoby tylko kogoś kto handluje.
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  7. Dominika Kowalczyk19 czerwca 2014 21:28

    A ja zdecydowanie podziwiam zasób zapachów i pozytywnie zazdroszczę. Jeśli środki by mi na to pozwalały, na pewno zgromadziłabym kolekcję podobnych rozmiarów. Polak wypalający paczkę papierosów dziennie, wydaje na ten cel rocznie kilka tysięcy złotych. Gdyby przestał, byłoby go w dłuższej perspektywie stać na posiadanie podobnej kolekcji. Każdy ma prawo wydawać swoje pieniądze na to, na co ma ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  8. A mój mąż ma 4 zapachy i jest zdziwiony jak podsuwam mu kolejne pod nos do akceptacji. Mówi, że tyle mu w zupełności wystarczy :-)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).