Pachnąca kolekcja Renaty | perfumy i opinie
  • Pachnąca kolekcja Renaty


Moi Drodzy, dziś mam przyjemność pokazać Wam zapachową kolekcję Renaty. 


Jak widzicie poniżej, jest w niej wiele pięknych, szalenie kobiecych perfum. 

Przypominam, że każdy z Was może podzielić się swoją kolekcję. Wystarczy zrobić jej zdjęcie i wysłać pod adres: kontakt@nezdeluxe.pl

Dotychczasowe kolekcje możecie zobaczyć w rubryce "Kolekcje perfum".

Kolekcja perfum Renaty


1. Parisienne, YSL, edp, 50 ml2. J'adore, Christian Dior, edp, 50 ml
3. Miss Dior, Blooming Bouquet, Dior, eau de toilette, 50 ml
4. Acqua di Gioia, Giorgio Armani, eau fraiche, 50 ml
5. Be Delicious, Donna Karan, edp, 30 ml
6. Dangerous Woman, Bruno Banani, edt, 30 ml
7. Ardenbeauty, Elizabeth Arden, 30 ml, edp
8. Green Tea Exotic, EA, 100 ml, edt
9. Sunflowers, EA, edt, 100 ml
10. Chloe, edp, 50 ml
11. Rumeur Rose 2, Lanvin, edp, 100 ml
12. Oxygene, Lanvin, edp, 75 ml
13. L'Air, Nina Ricci, edp, 30ml
14. Guilty, Gucci, edt, 50 ml
15. J'aime, La Perla, edp, 50 ml
16. Baby Doll, Yves Saint Laurent, edt, 30ml
17. Dream, La Rive, eau de parfum, 100 ml
18. Wild Amazonian Lily, The Body Shop, edt, 10 ml
19. L'Eau par Kenzo, edt, 30 ml
20. Like Jump Into The Pool, Essence, edt, 50 ml
21. Noir, Chanel, edp, 50 ml
22. Pulse, Beyonce, Coty, edp, 15 ml
23. Jimmy Choo by Jimmy Choo, edp, 60 ml
24. Sport, United Colours Of Benetton, edt, 100 ml
25. The One, Dolce & Gabbana, edp, 30 ml
26. Light Blue, DG, 5 ml, edt
27. Venezia, Laura Biagotti, 25 ml, edp
28. Yellow Diamond, Versace, edt, 50 ml
29. One, Calvin Klein, 50 ml, edt
30. Eternity Moment, CK, 30 ml edp
31. Truth, CK, edp, 100 ml
32. Halle, Halle Berry, parfum deo atomizer, 75 ml
33. Heidi Shine Blue, Heidi Klum, pda, 75 ml
34. Signature, David and Victoria Beckham, pda, 75 ml
35. Luxurious Moments, Fa, deo spray, 200 ml
36. Fizzy Energy, Adidas, parfum deo spray, 150 ml
37. Comme une Evidence, Yves Rocher, parfum deo spray, 100 ml

21 komentarzy:

  1. niezmiernie rozne...slowem pani nie ma wyrobionego konkretnego gustu....ewka

    OdpowiedzUsuń
  2. Urozmaicona kolekcja ale faktycznie przydalby sie jakis temat główny w niej . Coco Noir i Venezii zazdroszczę. Przed Renata jeszcze dużo zapachowych przygód

    OdpowiedzUsuń
  3. Okazała kolekcja, różności masa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolekcja ładna lecz na miejscu Pani Renaty wybrałabym sobie jakiś jeden konkretny kierunek zapachowy bo teraz to faktycznie troche chaotycznie wyglada bo kazdy zapach z innej rodziny

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę kilku swoich pachnących przyjaciół w tej gromadzie (Ardenbeauty <3, Eternity Moment <3)
    Nie rozumiem zarzutów o brak ukierunkowania. Jeżeli zapach się podoba i dobrze się w nim czujemy, a co więcej możemy sobie pozwolić na drobny wydatek, to dlaczego nie sprawić sobie tej przyjemności? Bo nie pasuje do myśli przewodniej? Ważne, żeby pasował do okazji i nastroju nosicielki.
    Inna rzecz, że upodobania zmieniają się, ewoluują i to co wczoraj zachwycało, dzisiaj drażni, albo na odwrót. Może chronologiczne ułożenie listy powiedziałoby coś więcej o gustach pani Renaty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dominika Kowalczyk19 sierpnia 2014 19:51

    Ja również nie rozumiem zarzutów, a zwłaszcza słów, jakoby Pani Renata nie miała wyrobionego gustu. Może po prostu ma różnorodny gust? Lubi inne zapachy w dzień, inne wieczorem. Inne wiosną, inne zimą. Inne w poniedziałek, inne w czwartek. Nie widzę w tym nic złego, wręcz przeciwnie, odbieram pozytywnie zapachowe eksperymenty i szerokie horyzonty zapachowe. Za to negatywnie odbieram podejście "kupiłaś dwa słodziaki, nie kupuj już nic innego, trzymaj się tej drogi". Życie jest za krótkie, a wachlarz woni zbyt szeroki na to, by trzymać się kurczowo jednego i tego samego. Nie wtykajmy swoich nosów w... cudze nosy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. widzę tu kilka zapachów, których sama kiedyś używałam :) szkoda, że nie wszystkie flakony są dobrze widoczne, maluchy się pochowały...

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszcze większości. Mnie nie stać na aż tyle butelek. Cudowny zbiorek. Gdybym tyle miała chyba bym caly dzien sie na nie patrzyla i dotykala

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie podoba się kolekcja Renaty. Jest wszystko na każdy dzień roku i na humor dobry i zły. Nie wszystkie w moim typie, ale doceniam odwagę pokazania swojej kolekcji

    OdpowiedzUsuń
  10. Słabe zapachy :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Czesc Kochani, fajnie i ciekawie jest czytac Wasze komentarze pod moja pachnaca kolekcja perfum. Dziekuje Marcinowi za pokazanie jej na swoim fascynującym blogu. Mam swoje scisle ustalone, konkretne preferencje, których się trzymam, wbrew opiniom niektórych osob. Po prostu podobają mi się rozmaite, liczne kategorie czy grupy, swiezaki, slodziaki, orientalne, kwiatowe, owocowe, drzewne i wiele pomiędzy a także wymieszane. Uwielbiam wydawac na kolejne buteleczki i flakoniki, nigdy mnie to nie nudzi. To takie moje nieszkodliwe hobby, w końcu każdy ma do jakiegoś prawo. Malutki update: przybylo troszeczkę cudownych rzeczy, które wszystkim goraco polecam. Mianowicie zestaw czterech miniatur Sun Moon Stars, Karl Lagerfeld, Jean Louis Scherrer, Hot, United Colours Of Benetton, Cold, Benetton, poza tym Poeme, Lancome, eau de parfum, 30 ml, mgielka do ciala Rose & Violet, IVR, 75 ml, Suddenly Madame Glamour, edp, 50 ml, Chalou niebeska, edp, 50 ml, Chalou pomaranczowa, 50 ml, edp, Ange Ou Demon Le Secret Edition Croisiere, Givenchy, 50 ml, edt. Pozdrawiam i do miłego zobaczenia. Renata

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja abstrahuję i zapytam Cię Marcinie czy miałeś okazję testować już zapach Elizabeth Arden Untold? Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii na ich temat. Zapach dostępny jest w Douglasie, ja go znalazłam na półce z nowościami i jest hmmmmm trochę inny od tych zapachów Arden, które miałam okazję przetestować, a które jakoś nie przypadły mi do gustu. Te w sumie nie są żadną "nowością" wśród innych perfum tego typu, ale mimo wszystko pozytywnie mnie zaskoczyły, zwłaszcza, że w pewnym momencie jakoś po 3h od aplikacji na mojej skórze zaczął pachnieć trochę jak Acqua Cavalliego, które bardzo lubię. Trwałością nie grzeszy, ale zapadł mi w pamięć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa jestem, czy tez uwielbiacie malutkie probki perfum 1 ml. Kiedys dostałam przy zakupie szminki Lancome w salonie Douglas probke zapachu Panthere, Cartier i w ten sposób mogłam spokojnie stwierdzić, ze nie bardzo mi odpowiada, chociaż pewnie sa osoby, które za nim szaleją. Do dzisiaj trzymam pusta probke J'adore, Dior, eau de toilette. Wtedy kiedy ja dostałam, nie miałam jeszcze tych pięknych perfum. W końcu je kupiłam, ale jednak wybrałam wspólnie z paniami edp. Pachnie trochę inaczej, mysle ze bardziej kwiatowo, jaśminowo, a mniej owocowo, poza tym jest raczej trwalsza, bardziej dlugotrwala, mniej ulotna wersja. No ale w przypadku Miss Dior po namysle i konsultacjach wolalam Blooming Bouquet, edt, która z kolei zachwycila mnie pelna wdzięku swiezoscia. Ciekawe kiedy na mojej toaletce pojawi się Poison, ciagnie mnie jakos najbardziej do starego, zwykłego klasyka w eleganckim, sliwkowym flakonie. Hypnotic Poison jest zupełnie inny, pachnie bardziej waniliowo, słodko, ale tez ladnie. Jeszcze mysle intensywnie o Shalimar Parfum Initial, Guerlain reklamowanym przez Natalie Vodianova. Kocham go miloscia dozgonna i bezwarunkowa za bycie zmysłowo orientalnym, a jeszcze do tego irysowym, co za przedziwne polaczenie. Wracajac do tematu probek, zupełnie niedawno dostałam Zen, Shiseido. Uzywam z przyjemnoscia pudru do twarzy tej firmy, który nakładam dużym, grubym pędzlem do makijażu. Mama dostala saszetke z kremem przeciwzmarszczkowym Benefiance, Shiseido. Tak wiec miałam dobre oczekiwania co do Zen i nie zawiodłam się. Widzialam na tym blogu, ze w bogatej kolekcji Katarzyny znajdowal się wlasnie ten zapach, pozazdroscic. Jest wspanialy i trafia na moja liste must have, ale jeszcze musi konkurować na przykład z La Vie Est Belle, Lancome i Happy Heart, Clinique, ach trudny będzie to wybor. Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś nawet zbierałem takie fiolki. Ale to było bardzo dawno temu...

      Usuń
  14. Piękna różnorodna kolekcja :-) Ewa Marszałek :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, ale na tym blogu nie dyskutujemy o odpowiednikach perfum... Przykro mi, ale musiałem usunąć komentarz

      Usuń
    2. Dlaczego nie? Jeżeli sa identyczne, ladne, tak samo trwale, a przy tym tanie? Nie zawsze ma się dużo kasy w portfeliku. W aptece przy realizowaniu recepty i kupowaniu lekarstw tez bywa, ze pojawia się podobny wybor i podobna sytuacja. Proszę o uzasadnienie zastosowania ewidentnej cenzury. Renata

      Usuń
    3. Wybacz Renato ale po co chcesz dyskutować o podróbkach skoro są identyczne i tak samo trwałe? To podyskutuj o oryginałach a jak masz taka fanaberię to idź potem kup podróbkę.

      Usuń
    4. Pewnie mi nie uwierzycie, ale jak kupowałam perfumy w Lidl i Tesco, nie wiedziałam, ze to sa podróbki. Naprawde. Po prostu myslalam, ze sa to oryginalne, tanie, ale wysokiej jakości produkty. Dopiero potem sobie uswiadomilam, o co chodzi i w Internecie się to potwierdzilo. No ale przynajmniej nabrałam ochoty na pewne zapachy i na pewno albo pojde i kupie albo zamowie na stronie e-glamour albo dostane od jakiegoś obrzydliwie bogatego, arabskiego szejka, ktory wprost wymiotuje forsa, w darze. Hmmmmmmmmmmm............ Sa to Cool Water, Davidoff, Mademoiselle, Chanel i Diamonds, Giorgio Armani. Trudno jest się na cos zdecydować, bo wciąż jeszcze mam w pamięci ostatnia wycieczke do Douglas i wachanie z pania Beatka Shalimar, Parfum Initial, Guerlain, Opium, Yves Saint Laurent, Eau de Soir, Sisley i Sahara Noir, Tom Ford w cudownej, zlotej buteleczce. No ale to sa smiale plany na bliżej nieokreslona przyszlosc, a ostatnio udało mi się upolować w TKMax piękny zestaw Attimo, Salvatore Ferragamo - eau de parfum, 30 ml i mocno pachnacy body lotion, 100 ml. Czytalam recenzje Marcina i niestety jemu nie przypadl ten zapach do gustu, ale mi się strasznie spodobal, mysle, ze do mnie pasuje. Wydaje mi się intensywnie kwiatowy. Mam rozmaite doświadczenia z wloska marka z Florencji Ferragamo, od razu mowie, ze nie wszystkie pozytywne. Dostalam od Taty na Swieta F for Fascinating tego projektanta i jakos nie mogłam się do niego przekonać. Może ktoś inny lubi tego typu kompozycje. Natomiast wachalam w Super-Pharm Signorina Eleganza i dla mnie jest sliczny, raczej z rodziny lekko słodkawej. Uwazam, ze Anja Rubik w reklamie wypadla wyjątkowo stylowo, kusząco i uwodzicielsko. Stroj, który ma na sobie mnie zachwyca. Fajnie, ze Polka mogla się przebic w tym swiatku międzynarodowej mody, niezmiernie ja podziwiam. Renata

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).