SZOK NA ŚWIECIE! Chanel No. 5 w SARKOFAGU egipskiego faraona | perfumy i opinie
  • SZOK NA ŚWIECIE! Chanel No. 5 w SARKOFAGU egipskiego faraona



Szok i niedowierzanie ogarnęły cały świat, ale okazuje się, że to prawda. Perfumy Chanel w trumnie władcy Egiptu!!!


Profesor Nowak z Uniwersytetu Warszawskiego donosi:

"Kiedy przekopaliśmy się przez zwały skał udało się nam dotrzeć do komory grobowej faraona Amenhotepa. SARKOFAG był nienaruszony. W środku zaś znaleźliśmy PERFUMY CHANEL!"

Zespół naukowców z wielką ostrożnością rozpoczął badania sarkofagu już na miejscu. Było to trudne, bo wszędzie dokoła unosił się lekko brązowy, cielisty pył. Nikt nie potrafił go zidentyfikować. Mimo to egiptologom udało się otworzyć trumnę władcy Egiptu, który rządził tym krajem ponad 3000 lat temu.

Flakon No.5 odkryty w sarkofagu faraona.

Jakież było ich niedowierzanie, kiedy w środku, obok szkieletu, odkryli flakon Chanel No.5 oraz papirusy pokryte hieroglifami. Wszystkie materiały trafiły do analiz w europejskich laboratoriach. Po opracowaniu wyników, szefowa działu badań Chanel potwierdziła: "To oryginalny, choć skamieniały flakon Chanel No. 5 w wersji wody perfumowanej".

Świat nauki, kultury i sztuki pogrążył się w największym od lat zdumieniu. Profesor Nowak mówi, że nie potrafi tego ogarnąć.

Bardzo szybko zaś zadziałała Unia Europejska. Oto słowa jednego z jej komisarzy:

"Już wszczęliśmy postępowanie przeciwko Chanel. Być może przyczyną śmierci faraona była alergia wywołana niespełnienie norm IFRA przez ich perfumy. Jeśli okaże się to prawdą, to mogę Państwa zapewnić, że ukarzemy winnych".

Artykuł należy do nowej serii "Historie alternatywne"

24 komentarze:

  1. wow, jakie cuda i dziwy ;) ale ciężko uwierzyć w słowa jednego z komisarzy haha, w sumie są przykre i jakieś szalone :O

    OdpowiedzUsuń
  2. NIE PISAŁAM ŻE TE PERFUMY SĄ OKROPNE!BIEDNY FARAON..! ;-((

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham Chanel NO 5, jak widać są ponadczasowe ;-) Niech UE i inne IFRY trzymają się od niej z daleka!

    OdpowiedzUsuń
  4. My jesteśmy biedni mimo czasów, w których żyjemy... Grupa szaleńców będzie za nas decydować, czym wolno nam pachnieć?! ;/
    B.

    OdpowiedzUsuń
  5. spóźniony żart primaaprilisowy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. To mamy 1kwietnia? Takie rewelacje mnie nie biorą. Przesada

    OdpowiedzUsuń
  7. Swoją drogą - taka forma reklamy najgorsza nie jest😊

    OdpowiedzUsuń
  8. A to przypadkiem nie inne czasy? Chanel No5 i Faraon? :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaja jakieś ??? Bo ja uwierzyłam...

    OdpowiedzUsuń
  10. Haha. ;) Uśmiałam się przy końcówce. MR.

    OdpowiedzUsuń
  11. Do czego reklama może sie posunąć? Glupi uwierzy ze to prawda. Mądry pokiwa głową z niesmakiem. Swoją drogą zapach obrzydliwy, smierdzi jak stare ubrania. Ta reklama to obraza inteligencji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twojej na pewno :-)!

      Usuń
  12. haha fajny Prima Aprilis:) Kto by pomsylal ze Coco byla taka podstepna i sie reinkarnowala haha

    OdpowiedzUsuń
  13. No to się uśmiałem :D
    Raf

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak jeszcze raz ktoś napisze ze channel 5 to śmierdziel, to poszczuję moim chomikiem!!! One mogą nie być w naszym typie ale pisać ze śmierdzą to nie godne prawdziwego perfumoholika:(

    OdpowiedzUsuń
  15. Tylko czemu faraon używał damskich perfum ?? :-0 ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo faraon była kobietą ;) zupełnie jak Kopernik :)

      Usuń
  16. Oni mieli lepsze niz Chanel, naturalna mirre, olibanum, niemniej nie zgadzam sie, by nazywac go smierdzielem. Nie za bardzo na mnie lezy, ale jest niepowtarzalny, intrygujacy.
    Nadia O.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ha ha ha :D Dwa razy przeczytałam i mnie zatkało! Ło Matko, muszę być okropnie zmęczona bo nic nie zajarzyłam ;-) Dobre!!! Chanel 5 to nie jest mój zapach, ale nie jestem i nie byłam faraonem i to może dlatego, he he :D
    Pozdrawiam. Gosia

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale jak to możliwe, że był to "oryginalny flakon Chanel", skoro tych perfum jeszcze nie produkowano w czasach faraonów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Historie alternatywne" ;-), he, he... Światy możliwe, dobre to było...

      Usuń
  19. Moja teściowa jest wielbicielką Chanel no 5, przeczytałem jej początek posta i talerz jej wypadł z rąk na posadzkę ;) Poszło w straty. Nie wiem czy mnie bardziej śmieszy tekst czy treść niektórych komentarzy. Miałem nieciekawy dzień dzisiaj, ale końcówka przynajmniej zabawna. Dzięki, fajni ludzie tu komentują a jako typowy samiec dodam, że zwłaszcza osoby płci pięknej.
    Greg

    OdpowiedzUsuń
  20. OOOO!!! Najpierw się wystraszyłam a dopiero teraz zrozumiałam :D Właśnie przed chwilą pisałam w sąsiednim poście nie na temat niby ale o tym, że Chanel kojarzy mi się z groźną nauczycielką fizyki z liceum i prześladuje mnie ten zapach do dziś chociaż mogłabym go kiedyś polubić, a tu znowu o Piątce, tylko w grobowcu faraona :D
    Jolka

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).