[NEWS] Dior Poison Girl | perfumy i opinie
  • [NEWS] Dior Poison Girl

Perfumy marki Dior znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Dior Poison Girl

Już w grudniu pojawiły się pierwsze informacje o najnowszych perfumach Dior Poison Girl.


Przyznam szczerze, że miałem w ogóle nie anonsować tej premiery, ponieważ uważam cały koncept za nieporozumienie i nietakt. Poison Girl - jak to brzmi? Sami przyznacie, że ten sam kaliber co Chanel No. 5 Sport. Ktoś jednak taką decyzję powziął, więc i na Nez de Luxe będzie zapowiedź nowego zapachu. Wszak seria Poison zasługuje na takie traktowanie.

Camilla Rowe w kampanii Dior Poison Girl

Za samą kompozycją zapachową stoi naczelny nos marki Dior - Francois Demachy. Postanowił on zmieszać następujące nuty: gorzką pomarańczę z Sycylii, różę damasceńską, różę majową, bób tonka oraz wanilię. Nie chcę niczego przesądzać, ale wygląda to niczym dyskotekowa wersja Hypnotic Poison, tym bardziej że w materiałach prasowych pojawiają się określenie "pop", "smakowity" i "skandalizujący".

W reklamie perfum zobaczymy Camillę Rowe, a sam zapach pojawi się w sprzedaży już w tym miesiącu. Dior Poison Girl dostępne będą w trzech pojemnościach: 30, 50 i 100 mL i stężeniu wody perfumowanej.

Na pewno powącham, ale cudów na miarę poprzedników się nie spodziewam...

Dior Poison Girl

10 komentarzy:

  1. Nie podoba mi się to. Po co... Dlaczego... Cóż, sprawdzę, ale również nie spodziewam się niczego zaskakującego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż się prosi, żeby w kampanii reklamowej wykorzytać piosenkę "Poison Girl" HIM. Chociaż klimat nie do końca pasuje do narracji marketingowców: jak najbardziej da się tu wpleść skandal, ale "pop" czy "smakowity" psuje cały efekt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem krótko-nieeeeee!!!!!To jakiś żart po prostu...

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlaczego krytykujecie jeszcze przed premiera. Niestety to takie polskie:( ,a może wszystkich zaskoczy. ;) oby tak było;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba ktoś sobie robi jaja... Takie coś mogło zrodzić się w najgorszym śnie perfumiarza...

    Avarati

    OdpowiedzUsuń
  6. I jeszcze ta piękna reklama z dziewczyną palącą papierosa...

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja jestem strasznie ciekawa tego zapachu, bo to Dior no i Poison:) Bardzo lubię całą serię, choć tylko jeden zapach z kolekcji posiadam, a do reszty się przymierzam. Róża to jest to co lubię, więc czekam z niecierpliwością. Reklama do mnie nie trafia, choć rozumiem, że marka chce podbić rynek młodzieżowy. Szkoda, bo Dior kojarzył mi się z zapachami dla KOBIET a nie dziewczyn, ale nieważna nazwa i reklama, ważny sam zapach. Przetestuję na pewno i mam nadzieję, że nie będzie to rozwodniony słodziak bez charakteru:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sprawdziłam. We Francji mamy je na półkach. Niestety jest tak, jak się spodziewałam. Dla mnie klapa. Totalnie płaski i "różowawy" na mojej skórze. Na koncu układa się na mnie podobnie do Black Opium, czyli cos, co już znamy... nijak nie pasuje do reszty trucizn. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sprawdziłam. We Francji mamy je na półkach. Niestety jest tak, jak się spodziewałam. Dla mnie klapa. Totalnie płaski i "różowawy" na mojej skórze. Na koncu układa się na mnie podobnie do Black Opium, czyli cos, co już znamy... nijak nie pasuje do reszty trucizn. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wąchałam je wczoraj w perfumerii Sephora. Jako, że jestem fanką Diora to nie mogłam odpuścić sobie powąchania nowego zapachu w dniu jego premiery. Osobiście uważam, że będzie bardzo dobrym wyborem na lato/gorące wieczory. Trochę cukierkowy, słodki, podobny do La Vie Est Belle jednak to inny rodzaj słodyczy. Mimo szlachetnych komponentów to zapach wydaje się banalny. Kampania reklamowa nie oddaje wrażeń jakie wywołuje we mnie sama woda perfumowana. Po reklamie mogłabym stwierdzić, że będzie bardziej dziarska, prowokująca. Zresztą podobny zapach ma w swojej ofercie Bi-es...
    Michalina

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).