Gucci Rush 2 | perfumy i opinie
  • Gucci Rush 2

Gucci Rush 2 znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Gucci Rush 2

Gucci Rush 2 powstało zaledwie dwa lata po swoim protoplaście, ale w historii perfum owy okres był bardzo znaczący. Te dwa lata zmieniły oblicze perfumerii.


Kiedy Michael Almairac kreował Gucci Rush w światowej modzie panowała moda na ugłaskiwanie wielkich i mocarnych klasyków lat 80. To wtedy właśnie powstało Allure, Dolce Vita czy właśnie Rush. Zasada była taka, że wciąż używano charakterystycznych składników, lecz odejmowano im sporo mocy i unowocześniano. Trend ten panował w sztuce do wielkiego przełomu, którym była premiera Dior J'adore w 1999 roku. I Gucci Rush 2 jest w pewnym stopniu pokłosiem wielkiego sukcesu J'adore.

W Gucci Rush 2 nie mamy mocnej paczuli, ani nie mamy plastikowo-aldehydowej kolendry. Czuć tu kwiatowe konotacje klasyka, ale sam zapach jest łatwy, prosty i uniwersalnie ładny. Jestem niemal pewien, że u osób nienawidzących pierwszej wersji, Dwójka nie wzbudzi odrazy.

Reklama perfum Gucci Rush 2

Zresztą nawet opisanie Gucci Rush 2 jest trudne, bo kompozycja zapachowa w zasadzie niczym szczególnym się nie wyróżnia. To po prostu nieco słodki miks nut kwiatowych, który doprawiony jest szczyptą pudru i maleńką kroplą zimnej zieleni. I tyle.

Opakowanie Gucci Rush 2

Opinia końcowa o Gucci Rush 2


Całość jakoś szczególnie nie rozwija się w czasie, ale nie nazwałbym Rush 2 perfumami płaskimi, bo w ramach tego jednego akordu trochę się błyszczy i faluje. No i trzeba oddać Gucci, że jest to zapach przyjemny, kobiecy oraz uniwersalny. Nie są to chemiczne i zakurzone "kwiatki-sratki", ale więcej niż przyzwoicie zbudowany aromat kwiatowo-słodki z wyraźnym nawiązaniem do akcentów kwiatowych Gucci Rush.


Nuty: frezja, konwalia, mech dębowy, wanilia, czarna porzeczka, narcyz, gardenia, akord piżmowy
Rok premiery: 2001
Twórca: Michel Almairac
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 50 i 75 mL
Trwałość: średnia, około 4-5 godzin

Reklama perfum Gucci Rush 2


Gucci Rush 2

25 komentarzy:

  1. Panie Marcinie,czy miał Pan okazję testować Benefit Lee Lee Laugh with me? Pytam gdyz jestem bardzo ciekawa Panskiej opinii, dostalam go w prezencie i sama nie wiem co o nim myslec. Zaciekawil mnie Pan bardzo opisem Allaia - jutro planuje testy globalne :) Czy Pana adres mailowy kontakt jest aktywny? Wyslalam maila w sobote z zapytaniem -z adresu absolue. Pozdrawiam serdecznie Magda K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Magdo, co do Benefitu to niestety nie znam tych perfum i chyba raczej nie poznam, bo ostatnio zauważyłem, że zapachy tej marki znikają z naszego kraju.

      Alaia jest niezwykła, ale to mocno specyficzne perfumy. Nie muszą się każdemu podobać.

      Usuń
    2. Jestem w szczęśliwym posiadanuu Alai, i szczerze polecam testy. Mnie oczarowała. Dodam że kupiona była w ciemno po recenji Marcina.
      Pozdrawiam
      Marta

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Zgadza się co do joty: nie lubię pierwszego Rush za namolną nutę plastiku i jeszcze czegoś, co niemal wywołuje ból w nosie, kiedy wącha się te perfumy, a co do Rush 2 nie miałam nigdy obiekcji. Bardzo przyjemnie orzeźwiają i dodają animuszu. Jako miłośniczka współczesnych zapachów kwiatowych spod sztandaru J'Adore stierdzam, że to wcale nie prosta sztuka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W swojej kategorii Rush 2 rzeczywiście się wyróżnia, chociaż na tle klasyka może być odbierany jako zbyt zachowawczy. Niemniej jednak to wciąż ciekawa alternatywa dla większości obecnych premier z tej grupy.

      Usuń
  3. Absolutnie sie zgadzam z ta namolna nuta plastiku,ale nie mozna odmowic oryginalnosci tej kompozycji. Moja przyjaciolka uzywala lata temu Gucci Rush i noszac go za kazdym razem byla pytana przez mezczyzn czym tak pieknie pachnie - fenomen. Ale czasy sie zmieniaja... kiedys pachniec Jungle Kenzo czy Fahrenheitem Diora to bylo cos....teraz,ze wzgledu na masowe podrabianie to chyba juz nawet nie wypada :) Ale mimo wszystko sa to zapachy genialne w swojej oryginalnosci, tak jak gucci rush nie da sie pomylic z niczym innym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś lubi, to wszystko wypada. :)

      Jungle i Rush łączy właśnie cecha największych perfum - są nie do pomylenie z niczym innym.

      Usuń
  4. Poprzedni komentarz Magda K

    OdpowiedzUsuń
  5. Panie Marcinie, jakie perfumy poleciłby Pan "nudnej" wielbicielce świeżych zapachów ? Uwielbiam zieloną DKNY, DKNY WOMAN, Bright Cristal Versace, Moschino Funny i I love love.Teraz używam boskich Chloe Chloe Edp, ale szukam czegoś nowego. Od słodkich, cięższych zapachów dostaję migreny... Pomoże Pan ?;-)
    Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zna Pani serię Les Jardins marki Hermes?
      Poleciłbym też serię Pure DKNY oraz Aqua Allegoria Guerlain.

      To jedne z ciekawszych świeżaków na rynku.

      Usuń
    2. Dziękuję.
      Pure testowałam, czas na Allegorię.
      Pozdrawiam,
      Anna ;-)

      Usuń
  6. Witam! Czy mogę prosić o recenzję zapachu Lolita Lempicka edp? Będę wdzięczna! Pozdrawiam, Asia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.nezdeluxe.pl/2015/11/lolita-lempicka-le-premier-parfum.html

      Usuń
    2. Dziękuję za linka.

      Pani Joanno, Lolita Lempicka EdP to to samo co Le Premier Parfum (i The First Fragrance)

      Usuń
  7. Ach GUCCI RUSH2-kiedyś ,kiedy pokazały się na rynku perfumeryjnym pachnieć RUSH2 to było trendy. Miałam przyjemność zakupić je przywiezione z USA. Byłam dumna, kiedy zapytano mnie cóż to za wspaniały zapach a jakie piękne i nowoczesne opakowanie. Były to czasy MASUMI i podróbek przywożonych z Berlina. Ach świecie nasz....
    BARBARA

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy można liczyć na recenzję perfum A La Rose (Francis Kurkdjian)? Próbka bardzo mnie zaintrygowała. Pozdrawiam serdeczenie.
    Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do niszy na dobre wrócę za kilka tygodni i może wtedy.

      Usuń
  9. jestem ciekaw czy coś z obecnego potrfolio marki miałoby noty na poziomie rush2,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pierwsze Gucci By Gucci, ale nie wiem, czy ono jeszcze jest.

      Usuń
  10. Panie. Marcinie a mozna gdzieś. jeszcze kupic oryginał. Gucci rush2.? Bylam przywiazana do niego przez lata wraz z koncem ostatniego opakowania nie znalazlam go już ani w douglas ani w sephorze, powiedziano mi ze go juz nie produkuja zakupilam wiec w perfumerii internetowej ale te perfumy po nucie glowy juz sie nie rozwinęły..wiec podrobka.. A zapach byl cudowny, wszyscy mezczyzni o niego pytali i niesamowicie trwaly,utrzymywal sie na skórze do jej umycia na ubraniach do prania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam za brak podpisu w zapytaniu- pozdrwaiam Marta

      Usuń
    2. Na oficjalnej stronie Gucci, Gucci rush 2 nie jest dostepny.. Jako ,że tego zapachu uzywałam od daty premiery do 2013/14 roku (wtedy właśnie skończyło mi się ostatnie opakowanie)- znam ten zapach na pamięć, zaskoczyła mnie więc Pana opinia na jego temat- to tak jakby ktoś pisał o zupelnie innym zapachu.. tamten byl złożony i nieporównywalny z zadnym innym, nieoczywisty, pełen sprzeczności, zmysłowy..bogaty a jednocześnie lekki.. zdlatego chyba tak często pytali o niego mężczyżni.. no i sama trwałość kosmetyku- niesamowita- czasami nawet skora po myciu jeszcze nim pachniała a ubrania nie prane- miesiącami. Domniemam więc, ze wszystko to co się teraz pojawia to niestety podróbki.. Chyba ,ze (blagam!) wyprowadzicie mnie z błędu i wskażecie mniejsce gdzie jeszcze mozna nabyć Gucci rush 2 o takim zapachu i o takiej trwałości jak ten sprzed 10 lat. Probowałam znależć cos chociaz w 2/3 podobnego, poszukując wśrod składników kompozycji- na próżno.. Będę wdzięczna za odpowiedź i podpowiedzi, Marta.

      Usuń
  11. Uff... Chociaż jeden z moich zapachów oceniony wyżej 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Uff... Chociaż jeden z moich zapachów oceniony wyżej 😊

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).