Hugo Boss Hugo Woman EdP | perfumy i opinie
  • Hugo Boss Hugo Woman EdP

Perfumy Hugo Boss Hugo Woman znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Hugo Boss Hugo Woman Eau de Parfum

Ponoć nowe perfumy Hugo Woman Eau de Parfum mają zastąpić wersję EdT. Jeśli to prawda, jest to kolejny, niezrozumiały ruch marki Hugo Boss.


Z definicji odsłona EdP ma pachnieć bardziej mrocznie i zmysłowo za sprawą kilku egzotycznych składników. Sami przyznacie, że "czarna śliwka", "czerwona trawa" i "czarna herbata" to nazwy wywołujące przyspieszony rytm serca.


Niestety, zderzenie z rzeczywistością jest bolesne. Hugo Woman Eau de Parfum nie pachnie ani tak świeżo i neutralnie jak klasyk, ani nie jest wonią orientalną. Trochę mi szkoda, że nawiązań do transparentnej wersji Eau de Toilette jest tak mało.

Zapach wody perfumowanej?


EdP pachnie lekko słodko, lekko kwiatowo. W przeciwieństwie do EdT, tutaj mamy znacznie więcej akcentów owocowych. Utraciły one powab subtelnej nijakości i stały się lekko lepiącym, rozcieńczonym napojem. Jeśli chodzi o nutę kwiatową to płakać się chce... W nowym Hugo Woman mamy bowiem niemrawy, dziewczęcy jaśmin w wersji chemicznej. Kto pamięta zimne, lekkie kwiaty poprzednika również będzie płakał...

Reklama Hugo Woman EdP

Generalnie można powiedzieć, że nowa wersja jest bardziej słodka i cieplejsza. To zaś powoduje, że straciła świeżość i lekkość znaną z Eau de Toilette. A to właśnie była siła Hugo Woman. Teraz mamy po prostu kolejnego koszmarka, który wytrzyma pewnie kilka lat na półkach. Na powtórzenie sukcesu EdT nie widzę żadnych szans.

Dowcipy Hugo Bossa


Śliwka, herbata? Żarty. Nie czuć tu żadnej z tych nut. Czuć tylko kiepską nutę jeżynowo-cytrusową i jakieś chemiczne kwiatki, które w bazie zyskują woń kurzu i laboratoryjnych fartuchów - niestety jest to coraz częściej normą w dziełach marki Hugo Boss.


Nuty: boysenberry, mandarynka, czerwona trawa, jaśmin, irys, drewno sandałowe, śliwka, herbata, ambra, drewno cedrowe

Rok premiery: 2015

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 75 mL

Trwałość: gorsza niż wersji EdT, około 4 godzin

7 komentarzy:

  1. Nigdy nie używałam i używać nie będę.

    OdpowiedzUsuń
  2. PANIE MARCINIE-BŁAGAM NIECH PAN ZRECENZUJE REREPETTO-MĘCZĘ SIĘ Z NIM OD TYGODNIA I....NIC.NIE UMIEM GO OPISAĆ.JEST JAK WARIAT NA UCIECZCE Z ZAKŁADU ZAMKNIĘTEGO.HELP. :-)))))))AGA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to możliwe w najbliższym czasie. :)

      Usuń
  3. Chemia chemia chemia, ot mocniejszy Hugo :( A recenzji repetto tez chętnie bym "wysłuchała" dla mnie bomba, ale pewenie jestem osamotniona :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja uwielbiam ten zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja go kocham,odkrylam miesiac temu, i o dziwo uzywam go teraz czesciej niz miss dior,flowerbomb, angela hypnotic poison i manifesto ysl ;p zaczarowal mnie chyba, wpadlam po uszy :PPPP mega trwaly, ludzie pytaja co to ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Perfumy rozwijają się ładnie w niskich temperaturach. Wyczuwam w nich głównie malino - jeżynę, mocną, nieco zadziorną. Wyczuwalne i komplementowane bardzo. Im wyższa temperatura, tym gorzej. Malino - jeżyna osiada na czarnej, mocnej herbacie z kwieciem, z lekka przyduszając. Za ciężko, za mdło. Bardzo trwałe.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).