Paklitaksel i olejek z cisu | perfumy i opinie
  • Paklitaksel i olejek z cisu

Gałązka i nibyjagoda cisu pospolitego
Gałązka i nibyjagoda cisu pospolitego


Starożytni Celtowie wierzyli, że cis jest najświętszym z drzew poświęconym zmarłym. W Grecji był symbolem śmierci. Ekstraktów z cisu używano do zatruwania strzał i sporządzania trucizn. Paradoksalnie, dziś okazał się źródłem jednej z najbardziej spektakularnie działających substancji...


Olejek z cisu


W internecie i literaturze nie można spotkać niemal żadnych informacji na temat olejków eterycznych otrzymywanych z cisu. Na palcach jednej ręki mogę policzyć prace, które udało mi się znaleźć na temat tej substancji. Znalazłem jednak potwierdzenie, że z cisu możemy otrzymać co najmniej dwa olejki eteryczne - z kory oraz z liści (igieł). Co więcej, skład olejku cisowego zmienia się bardzo znacząco w zależności od gatunku. Najpowszechniej w źródłach wymieniane są olejki z cisu pospolitego (Taxus baccata), cisu krótkolistnego (Taxus brevifolia) i cisu Wallicha (Taxus wallichiana). Niemal wszystkie badania nad tymi olejkami miały miejsce w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Ich wykorzystanie w perfumerii jest znikome ze względu na trudności w otrzymaniu samego olejku oraz jego niezbyt charakterystycznego aromatu. Głównym składowym wszystkim olejków z cisu jest kwas kapronowy i jego pochodne - to zwykły tłuszcz nasycony pozbawiony zapachu.

Cis pospolity
Cis pospolity

Paklitaksel


Z igieł i kory cisu otrzymujemy jednak dwa, bardzo specyficzne związki, które nie pachną. Pierwszym z nich jest paklitaksel.

Kiedy pod koniec lat 60. XX wieku National Cancer Insitute ogłosił program poszukiwania nowych substancji roślinnych, które wykazywałby działanie przeciwnowotworowe, cis stał się obiektem badań uczonych. Tym sposobem w olejku eterycznym z kory odkryto w 1963 roku paklitaksel. Praca na ten temat (M. Wani, H. Taylor, M. Wall, A Coggon-McPhillips) została opublikowana w 1971 roku. Do lecznictwa wprowadzono ją jednak dopiero w 1990 roku i tylko w Stanach Zjednoczonych (koncern Bristol-Myers Squibb). Na początku paklitaksel stał się nadzieją dla chorych na nowotwory płuc, jajnika i piersi oraz mięsaka Kaposiego przy zakażeniu wirusem HIV. Efekty jego użycia były spektakularne. Podawany razem z cis-platyną (w tym wpadku nazwa "cis" nie ma związku z drzewem, a z kształtem cząsteczki) stanowił prawdziwy przełom w leczeniu raka. Niestety, był to lek ekskluzywny, dostępny jedynie dla nielicznych. Chemioterapia jednego pacjenta wymagała wycięcia od sześciu do piętnastu cisów, które musiały mieć co najmniej 100 lat. Następnie zespół ludzi musiał pracować nad izolacją tego związku z kory. Wyobraźcie sobie obróbkę kilkunastu wielkich drzew w laboratorium chemicznym, aby otrzymać kilka gramów paklitakselu...

Dziś cisów się już nie wycina, a paklitaksel otrzymujemy półsyntetycznie. Najpierw izolujemy pewien związek z igieł cisu (nie trzeba więc wycinać drzew), a później w laboratorium przemieniamy go w lek.

Paklitaksel
Paklitaksel


Dlaczego paklitaksel używany był tylko w terapii nowotworów płuc, jajników i piersi? Nośniki paklitekselu


W pracy doktorskiej Małgorzaty Kundler (Akademia Medyczna w Gdańsku) "Nowa dożylna postać leku z paklitakselem" czytamy, że lek ten wymaga podania dożylnego. Niestety, nie rozpuszcza się on w wodzie (która stanowi główny składnik krwi ludzkiej). Aby uzyskać postać zdatną do użycia trzeba zastosować solubilizatory (to substancje, które działają jak płyn do mycia naczyń rozpuszczający tłuszcz z brudnych naczyń w wodzie). W przypadku paklitakselu jest to olbrzymi problem. Do niedawna jedynym solubilizatorem był olej rycynowy, który wywołuje u człowieka jeszcze więcej skutków ubocznych niż sama chemioterapia lekiem. Z tego powodu wykorzystanie leku było ograniczone.

Abraxane


W roku 2005 (a więc pod 15 latach od wprowadzenia formy z olejem rycynowym) wprowadzono na rynek amerykański drugą wersję leku - o nazwie Abraxane. Jeden cykl chemioterapii "zwykłym" paklitakselem kosztuje około 1000 dolarów, Abraxane ponad 4000. Z tej przyczyny jego zastosowanie jest małe, choć efekty terapeutyczne dużo lepsze.

Inne nośniki to kolejne pokonane nowotwory


Warto zauważyć, że rodzaj nośnika paklitakselu ma znaczenie, w jakich częściach ciała będzie się on kumulował. Celem naukowców jest znalezienie takich nośników, które doprowadzą do wysokiego stężenia leku w guzie, a małego w reszcie ciała. I od roku 2005 coraz częściej się to udaje. Nowe badania przynoszą nadzieję na wykorzystanie paklitakselu w leczeniu najgroźniejszych, nieoperacyjnych nowotworów - trzustki, przełyku, czerniaków...

Nibyjagoda cisu jako przekąska


Żeby zakończyć bardziej frywolnym akcentem napiszę, że czerwona osnówka nibyjagody cisu jest smacznym, słodkim smakołykiem. Jest to też jedyna nietrująca część tego drzewa. Przy spożyciu pamiętajcie o usunięciu nasion - one już są toksyczne.

Czerwona osnówka cisu pospolitego jest jadalna
Czerwona osnówka cisu pospolitego jest jadalna

5 komentarzy:

  1. Marcinie, masz może jakieś typy perfum pachnących jak olejek do opalania na rozgrzanej słońcem skórze?

    OdpowiedzUsuń
  2. Estee Lauder Bronze Goddes... Burberry Body

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. EL już bardzo trudne do zdobycia, nigdzie ich nie widzę. A Body to zupełnie nie ten zapach moim zdaniem.

      Usuń
    2. Będzie wpis na ten temat. :)

      Usuń
  3. Super wpis, optymistyczny. Miejmy nadzieją, że badania naukowców będą pozwalały na zastosowanie coraz to skuteczniejszych terapii w tej strasznej chorobie.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).