Przeszczep głowy i mózgu coraz bliżej | perfumy i opinie
  • Przeszczep głowy i mózgu coraz bliżej

Transplantacja mózgu zbliża się wielkimi krokami

Nieśmiertelność, a przynajmniej dłuższe lub zupełnie nowe życie. To właśnie ma zapewnić przeszczep mózgu i całej głowy, który ma być możliwy do wykonania w ciągu najbliższych 5 lat.


W 1954 roku na świecie wykonano pierwszą, udaną transplantację. W Bostonie Joseph Murray przeszczepił nerkę, która w nowym ciele podjęła swoje funkcje. I choć od tamtej chwili minęło ponad 60 lat, to wciąż nie potrafimy przeszczepiać wszystkich narządów...

Transplantacja głowy i mózgu


Przypadek transplantacji głowy jest znacznie bardziej skomplikowany, gdyż nie tylko wymaga pokonania wielu barier technicznych, ale również moralnych. W krajach rozwiniętych (dysponujących potencjałem do tego typu transplantacji) względy pozanaukowe są bardzo silną barierą w rozwoju idei przeszczepu mózgu.

Głównym inicjatorem dyskusji nad przeszczepem głowy u ludzi jest włoski lekarz, dr Sergio Canavero - neurochirurg pracujący w Zespole Zaawansowanych Neuromodulacji w Turynie. W roku 2013 stwierdził: "Zabieg przeszczepienia głowy jest skomplikowany, ale nie niemożliwy do przeprowadzenia. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykonać go w ciągu dwóch lat".

Przeszczep głowy u małp, psów i innych zwierząt


Warto w tym miejscu przypomnieć, że pierwszą transplantację najważniejszej części ciała podjęto już w 1954 roku. Włodzimierz Demichow - radziecki lekarz - przyszył głowę szczeniaka do szyi dorosłego owczarka niemieckiego. Zabieg przeżył zarówno osobnik dorosły, jak i szczeniak, choć obie głowy chciały się wzajemnie zwalczyć. Typowe zastąpienie jednej głowy przez drugą podjęto jednak dopiero 1974 roku, kiedy Robert White do korpusu rezusa przyszył inną głowę. Małpa przeżyła zabieg i żyła jeszcze kilka dni, choć była sparaliżowana. I to właśnie jest największy problem związany dziś z przeszczepem głowy - niemożność połączenia dwóch kawałków rdzenia kręgowego i paraliż dawcy.

Wiktor Demichow i jego pies o dwóch głowach

Doktor Cavanero postuluje wykonanie przecięcie rdzenia kręgowego bardzo ostrym skalpelem, tak żeby cięcie było precyzyjne i nie doprowadziło do obumarcia neuronów, do czego dochodzi w przypadku chaotycznego przerwania (np. podczas wypadku). Badania na szczurach pokazały, że tak przecięty rdzeń kręgowy może być w pewnym stopniu regenerowany - szczury po pół roku zyskały możliwość samodzielnego oddawania moczu, ale wciąż nie mogły się poruszać.

Pewnie zastanawiacie się, jaki jest w ogóle związek tego wpisu z tematyką bloga. Otóż jest!

Regeneracja rdzenia kręgowego za pomocą komórek węchowych


To narząd węchu jest najbliżej rewolucji w materii regeneracji rdzenia kręgowego. Komórki nerwowe w nabłonku węchowych posiadają bowiem zdolność ciągłej odnowy i jest to zdolność wyjątkowa w na tle wszystkich innych komórek nerwowych. Narząd węchu w przeszłości był kluczowym dla przetrwania naszego gatunku, więc wykształcił tę zdolność i dziś korzystają z niej naukowcy.

Opuszka węchowe (Olfactory bulb) i nerwy nabłonka węchowego (OSN)

Polega ona na pobraniu nerwowych komórek glejowych z nabłonka węchowego lub z samej opuszki węchowej i przeszczepieniu ich w miejsce zerwanego rdzenia kręgowego. Pionierami tej metody są polscy lekarze z prof. Włodzimierz Jarmundowicz, szefem Kliniki Neurochirurgii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, na czele. Wyniki badań już dziś określane są jako obiecujące.

Jeśli uda się odtworzyć połączenia w rdzeniu kręgowym, to przeszczep całej głowy stanie się całkiem realny. Doktor Canavero szacuje, że operacja ta wymagałaby 36 godzin pracy 100 lekarzy, a jej koszt przekroczyłby 10 milionów dolarów.

To chyba niezbyt wysoka cena za nowe życie?

19 komentarzy:

  1. Zdjęcie psów... brak mi po prostu slów ! Człowiek to największa bestia i zło tego świata ! Co mam zapisane w kartach to to sie stanie ! Jeśli przyjdzie koniec przyjmę go z pokorą !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więc się powieś zła bestio... uratujesz świat od jednej nędznej kreatury

      Usuń
  2. Nie rozumiem sensu Twoich wywodów popartych tak drastycznymi zdjęciami. Blog zajmuje się luksusowym nosem a nie eksperymentami pseudo naukowców.ZRAZIŁEŚ mnie do tego tak uwielbianego bloga. To nie Halloween!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blog porusza różne kwestie związane z zapachem. To nie jest tylko blog o perfumach, ale też o wszelkich aspektach dotyczących węchu, nauki, sztuki, kultury...

      Zdjęcia są może drastyczne, ale są też prawdziwe. Nie widzę celu w wybielaniu historii. Tym bardziej, że zdjęcie jest ściśle związane z tematem artykułu.

      Wybacz, ale nie czuję, że powinienem za cokolwiek przepraszać.

      Usuń
    2. To, że kiedyś eksperymentowano w taki sposób, nie znaczy, że to byli źli naukowcy. Inne podejście, inna mentalność. Ale cel był ten sam - leczyć ludzi. I zgadzam się, nie ma się z czego tłumaczyć Marcinie, piszesz o tym, co Cię frapuje.

      Usuń
  3. Lepiej niech znajdą lekarstwo na raka. Pycha niektórych naukowców jest niepojęta. Nie należy ich promować.
    Nadia O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko widzisz... przeszczep głowy mógłby być lekarstwem na raka. Wyobraź sobie nowotwór w tak zaawansowanym stanie, że daje już przerzuty i nie rokuje długiego przeżycia. W takim wypadku przeszczep głowy do zdrowego ciała byłby wielką szansą...

      Ja nie jestem lekarzem, ale wydaje mi się, że taka trasplantacja mogłaby być stosowana w bardzo wielu przypadkach, które dziś prowadzą do śmierci i nie są związane z samym mózgiem, a z innymi narządami

      Usuń
    2. A etyka, moralnosc ? Kto mialby byc dawcą owej głowy ? jak kwestia rodziny dawcy ? to nie nerka czy watroba , które każdy ma takie same , a twarz , wlosy , uszy... jestem na nie , a z ruskimi to zawsze było coś nie tak... blizej im do zwierząt niż ludzi .

      Usuń
    3. Nie, nie. Przeszczep głowy to formalnie przeszczep całego ciała (no bo głowa to przecież istota człowieczeństwa; nie da się przeszczepić głowy innemu człowiekowi, bo wtedy inny człowiek przestaje istnieć i staje się tym, kogo była głowa)). Polega na tym, że do zdrowej głowy przeszczepia się zdrowe ciało osoby, u której wystąpiła śmierć mózgu (np po wypadku)

      Usuń
  4. Zdjęcie straszne, ten lekarz to jakiś zwyrodnialec :-((( Ale ja lubię takie wpisy, dowiaduję się z nich czegoś ciekawego.
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  5. O, a ja kilka dni temu oglądałam program, w którym była mowa o tym, że na przeszczep głowy jeszcze sporo poczekamy(problemem jest czas, jak to wszystko przyszyć w sposób odpowiedni i stosunkowo szybki). Ciekawy post :)

    +Zastanawiające jest jak reagują ludzie na takie eksperymenty na zwierzętach. Zakładam że wszyscy są ekologiczni bo przecież testowanie szamponów też jest złe, pewnie bolesne itp ale kto o tym myśli robiąc zakupy? To tak tylko offtopując w odniesieniu do komentarzy powyżej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doktor Canavero chce wydłużyć czas, jaki mają lekarze na połączenie głowy korpusem przez dwustopniową transplantację i przez obniżenie temperatury mózgu do 15 stopni.

      Poczekamy i zobaczymy jak temat się rozwinie i czy nerwy z nosa będą w stanie zregenerować rdzeń kręgowy

      Usuń
  6. Marcinie ! Pytanie za 10 pkt: Jak nazywa sie ta główka atomizera perfum która naciskamy celem popsikania sie. Nigdzie nie moge tego znaleźć :( . na hasło :psikacz, atomizer , dozownik...google nic nie wypluwa. Jaka jest anatomia flakonika ekspercie!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, ale szczerze wątpię, żeby było na tę część jakieś specjalne określenie...

      Usuń
  7. Gdzieś kiedyś miałam w rękach spory artykuł o rosyjskich eksperymentach i naprawdę ten nie jest najgorszy. Ale z drugiej strony postęp niestety generowany jest dużym kosztem (lecz niezbędnym-ale są i ochotnicy na eksperymentalne leczenie), choć eksperymenty z wyhodowaniem sztucznych komórek są obiecujące, może niedługo nie będą męczone zwierzęta. A co do ostatniego pytania - to nie jest duży koszt za życie. I nie powiedziałabym, że to pycha lekarzy. To tylko starania, aby ich praca przyniosła jak największe rezultaty dla wszystkich. Odnośnie samego przeszczepu głowy - czy istnieją inni tacy optymiści jak dr Canavero?
    Porcelanowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ten komentarz możesz od razu skasować: czy nie zakradł tu się błąd logiczny? "Narząd węchu w przyszłości był kluczowym dla przetrwania naszego gatunku, więc wykształcił tę zdolność i dziś korzystają z niej naukowcy" - w przeszłości chyba powinno być. ;)

      Usuń
    2. Nie nawet nie błąd logiczny co literówka, bo dalej jest "był" - czyli forma przeszła. :) Dziękuję. Już poprawiam.

      Usuń
  8. Tak a'propos połączenia uszkodzonego rdzenia

    http://www.24.pl/polacy-uleczyli-sparalizowanego-czlowieka/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info. :) Chwaliłem się wczoraj nim na facebooku. To wielki sukces. Wielki. I wielki powód do radości.

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).