DKNY Delicious Delights Fruity Rooty | perfumy i opinie
  • DKNY Delicious Delights Fruity Rooty

Perfumy marki DKNY znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


DKNY Delicious Delights Fruity Rooty
DKNY Delicious Delights Fruity Rooty

Dziś pora na drugie, limitowane perfumy DKNY z serii Delicious Delights - Fruity Rooty.


Ta recenzja długa nie będzie, bo i zapach znacznie mniej skomplikowany od Cool Swirl.

Nutą absolutnie pierwszoplanową uczyniono jeżynę. Jest ona jednak po zbóju plastikowa. Trochę przypomina też maliną. A całości bardzo, bardzo blisko do perfum James Bond 007 for Women. Na szczęście Fruity Rooty nie jest AŻ tak wielką tragedią. Nuta jeżynowa pozbawiona jest wielkich pazurów i dzięki temu dość znośnie płoży się po skórze. Wyraźnie wtóruje jej kandyzowany, słodki fiołek - choć znowu do bólu chemiczny.

Placek z jeżynami (Wikimedia Commons)
Placek z jeżynami (Wikimedia)


W tych perfumach DKNY raczej nie dzieje się zbyt dużo. Od początku do końca motywem głównym jest jeżyna. Nawet w najgłębszej bazie czuć ten owoc, choć jego otoczeniem staje się tłustawy akord, który przypomina olejek do opalania. Jest to jednak wrażenie słabsze niż w przypadku Cool Swirl.

Opinia końcowa


Fruity Rooty mogą się spodobać osobom, które szukają dziewczęcych, wręcz młodzieżowych i słodkich perfum z dominantą czerwonych owoców. Uczciwie jednak napiszę, że znam wiele ciekawszych zapachów w tym temacie...


Nuty: jeżyna, fiołek, lilia, róża, jabłko, wanilia, porzeczka
Rok premiery: 2015
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 100 mL i cenie 149 zł, edycja limitowana
Trwałość: genialna, powyżej 10 godzin

9 komentarzy:

  1. ten dziwny moment kiedy butelka jest ładniejsza niż sama woda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życie, chociaż w tym wypadku butelka jest chyba niezbyt urodziwa, więc poziomem dorównuje kompozycji zapachowej. :) :) :)

      Usuń
    2. Moim zdaniem butelka wygląda jak ciastko więc jest mniej olfaktorycznie ale za to apetycznie.

      Usuń
  2. U mnie odwrotnie, jeżyna zniknęła po 3 godzinach, a pistacja trzyma i trzyma i nie odpuszcza, przyjdzie mi spać z tym orzechem. Wszystkie trzy cukrowe ulepy, ale pistacja może dać radę zimą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również myślę, że zima będzie lepszym czasem dla tej serii.

      Usuń
  3. Mój nos pistacje odrzuca absolutnie -mdły posmak zjelczalych pistacji na podniebieniu - zaiste udane to pewnie perfumy skoto tak intensywnie i sugestywnie oddziałują na moje zmysły (które tolerować jednakże ich nie mogą:)
    Ten zapach u mnie również niezbyt intensywny. Z niecierpliwością czekam na opinię o tym ostatnim.

    puszesz Marcinie że słodkich i dziewczęcy bardxuej interesujących niż ten znasz wieke- serdeczna prośba o kilka propozycji na właśnie: słodkie, dziewczęce, owocowe, które po godzinie nie staną się mdlym mydłem..
    magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lalique Amethyst, Escada Absolutely Me, Insolence EdT, niektóre limitowane Escady. Z tym, że perfumy słodkie i owocowe to raczej z definicji średnio pasują na lato...

      Usuń
    2. Dzięki za podpowiedź.
      Ostatnio używam d&g desire, my name trussardi, si - to było ulubione trio ostatniej zimy.
      A przez ostatnie kilka lat moje wiosny pachniały I love love - mimo wielu prób nie znalazłam jeszcze zapachu który naprawde zachwyciłby mnie na wiosnę. Dlatego m.in. bardzo lubię tu zaglądać - Twój blog jest jak mapa w tej podróży po świecie perfum.
      M.

      Usuń
  4. Faktycznie,troche chemiczne,mydlane,nie powalily mnie na kolana ,na domiar niezbyt trwale,wsrod jabluszek od Dkny dla mnie niezmiennie wioda prym Delicious Night

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).