Perfumy dla babci na Dzień Babci | perfumy i opinie
  • Perfumy dla babci na Dzień Babci

Dzień Babci coraz bliżej

Wiecie, że Dzień Babci zbliża się wielkim krokami? To już 21 stycznia.


Zazwyczaj w tym dniu wnuczęta składają swoim babciom życzenia i wręczają własnoręcznie wykonane upominki. Zakładam, że wciąż jest zwyczaj zapraszania babć i dziadków przez przedszkolaków na przygotowany przez nich Dzień Babci i Dziadka.


Trzeba jednak spojrzeć prawdzie w oczy - przedszkolakami już nie jesteśmy. Można więc pomyśleć o bardziej konkretnych prezentach dla babć.



Z własnych obserwacji wnioskuję, że na świecie są trzy typy babć.


1. Babcie rozkochane w perfumach i kosmetykach


To babcie, które w czasach PRL-u miały choćby przelotny kontakt ze światem luksusu i takie, których stopa życiowa była większa niż średnia społeczeństwa. Nawet jeśli nie używały Chanel i Diora (co w tamtych czasach było mało prawdopodobne), to zawsze dbały o swój wygląd i kochały elegancję. Dziś Panie te nie mają problemów, żeby sięgać po kremy przeznaczone dla cer dojrzałych +70 i +80 a nawet poddawać się zabiegom kosmetycznym. Często są świetnie rozeznane w kosmetykach przeznaczonych dla ich cer.

Pamiętajmy, że zmysł węchu z wiekiem słabnie

2. Babcie, które się wstydzą się pokazywania miłości do kosmetyków


To babcie, które dopiero w ostatnich latach, obserwując swoje córki i wnuczki, odkryły zalety perfum i kosmetyków. Niestety, ten typ babć jest więźniem stereotypów, że "babcia powinna wychowywać wnuki lub przycinać kwiatki w ogródku", a nie myśleć o zapachach i kremach. Taka babcia zazwyczaj sama nie kupi sobie kremu (bardzo często wynika to ze wstydu przed wejściem do drogerii), ale na pewno bardzo się ucieszy, jeśli zostanie obdarowana kremem lub perfumami.

3. Babcie unikające jak ognia wszelkich produktów kosmetycznych i perfum


Najgorszy typ. Rokowania beznadziejne. To babcie, które wszystkie kosmetyki i perfumy uważają za żart. Myją się w szarym mydle, a wszystko inne uważają za czyste zło. Takim babciom lepiej w ogóle nie dawać kremu ani perfum, bo się jeszcze obrażą.

Oczywiście są też typy pośrednie lub podtypy, ale nie będę Was zanudzał swoimi spostrzeżeniami na ten temat. :)


Perfumy dla babci RANKING


I tutaj pytanie i prośba do Was. Czasu zostało mało, więc spieszmy się z typami. Jakie perfumy mogą spodobać się naszym babciom lub jakie perfumy chciałybyście (bo na pewno babcie czytają też Neza) otrzymać od Waszych wnuków?

A oto zestawienie...


Poniższa listę proszę traktować w roli wskazówki. Perfumy na niej umieszczone mogą się podobać babciom, ale nie muszą.

Bardzo ważne jest też to, że perfumy z listy mogą być też noszone przez 20-sto latki, jeśli tylko mają na to ochotę. Moim celem nie jest absolutnie klasyfikowanie i szufladkowanie perfum jako "babcinych". Miejcie to na uwadze...

1. Lancome Poeme

Lancome Poeme


2. Pani Walewska

Pani Walewska


3. Chanel No.5 

Chanel No.5 Eau de Parfum


4. Yves Rocher Comme une Evidence

Yves Rocher Comme une Evidence


5. Yves Saint Laurent Opium

YSL Opium


6. Nina Ricci L'Air du Temps

Nina Ricci L'Air du Temps


7. Guerlain Samsara

Guerlain Samsara Eau de Toilette


8. Givenchy Amarige

Givenchy Amarige


9. Dior Dune

Dior Dune


10. Bourjois Soir de Paris

Bourjois Soir de Paris

52 komentarze:

  1. Moja bacia odkąd pamiętam pachnie tylko Opium <3 Jest moją boginią i to dzięki niej mam słabość do cięższych perfum :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja babcia to chyba ten pierwszy typ :))) To właśnie od niej otrzymałam moje największe perfumowe perełki...Soir de Paris i Opium w pierwotnej wersji-to są jej zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja mama czyli osoba już po siedemdziesiątce, bardzo lubi Opium. Obdarowałam ją kiedyś tymi perfumami, które przywiózł mi szwagier z USA, i okazało się, że był to strzał w 10-tkę.Drugi zapach który kiedyś jej poleciłam to już wycofana acz nieodżałowana Neonatura Yves Rocher. Są to zupełnie inne zapachy, ale przecież potrzebujemy takich na co dzień i na wielkie wyjścia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja babcia typ drugi. Uwielbia Yves Rocher - Comme une Evidence i nie znosi zapachów typu Opium :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mojej babci podobały się Yves Rocher Comme Une Evidence i Intimately Victorii Beckham. MR>

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już nie mam babci niestety ale pachniała Habanitą....
    Gosia W.

    OdpowiedzUsuń
  7. L'air Du Temps, Nina Ricci. Wszystkie babcie kupujace u mnie lgna do tego zapachu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja babcia ubóstwia masumi i od zawsze je kupuje . Zapobiegawczo wykupiłam 7 szt na wypadek jakby znikły z rynku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja babcia dopsikuje Desnudę Ungaro :D
    A zapach dla babci?
    Może Chanel 5, Youth Dew lub Aromatics Elixir Estee Lauder, Samsara Guerlain, lub lżejszy: Champs Elysees? Amarige Givenchy?

    OdpowiedzUsuń
  10. Lancome Poeme...

    OdpowiedzUsuń
  11. Marcinie, stanowczo prostestuję przeciwko klasyfikowaniu i ocenianiu babć, a już szczególnie jako "Najgorszy typ. Rokowania beznadziejne." tylko dlatego, że nie łykają marketingowych banialuk i robią to, co same uważają za słuszne. Skoro szare mydło im służy, to niech się nim myją na zdrowie. Babcie wiedzą najlepiej.

    Z zapachów moja babcia preferuje jaśmin, taki mocny, surowy, bez upiększeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w zupełności, ale myślę, że Marcin tę klasyfikację zrobił bardzo dosadnie tylko i wyłącznie pod kątem używania kosmetyków przez nasze babcie.

      Usuń
    2. A ja to odebrałam tylko jako "przypadki beznadziejne" w kwestii obdarowywania kosmetykami. Innymi słowy, że lepiej szukać dla nich innego prezentu i nic ponadto.

      Usuń
    3. I właśnie o to mi chodziło, źle się wysłowiłam.

      Usuń
    4. To było wręcz trochę humorystyczne określenie. Nie miałem nic złego na myśli. :)

      Usuń
  12. Moja Mama (lat 64) , babcia mojego syna to babcia nr 1, kosmetyki, w tym perfumy (i tusze do rzęs) zużywa w tempie ekspresowym :) najbardziej kocha Chanel Cristalle (dlaczego ja muszę za to płacić??? :) ) . Moja Teściowa (74) też kosmetykiem nie pogardzi :) wylewa na siebie hektolitry Lancome Poeme.....HEKTOLITRY.

    OdpowiedzUsuń
  13. Casmir Chopard! stary, niezapomniany

    OdpowiedzUsuń
  14. no i oczywiście Gabriela Sabatini!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. ja z moją babcią kojarzę tylko i wyłącznie Panią Walewską.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie tu same markowe babcie...a w praktyce : być moze i Pani Walewska bo emerytury nie starcza .

    OdpowiedzUsuń
  17. A mnie boli to, że Opium jest kojarzone głównie z babciami i peweksami. Ok, jest to świetny zapach, ale jak dla mnie, o wiele lepiej sprawdza się na skórze młodych kobiet, bo ma w sobie wiele seksu ;)

    Moje babcie raczej nie lubują się w mocnych perfumach czy kremach, są to typowo śląskie "omy". ;) Jedna z nich preferuje herbaciano-zielone pachnidła, tak jak Elizabeth Arden - Green Tea. Stawia na naturalne metody pielęgnacji skóry, codziennie pije napar z ziół (moja ulubiona "leśna" herbata, czyli zasuszone liście mięty, pokrzywy, melisy, porzeczki, jagody, bratek polny, lipa itp), a następnie resztek od razu nie wyrzuca, ale robi z nich maseczkę na twarz ;)

    Zaś dziadek (tylko jeden mi się ostał) stosuje od czasu do czasu sok z brzozy, na włosy oczywiście :) Poza tym, bardzo lubi pachnieć Adidasem Active Bodies, czyli tym Czarnym.

    Avarati

    PS: Czy mógłby mi ktoś powiedzieć, jak pachnie Estee Lauder - Youth Dew? ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Youth Dew- na poczatku jest jak uderzenie Pudziana prosto w rylo;-) pozniej cud miod i malina, ale nie kazdy moze po tym wstepym nokaucie wstac z desek... Ja mysle ze wiele babc nie ma za co kupowac perfum a jesli chodzi i prezenty na ten dzien to przecietna polska babcia wolalaby jednak koperte...A moja Babcia nie uznaje zadnych innych perfum oprocz Chanel nr5 i Poeme Lancome. Pani Walewska tez jest git.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy mie mialam babci niestety :( ale jesli mialabym cos polecic,to Maroussia Slavy Zaitsev bardzo pasuje mi do starszej pani.Moze dlatego,ze zapach kojarzy mi sie z kosciolem??? Ja sama mam 31 lat ale zapach bardzo lubie i chetnie uzywam :)
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja babcia dostala dotad : noa cacharel, addict eau fraiche,la perla i Ck eternity moments. Moja Mum czyli babcia mojego synka pachnie Si Armaniego :)) pozdrawiam. Agata Ste

    OdpowiedzUsuń
  21. hehe... no moja babcia raczej należała do do tej 3 grupy xD drugiej nie znałam, a co śmieszniejsze ja się urodziłam w Dzień Babci... obym na starość nie była podobna do mojej babci xD

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja jedna śp. Babcia pachniała jakimiś rosyjskimi czy bułgarskimi perfumami "Kasztany" i "Duchy" - nie mam pewności, czy dobrze zapamiętałam :). Były to na mój ówczesny nos jakieś strasznie duszące śmierdziuchy, ale Babci się podobały. Moja druga śp. Babcia pachniała tym, co akurat dostała od mojej Mamy :). Moja Mama - Babcia mojego synka, uwielbia Narcisse Chloe - to jej Number One. A oprócz tego bardzo lubi Samsarę, Fracas, Chanel Nr 5 EDP, Habanitę i .... Black Bvlgari. Moja Teściowa - druga Babcia mojego synka - uwielbia Chanel Nr 5 EDP, potem długo, długo nic, a potem .... Amber Demeter. Faktycznie, niedługo Dzień Babci :), dzięki, Marcinie, za wywołanie tematu. BeataJJ

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja ostatnio psiknęłam na siebie Diora J'adore i syn mi powiedział: "Pachniesz babcią".
    Dla mnie to komplement. Babcia też może pięknie pachnieć.
    Ja nie mam kompleksów "starej babci", jak niektórzy. Kocham starsze kobiety.
    Oczywiście kobieta zawsze powinna o siebie dbać, niezależnie od wieku.

    OdpowiedzUsuń
  24. A moja babcia używa Dune Diora;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam babcię typu I (jest to jednocześnie typ władczy) i pachnie głównie Jadore i Panią Walewską z niewielkimi przerwami na Poeme, i babcię typu III (typ eteryczny i spolegliwy), która od lat używa bułgarskiego olejku różanego :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Osobiscie polecam zapachy Reb'l fleur, Rebelle i Nude by Rihanna : )

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. moja babcia była WIELKĄ I ELEGANCKA DAMĄ! Kosmetyki , ciuszki, zabiegi kosmetyczne kochała do końca i do końca wyglądała pięknie i na zawsze zostanie w moim sercu, nie pamiętam czym pachniała , ale mogła to być Pani Walewska i każdy podarowany kosmetyk byłby u niej na wagę złota taka z niej była kokietka :D ! Niestety wiem że to przykre ale są na tym świecie też obojętni i nieczuli na wnuki seniorzy a takim nawet wysłanie życzeń pozostaje bez echa :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Woda królowej Węgier.Basia Jak

    OdpowiedzUsuń
  30. Dominika Kowalczyk11 stycznia 2015 20:45

    Moja babcia pachnie Champs Elysees Guerlain lub Truciznami Diora, czyli zapachami z grupy, której nie znoszę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Moja babcia uwielbiała Soir de Paris, mam do dziś kobaltowy flakonik z kryształową zatyczką ;) Ale zapach chyba przeszedł reformulację... Drugim z kolei lubianym zapachem było O de Lancome.

    OdpowiedzUsuń
  32. Moja Babcia używa Loewe I loewe you tonight i Blumarine 2 ,oba dostała ode mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej, ja już spokojnie mogłabym być babcią, ale żadnego z powyższych zapachów nie wybiorę :-) To grubsze kalibry :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja posiadam 6 z wymienionych powyżej ale do babci mi daleko hihi :D Poeme to dla mnie taki "grupszy kaliber" bardzo lubie ale jest tak migrenogenny,że używam w ilości 1psika.Czesto moje koleżanki za głowe się łapią,jak im mówię,jakie perfumy robią na mnie wrażenie.Mówią,że to śmierdziuchy i jak mogę chcieć tak pachnieć.Do pracy wiec,musze używać "bezpiecznych" zapachów a szkoda :/

    OdpowiedzUsuń
  35. 1 i 6 jak najbardziej tak :-) ja dodałabym jeszcze Miss Dior la perfum i ogólnie to myślę że są usta i guściki i pewnie nie jedna babcia zaskoczyłaby nas swoją toaletką :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Co Wy z tymi babcinymi zapachami, może dodajcie jeszcze "Być może"? Jakie Wy macie pojęcie o babciach? Dzisiejsza babcia pracuje do 67 lat i nie żyje tylko przeszłością,a wręcz przeciwnie! To nowoczesna kobieta sięgająca po wszelkie nowinki, w tym perfumiarskie. A Wy zamykacie je w dawnym zatęchłym świecie, a tak absolutnie nie jest. Ja takich nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  37. Moja mama (prawie 60lat) nie uzywa zadnych perfum, kosmetyków.Jedynie Panią Walewską kojarzę, kiedy byłam małym dzieckiem.Takze takie jeszcze istnieja ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Anonimie piszący 14 stycznia 2015 21:27, z całym szacunkiem dla Ciebie :

    to, że Ty nie znasz takich babć to jeszcze nie znaczy, że takie nie istnieją:)
    To jest także kwestia różnicy pokoleń; babcie jednych z piszących mogą mieć dziś +80 lat... innych- 60...
    Moja starsza ode mnie przyjaciółka (babcia już) ma prawie 60 lat, jest cudownie otwartą, energiczną i seksowną kobietą używającą Angel.
    Oczywiście że tak może być, ale to nie jest jedyny model, a o takim piszesz.

    Generalnie odnosząc się do Twoich słów jakie my mamy pojęcie o babciach:
    mamy takie pojęcie, jakie mamy doświadczenie, PESEL oraz znajome i własne babcie :)

    Peace and love.

    OdpowiedzUsuń
  39. "to, że Ty nie znasz takich babć to jeszcze nie znaczy, że takie nie istnieją:)- ależ oczywiście, w pełni się zgadzam. Dlatego mówię o paniach, które ja znam. Tyle tylko, że przedstawione przez autora propozycje perfum szufladkują kobiety w średnim czy w nieco starszym wieku(chociaż autor się od tego odżegnuje). A jednak podaje przykłady perfum powstałych w latach 70 i 80-tych. A dlaczego nie podaje nowości? Ano dlatego, że mamy taki stereotyp patrzenia na osoby starsze. I te 60, jak i 80-letnie. Dajmy babci najlepiej majtki z golfem, książeczkę do nabożeństwa. Tyle tylko, że świat się zmienia a wraz z nim osoby powyżej 50+. Dlaczego w propozycjach nie ma np. Thierry'go Muglera Eau Extraordinaire czy popularne ostatnio perfumy Miss Dior? Bo nie wypada?
    Zarówno mój pesel jak i moich znajomych czy pacjentek wskazuje, że w prezencie dostałybyśmy albo Panią Walewską albo coś z dawnej linii Guerlaina. Do pachnących prezentów dodane koniecznie cieple bambosze, najlepiej takie z owczej wełny.

    OdpowiedzUsuń
  40. Moja ponad osiemdziesięcioletnia babcia jest zakochana w Woman Kleina, jej synowa, a moja mama, która za chwilę tez będzie babcią, wybiera również głównie te perfumy. Obie lubią też Envy Gucci.

    OdpowiedzUsuń
  41. A moja babcia pachniała Currarą pięknie.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).