Editions de Parfums Frederic Malle w rękach Estee Lauder | perfumy i opinie
  • Editions de Parfums Frederic Malle w rękach Estee Lauder

Charakterystyczne butelki perfum Frederic Malle

Amerykański koncern coraz chętniej pochłania niszowe marki. Po Jo Malone, Tom Ford Beauty i Le Labo przyszła kolej na największą  gwiazdę artystycznej perfumerii - Editions de Parfums Frederic Malle.


Przypomnijmy tylko, że marka ta, w przeciwieństwie do Le Labo, jest już dostępna w Polsce na wyłączność jednaj z perfumerii. Po zmianie właściciela marki możemy być pewni, że zapachy sygnowane nazwiskiem Frederica Malle'a pojawia się w znacznie szerszej dystrybucji - być może również w najważniejszych Sephorach i Douglasach na świecie.

Fabrizio Freda

Fabrizio Freda - prezes i dyrektor generalny Estee Lauder Inc. - jasno powiedział, że koncern będzie działał na dwóch frontach. Pierwszym z nich jest stałe umacnianie istniejących już marek portfolio Lauder, a drugim poszukiwanie perełek niszowych, które dopiero w przyszłości rozwiną się w znaczące podpory grupy. W tym miesiącu amerykański koncern ma sfinalizować przejęcie Le Labo - niszowej marki o wybitnie ograniczonej dystrybucji.

7 komentarzy:

  1. Nie oszukujmy się , wiemy co to oznacza ! R.I.P Frederic Malle :(

    OdpowiedzUsuń
  2. To znaczy, że trzeba robić zapasy MR

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja nie rozpaczam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę tu podobną historię jak ta z torebkami firmy W. rzuconymi do kosza w Lidlu. Patrząc na to krotkoterminowo jest to sukces finansowy dla W. Sprzedało się 100% terebek. W sklepach firmowych nie było na to szans. Cieszą się też nowe klientki. Z punktu widzenia długoterminowego: 'nowe' klientki nie dalej nie kupią w sklepach firmowych. Będą czekały na kolejną partię w Lidlu. Gorzej, bo klientki 'stare' nie tkną więcej torebek marki W. Straciły swój powab. W rezultacie W. będą robili coraz bardziej produktów dla 'nowych' klientek.Gorszej jakości, bo jak wiadomo dla nich liczy się cena, nie jakość. Prestiż marki został spalony. Czy ta zmiana będzie więc korzystna dla firmy W.? Ciekawe.
    Czy Frederic Malle też przejdzie tę drogę? Dostosowania się do gustów nieniszowych? Prawdopodobnie tak. Bo raczej nie wierzę w nagłą zmianę gustu z masowego na niszowy u kilenteli sieciówek. Niby dlaczego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko się okaże po następnej premierze Malla. Choć obawiam się, że scenariusz Twój może się sprawdzić, niestety...

      Usuń
  5. Za jakiś czas mogą sięgnąć po kolejne marki.
    Greg

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zacznął grzebać w formułach to sie skończy jak zwykle:-/
    Łapy precz od Musc Ravageur

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).