Clinique Aromatics in White [NEWS] | perfumy i opinie
  • Clinique Aromatics in White [NEWS]

Clinique Aromatics in White

Podoba mi się niekomercyjny kierunek, w którym zmierza marka Clinique. Po oryginalnym Calyx, teraz świat ujrzały zapowiedzi Aromatics in White - perfum, które nawiązują do wielkiego szypru lat 70., Aromatics Elixir.


Póki co, o nowym zapachu nie wiemy zbyt dużo. Na pewno będzie to lżejsza, bardziej kwiatowa interpretacja przeboju sprzed, bez mała, pół wieku. Nosem, który zawiesił nozdrza nad kolbami z nową kompozycją jest nieznany szerzej w Europie Nicolas Beaulieu. Do tej pory jego najgłośniejszym zapachem jest damska Vespa.

Oficjalna piramida nut zawiera m. in. fiołka, syczuański pieprz, różę, kwiat pomarańczy, styraks, ambrę, wanilię i piżmo. Światowy debiut na półkach perfumerii odbędzie się lada dzień, ale nie jestem przekonany, czy trafi ten zapach do Polski.

9 komentarzy:

  1. Z pewnością Polskę znów ominie a szczerze z chęcią sprawdziłabym zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aromatics Elixir były/są bardzo mocne, ciężkie i to raczej nie zapach na teraźniejsze czasy. Jak odświeżą je trochę to może im się udać. Chociaż Clinique ostatni raz były fajne jak były męskim Happy :) Moje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Marcinie, a czy Ty nuchaleś nowy zapach the Body Shop - red musk?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wąchałam. Normalnie Fahrenheit. :))) Z blotera, na skórze nie próbowałam, bo w butelce w sklepie były już ostatnie krople. Czuję, że będzie hit. Także też jestem ciekawa opinii Marcina.
      Nadia O.

      Usuń
    2. Dobre porównanie, ja psiknelam na skore, trzymaj sie na dłoni dobre 8 godzin. Ja czułam cos w stylu JOSE Eisenberga. Bardzo męska nuta, ale taka, ze kobiety jak lubią na sobie czuc męskie klimaty to bedą zachwycone:)

      Usuń
  4. Mam nieprzyjemność znac Red Musk, The Body Shop i dla mnie jest okropnym zapachem. Niestety go kupiłam i musiałam gleboko schować, może nawet go wyrzucę. Zmeczyl mnie, smierdzi wiśniami zalanymi alkoholem i jeszcze na dokladke pogrążonych w oparach dymu. Cos paskudnego i potwornego. Kto popelnil ten gniot nad gniotami? Lepiej zostane przy Amazonian Wild Lily, które sa piękne. Renata

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).