Zawód STYLISTA ZAPACHOWY | perfumy i opinie
  • Zawód STYLISTA ZAPACHOWY

.

Postanowiłem przybliżyć Wam kilka profesji związanych z zapachami i perfumami. Dziś zacznę od mało popularnego zawodu, jakim jest stylista zapachowy.



Na czym polega praca stylisty zapachowego?


W skrócie, praca stylisty polega na dobieraniu perfum. To oczywiście bardzo duże uproszczenie, ponieważ za dobór perfum odpowiadają też konsultantki w perfumeriach.

Stylista zapachowy jest z założenia zawodem bardziej luksusowym od konsultanta. Wiąże się to nie tylko ze znacznie większym kosztem wykonania usługi (o czym wspomnę później), ale również z wiedzą, doświadczeniem i - przede wszystkim - niezależnością, których oczekują najbardziej wymagający i świadomi klienci.

Nadrzędnym celem każdego stylisty jest takie zaprojektowanie garderoby zapachowej, aby realizowała ona wszystkie zamierzenia klienta. Miarą zadowolenia klientów jest procent powtórnych stylizacji. Osoba, której doradzimy słuszne perfumy, zazwyczaj wróci do nas przy innej okazji lub kiedy dana garderoba perfum jej się znudzi lub skończy. Dobry i doświadczony stylista zapachowy ma stałych klientów.

Podczas spotkań bardzo często są też poruszane kwestie ogólne dotyczące zapachów: jak przechowywać perfumy, jak testować zapachy i jak analizować spis nut perfum.

Kolekcja perfum

Jak wygląda przeprowadzenie stylizacji zapachowej?


To temat rzeka. Istnieje wiele różnych szkół i opinii na temat tego, jak dobierać ludziom perfumy. Być może wynika to z tego, że stylistów zapachowych jest na świecie znacznie mniej niż perfumiarzy. Każdy z nich opracowuje najczęściej własny, autorski system dobieranie perfum, który nie ma jednak nic wspólnego z tym, jak perfumy są dobierane przez konsultantów w perfumeriach.

Trzeba również pamiętać, że stylista zapachowy nie może bazować na jednej określonej "metodzie dobieranie perfum". W swojej pracy trafia bowiem na tak różne osoby, że musi elastycznie podchodzić do kwestii doboru zapachów. Żeby nie być gołosłownym przytoczę kilka przykładów.

Typy klientów


Kiedy klient poszukuje tylko jednego zapachu, to uwaga stylisty powinna się skupić na jego oczekiwaniach, aromatach z życia, które lubi i którymi chciałby pachnieć. W tym wypadku mniejszy sens ma analiza składników, a znacznie większą uwagę powinno się skupić na całych rodzinach zapachowych, które mogą pomóc w dobraniu odpowiedniego zapachu.

Zupełnie inaczej sprawa się ma, kiedy klient jest bardziej świadomy i chce zmodyfikować swoją istniejącą kolekcję perfum. Wtedy każdy niuans jest istotny w wyborze perfum. Dodatkowa ilość lawendy lub labdanum w sercu kadzidlanych perfum może sprawić, że zapach będzie się podobał lub nie spełni oczekiwań drugiej osoby. W takim wypadku stylista mniej bazuje na emocjach, uczuciach i ogólnym wizerunku, więcej zaś na składzie perfum i drobnych różnicach w brzmieniu danych kompozycji.

Bardzo często jest tak, że stylista musi "przewidywać" pewne zachowania swojego klienta. Kiedy z jednej strony pada sformułowania: "Lubię zapachy waniliowe, nieco spożywcze i słodkie", jedną z propozycji mogą być perfumy Avon Extraordinary - wspaniały, niszowy wręcz zapach kobiecej czekolady. Na podstawie rozmowy z klientem, stylista musi jednak ocenić, czy prezentowanie perfum tak niskiej marki nie będzie obraźliwe lub krępujące. To jest akurat przykład z życia.

Klienci stylistów zapachowych to zawsze osoby bardzo zamożne i obowiązkiem stylisty jest zapewnienie komfortu podczas całego procesu stylizacji. Jeśli zostanie zauważone, że odbiorca usługi chce poruszać się wyłącznie po markach niszowych lub luksusowych, to nie można na siłę przekonywać do innych zapachów (nawet jeśli sam ich aromat mógłby spełnić olfaktoryczne oczekiwania).

Ile czasu trwa stylizacja zapachowa i jak często się ją wykonuje?


Czasami wystarczy jedno spotkanie, które trwa 30-60 minut. Innym razem jest to kilka spotkań. Zazwyczaj są to spotkania przy kawie/herbacie, ale czasami konieczne jest odwiedzenie perfumerii. Są klienci, którzy życzą sobie comiesięcznych konsultacji kolekcji lub tacy, którzy codziennie rano konsultują ze stylistą, jakie perfumy tego dnia założyć, aby osiągnąć konkretny efekt.

Testowanie perfum

Jakie cechy musi mieć stylista zapachowy?


Przede wszystkim musi posiadać rozwinięte zdolności interpersonalne. Bez tego ani rusz. Ważna jest umiejętność adaptacji do każdego typu ludzi, jakich spotyka w swojej pracy.

Poza tym dobry stylista zapachowy powinien wykazywać się ponadprzeciętną znajomością perfum, która obejmuje wszystkie segmenty rynku i pozycje niedostępne w Polsce. Wskazana jest wiedza teoretyczna na temat perfum. Dobrze, jeśli może pochwalić się merytorycznymi osiągnięciami w dziedzinie perfumerii, kosmetyki itp.

Dlaczego stawiam zdolności interpersonalne wyżej od wiedzy i znajomości perfum? 


To proste. Osoba, która ma nawet olbrzymią ekspercką wiedzę, a nie ma łatwości w relacjach z innymi ludźmi, nigdy nie będzie dobrym stylistą zapachowym. Na odwrót jest to możliwe. Znam przypadek (z Rosji), kiedy osoba z niemal zerową wiedzą doradzała ludziom perfumy mając przy tym niebywale dobry charakter (otwartość, elokwencja, wyrozumiałość...). Co ciekawe, ludzie Ci podczas pierwszych stylizacji byli całkiem zadowolenie i dopiero po dłuższym kontakcie zauważyli, że coś jest nie tak...

Ile zarabia stylista?


To trudne pytanie. Zarobki zależą od klasy stylisty zapachowego. Początkujący i Ci, którzy uczyli się "fachu" sami zarabiając około 50 - 100 euro i dolarów za godzinę. W Polsce kwoty dla początkujących są zbliżone i wynoszą około 50-100 złotych za godzinę.

Bardziej doświadczeni styliści w Polsce oferują swoje usługi za 200-300 złotych za godzinę. We Francji, Włoszech, Stanach Zjednoczonych zarobki sięgają nawet 2000-3000 złotych za godzinę (w przeliczeniu). Najwyższa stawka godzinowa osiągnięta w Polsce, o której wiem, nawiązuje do standardów zachodnich.

Najwięcej jednak zarabiają tacy ludzie w Japonii i Chinach. Tam stawki, w przeliczeniu na złotówki, dochodzą do pułapu 5000 złotych za godzinę (choć zazwyczaj są nieco skromniejsze). Co ciekawe, rynek stylistów zapachowych nie istnieje praktycznie w Ameryce Południowej, Indiach, krajach arabskich i Afryce. Przynajmniej wedle mojej wiedzy.

Zaznaczam jednak, że powyższe kwoty NIE uwzględniają kosztów. A tych może być całkiem sporo:
- wynajęcie miejsca, w którym przeprowadza się stylizacje
- koszty czystych składników, akordów, perfum do prezentacji
- koszty usług dodatkowych (obiad, rachunki telefoniczne, taksówki, czasami konsultacje innych specjalistów) i in.
- koszt przygotowanie zestawu próbek (przy okazji przypominam, jak korzystamy z próbek i miniatur)

Stylista zapachowy NIE kupuje gotowych perfum klientowi, chyba że sobie tego zażyczy i przeznaczy na to dodatkowy budżet.

Podsumowanie


Wpis jest lakoniczny, ale wiem, że osoby pracujące w roli stylistów zapachowych z innych krajów chętnie dzielą się wiedzą na ten temat. Zawód ten narodził się w miarę niedawno i podlega jeszcze kształtowaniu, ustalaniu standardów i norm. Z tego względu każdy może spróbować w nim sił, chociaż zaznaczam, że jest to praca męcząca i na pewno nie tak obleczona w blichtr jak mogłoby się wydawać.

Dior Les Extraits

9 komentarzy:

  1. Marcinie, bardzo ciekawy post (mimo że piszesz "lakoniczny" ).

    Stylistą perfum byłabym pewnie - według Ciebie ! - niezłym, bo dobrze komunikuję się z ludźmi i potrafię uważnie słuchać:)
    Mimo wszystko jednak co innego jest moją dziedziną. No i świadmość, że nie mam takiej wiedzy o świecie zapachów jak np. Ty; świadomość moich braków merytorycznych pozbawiłaby mnie doszczętnie swobody pracy z ludźmi ;))

    Jako potencjalna klientka ...
    Myślę, że dobrze wiem czego poszukuję w perfumach bo wiem kim jestem. Może nie zawsze potrafię to nazwać profesjonalnie (czy potrafiłbyś mnie zrozumieć, że lubię zapachy suche, słodko- gorzkie? ...:) )
    a) znalazłam, czego szukałam;
    b) snucie sie po perfumerii i osobiste poszukiwania są wspaniałe !

    Dzięki za ten blog. Za to, że potrafisz pisać o zapachach w sposób, który pobudza wyobraźnię. Uczę się, poznaję.
    Kocham perfumy. Mogę mieć starą sukienkę, ale lubię pachnieć; to zapach mnie "robi".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj styliści pracują z ludźmi, którzy nie mają czasu na snucie się po perfumeriach. Zazwyczaj to oni na nic nie mają czasu i wszystko ma być na już. Różne potrzeby, różni ludzi to i różne zawody.

      A braki merytoryczne zawsze można nadrobić. :)

      Dziękuję za dobre słowo.

      Usuń
  2. sorry ale to zawód nie osiągalny dla przecietnego człowieka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jak butikowe Guerlainy. Ktoś jednak je kupuje. :)

      Usuń
  3. Ostatnio 'bawię się' coraz częściej w stylizowanie zapachowe rodziny, znajomych, znajomych znajomych, i widzę właśnie jak bardzo elastycznym trzeba być. Każdy wymaga czegoś innego, do każdego trzeba podejść indywidualnie, zadać masę pytań, poznać tego człowieka, jego plany, charakter, wspomnienia. [przynajmniej dla mnie ten aspekt przeanalizowania dokładnie psychiki i marzeń tej osoby jest zawsze bardzo istotny, gdyż wyznaję zasadę, że zapachem możemy kreować swój wizerunek, ale żeby zająć się tym porządnie musiałabym chyba wejść we współpracę z jakimś terapeutą/psychologiem :D] Wybranie dla kogoś kilku pozycji do przetestowania zajmuje mi zawsze masę czasu, gdyż moja wiedza i ilość dobrze znanych mi zapachów bardzo mnie spowalnia, ale radość z wiadomości/zdania 'tak! to właśnie to!', wynagradza wszystko [bo oczywiście w moim przypadku to jedyna forma wynagrodzenia :D]. Jak na razie trafiłam tylko na jeden 'trudny przypadek'- moją znajomą, której od kilku miesięcy nie mogę nic dobrać i powoli zaczynam się poddawać - zdarzyło Ci się kiedyś coś takiego Marcinie? Że nie znalazłeś ostatecznie komuś 'tego' zapachu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziu, ja rzadko dobieram ludziom perfumy. Zajmowałem się tym kilka lat temu w formie pracy, ale jednak ja szybciej odnajdują się w innych sytuacjach.
      Jeśli nie możesz komuś niczego dobrać, mimo chęci i wielu prób, to pewnie tamta osoba ma jakieś nierealne wyobrażenia o perfumach. Przyznam, że ja - na szczęście - takich osób w swoim życiu chyba nie spotkałem.

      Usuń
  4. Zgadzam się, ze czesc osob woli znaleźć jeden, idealny zapach, a inni chcą stworzyć fajna kolekcje. Ja trzymam swoje perfumy w zimnym miejscu, żeby się nie zepsuly, a na wierzchu postawiłam 10 ulubionych buteleczek - Guilty Intense, Gucci, My Burberry, Chance, Chanel, eau fraiche, czarne, czerwone i bezowe od Rihanny, niebieskie, rozowe i czerwone od Beyonce i Killer Queen, Katy Perry. Najbardziej podobają mi się Gucci. Renata Wójs

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem też z ciekawą kolekcją. :) Gratuluję Twojej i tego, że dbasz o perfumy. Na pewno długo będą Ci służyć.

      Czasami prawie mnie "boli", kiedy widzę u ludzi piękne perfumy na półce w łazience...

      Usuń
    2. U mnie w łazience w kamienicy temperatura jest akurat idealna do przechowywania :)

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).