Kenzo Jeu d'Amour L'Elixir | perfumy i opinie
  • Kenzo Jeu d'Amour L'Elixir

Perfumy marki Kenzo znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Kenzo Jeu d'Amour L'Elixir

Kenzo rozpoczyna nowy rok od wzmocnionej, najbardziej intensywnej wersji swojego tuberozowego klasyka. Jeu d'Amour L'Elixir już jest w Polsce...


...i pachnie dość przeciętnie. Może i nie ma tu tragedii, ale w tej swojej przeciętności ginie w tle.

Na dobrą sprawę przypomina najnowszy zapach Salvatore Ferragamo Signorina Misteriosa, ale przywołuję to porównania tylko dlatego, że oba zapachy dzieli krótki czas premiery. Gdyby dzielił je rok, to pewnie nie wpadłbym na to, ponieważ kompozycji w tym stylu są dziesiątki...

Louise Bourgoin w kampanii Kenzo Jeu d'Amour L'Elixir

Mamy słodką, chemiczną jeżynę. Trochę słabszą od tej z Misteriosy, ale dalej wyraźnie wyczuwalną. W Jeu d'Amour L'Elixir mocniej zaakcentowano kwiaty. Problem polega jednak na tym, że nie zostało tu wiele z charakterystycznej tuberozy Jeu d'Amour. Akord kwiatowy z najnowszych perfum Kenzo jest miałki i bezpieczny. Pozbawiono go całego ładunku tajemniczości naturalnych roślin. W zamian za to mamy po prostu ordynarną nutę białych, troszkę przyciężkawych kwiatów.

Pewnym pocieszeniem może być to, że kompozycja nie powala swoją syntetycznością. To znaczy jest sztuczna, ale nie tak, żeby odbierała dech lub powodowała obrzydzenie. W bazie, podobnie jak Signorina Misteriosa, rzuca w nos sypką, nienaturalną wanilią. Jest mniej słodka, ale bardziej zakurzona. W najgłębszych fundamentach Jeu d'Amour L'Elixir jest jednak coś dobrego. To pierwiastek ambitnej, trochę podgniłej słodyczy. Zakładam, że odpowiada za to rum oraz złożenie paczuli z karmelem. Efekt ciekawy, ale zbyt mały, aby w istotny sposób podnieść ocenę perfum Kenzo.

Jeu d'Amour L'Elixir w pojemności 50 mL

Opinia końcowa o Kenzo Jeu d'Amour L'Elixir


Kolejny kwiatowy i dosłodzony przeciętniak.


Nuty: jaśmin, tuberoza, wanilia, jeżyna, rum, paczula, karmel, mandarynka, drewno sandałowe
Rok premiery: 2016
Twórca: Daphne Bugey
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 75 mL
Trwałość: średnia, około 5-6 godzin

Perfumy podobne: Salvatore Ferragamo Signorina Misteriosa, Dolce&Gabbana Pour Femme

Reklama perfum Kenzo Jeu d'Amour L'Elixir


7 komentarzy:

  1. Testowałam w perfumerii. Przelotnie. Pierwsze wrażenie sprawił miłe. Nic odkrywczego, ale przyjemnie ciepły wydał się. Może to rum z karmelem. Nie kupilabym, ale moglabym dostać w prezencie. U mnie więc bardziej plus, niz minus, ale bez ekscytacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejny w kategorii ultra slodkich... Pracuję w innowacjach perfumeryjnych i rozumiem proces wypuszczania takiego, a nie innego zapachu, szczegolnie, ze aktualnie najwieksze marki tworza portfolio produktowe, zatracajac swoja tozsamosc. Gdy kilka dni temu pojawilam sie w sieciowej perfumerii, by "odrobic prace domowa" przy polce z nowosciami milam wrazenie, ze jest tam jeden i ten sam zapach...tani slodki ulepek.... Dla ciekawostki dodam, ze ludzie pracujacy przy wprowadzaniu zapachow na rynek, od wyboru samej kompozycji, poprzez wybor butelki, nazwy, a na korku, kartoniku skonczywszy, zazwyczaj nie uzywaja perfum tych marek. Ja osobiscie nie mam ani jednej butelki. KK PS: Marcinie, dlaczego nie ma na blogu zadnej recenzji zapachow Artisan? Kazda kompozycja to poezja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Artisan w sensie L'Artisan?

      Jest ich całe mnóstwo.

      Usuń
  4. Marcinie czy mogę prosić o recenzję Alien Thierry Mugler ? Bo jestem bardzo ciekawa Twojej opinii.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).