Kolekcja perfum Borisa | perfumy i opinie
  • Kolekcja perfum Borisa


Perfumy z kolekcji Borisa

Dzisiaj mam przyjemność przedstawić Wam na blogu kolejną i jedną z nielicznych kolekcji męskich perfum. 


Warto dodać, że Boris jest młodym człowiekiem (młodszym o kilka lat ode mnie). W tym kontekście zwraca uwagę bardzo przemyślany i dojrzały klimat. Kolekcja robi naprawdę bardzo duże i pozytywne wrażenie.

Na blogu miałem przyjemność pisać chyba tylko o Chanel Egoiste, ale również inne zapachy zdecydowanie zasługują na recenzje.


13 komentarzy:

  1. "Na blogu miałem przyjemność pisać chyba tylko o Chanel Egoiste" - trochę Cię poniosło, One na pewno było omawiane :)
    Faktycznie bardzo dojrzały klimat, a do tego z jaką klasą! Ja mam 19 lat i zdecydowanie wolę perfumy z kolekcji na zdjęciu, niż typowe dla mojego pokolenia szkaradne pomioty mainstreamu ;) Gratuluję świetnej kolekcji Borisowi i zazdroszczę!

    Poza tematem: Żeby nie zaśmiecać Ci maila Marcinie zapytam tutaj. Chcę sobie zamówić próbki do testów. Szukam zapachu do noszenia za dnia na jesień i zimę. Bardzo spodobał mi się Fahrenheit Le Parfum- połączenie wanilia-rum mnie urzekło i ładnie leży na mnie, ale trochę drogi... Z innych zapachów, które mi podchodzą- Opium i Encre Noire. Choć Opium jest chyba za ostry na moją młodą osobę (i jeszcze droższy), a Encre Noire ma zdecydowanie za marną projekcję na mojej skórze. Jeśli masz jakieś inne propozycje, będę bardzo wdzięczny!
    (te z tematu dla nastolatków mnie nie przekonują :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, One było. Skupiłem się na tych samych killerach. :)

      A znasz klasyczne Bentley for Men w dwóch wersjach (edt i edp).

      Może Thierry Mugler Amen Pure Havane lub John Varvatos Vintage, ale te dwa są akurat dość drogie też.
      Ted Lapidus Black Soul i Bvlgari Man in Black można ustrzelić dość tanio.

      Jest też Versace Dreamer i Azzaro Visit - bardzo oryginalne zapachy na zimę i w świetnych cenach.

      Usuń
    2. Dziękuję za szybką odpowiedź. Tak, Bentleya miałem właśnie w planie na zamówienie, bo jeszcze nie wąchałem. Przejrzę bazy podanych propozycji i jeszcze z dwa zapachy do zamówienia dołożę.
      Jeszcze raz dzięki (również Arturowi). Pozdrawiam!
      Aha i gratuluję świetnego bloga- przewertowałem już z połowę recenzji i jeszcze się nie znudziłem ;)

      Usuń
    3. Sebastian bierz na testy πGivenchy!

      Usuń
  2. Sebastian Fahrenheit do szkoły to zabójstwo.. zwłaszcza w dużej ilości, cały dzień sie wstydziłem słysząc za plecami komentarze "co tak śmierdzi" :(((

    OdpowiedzUsuń
  3. @Anonimowy
    Na uczelnię, nie do szkoły ;) Masz raczej na myśli wersję EDT, bo Le Parfum to w rzeczywistości zupełnie inny zapach. Znacznie łatwiejszy do strawienia dla ludu :). Bo klasyczna wersja faktycznie dla wychowanej na świeżakach młodzieży jest, delikatnie rzecz ujmując, nieatrakcyjna. Poza tym, musiałeś mocno się za spryskać, bo dzisiejszy Fahrenheit nie ma już tego kopa w projekcji co dawne wersje... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem,ze od 10 roku zycia nosisz tylko absolut drewna agarowego ???
      Zenujace sa Twoje wywody o mlodziezy wychowanej na swiezakach i pomiotach mainstreamu.
      Dlaczego szukajac ciekawych opinii musze trafiac na takie snobistyczne i butne epitety ?
      Dorosnij Sebastianie albo czym predzej zajmij sie produkcja perfum zeby mlodziez miala wreszcie co nosic do szkoly i na uczelnie :P

      Usuń
  4. Sebastian sprawdź może: Jean Paul Gaultier Kokorico, Chanel Bleu de Chanel, Moschino Forever.
    Ja osobiście wszystkich używałem i POLECAM.
    Artur

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod wszystkimi (poza Chanel ;) )

      Usuń
  5. KENZOpower is Perfect! mam go w swoich zbiorach:]

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla osoby w Twoim wieku polecam Loewe 7 Natural. Lekki, niezobowiązujący zapach z dobrą trwałością, a jeśli już miałbym iść w kierunku czegoś bardziej dojrzałego wybrałbym Diora Homme. Opium jak i encre noire wg mnie nie są zapachami na dzień. A jeśli tak bardzo kręcą Cię cięższe zapachy zerknij na Burberry London.

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślałeś Marcin o rankingu biorącym pod uwagę zapachy szeroko dostępne w sieciowych perfumeriach? Jakiś Top10 byłby fajną sprawą. Jeżeli nie - nie pogniewałbym się na wymienienie kilku faworytów w formie komentarza :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest zbyt ogólne, ale sam pomysł wydaje się ok, jeśli dobrze go wykonać.

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).