Escada Agua del Sol | perfumy i opinie
  • Escada Agua del Sol

Perfumy marki Escada znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Escada Agua del Sol

Agua del Sol to najnowsza limitowanka marki Escada. Już jest na półkach polskich perfumerii.


Pachnie dobrze. Niesie przyjemne wrażenie owocowej słodkości. Cechą charakterystyczną nowej Escady jest jednak stosunkowo mały udział nut kwaśnych (które były mocno zaakcentowane w Turquoise Summer), a większy mlecznych, nieomal kremowych.

Chociaż w spisie nut nie występuje pinacolada, to jest to istotne skojarzenie, które pojawia się zaraz po aplikacji perfum na skórę. Zapach jest radosny, wakacyjny i beztroski. Zresztą to styl większości letnich kompozycji marki Escada. W Agua del Sol wyraźnie na tym etapie czuć też aromat brzoskwiniowej (lub gruszkowej) pomadki dla dzieci. W tym tropie chodzi o to, że nie odnajduję tutaj naturalnego owocu, a właśnie taki kosmetyczny, kremowy i ciepły. O dziwo, całość nie jest mdła, ponieważ bardzo udanie grają tu też nuty cytrusowe, które podbijają i nadają ostrości.

Reklama perfum Escada Agua del Sol

Pierwszy etap Agua del Sol jest ponadprzeciętny i naprawdę może się podobać. Trwa do godziny.

Później, niestety, jest gorzej. Robi się bardziej czerwono (to pewnie maliny i róża) i niemrawo. Pojawiają się syntetyczne piżma, jakieś kiepskie drewienka i inne sztuczności. Z oszałamiającego i uśmiechniętego początku nie zostaje nic. A szkoda, bo mogło być cudownie.

Opinia końcowa o Escada Agua del Sol


Słońce świeci w Agua del Sol tylko na początku. Ubolewam, że kolejna już limitowanka firmy Escada nie jest w stanie nawiązać do tych upiornych, ale dobrych od początku do końca, edycji sprzed kilku lat.

W tym przypadku byłoby naprawdę dobrze, gdyby klimat początku utrzymać do bazy.


Nuty: malina, gruszka, bób tonka, brzoskwinia, cytrusy, czerwony pieprz
Rok premiery: 2016
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL
Trwałość: niska, około 3 godzin

Reklam perfum Escada Agua del Sol


5 komentarzy:

  1. Tyle lat czekam i chyba już się nie doczekam limitowanki w stylu Tropical Punch, bardzo żałuję. Z tym zapachem wiąże się dla mnie wiele miłych wspomnień. Kojarzysz tą edycję, Marcinie? Czy znasz coś podobnego?

    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, Tropical Punch nie pamiętam. Wiem, że kiedyś miałem próbki wszystkich limitowanek, ale jakoś nie zapamiętałem ich. To było bardzo, bardzo dawno. Z 10 lat temu.

      Usuń
  2. Dziękuję za odpowiedź. Szkoda.
    Faktycznie to bardzo stare wspomnienie, jeszcze z lat szkolnych... Moje uwielbienie dla perfum zaczęło się dość szybko. ;) Pozdrawiam!

    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedys w trakcie podrozy promem powachalam Cherry in the air, dalabym za nie kazde pieniadze - spodobal mi sie od razu, ale sklep mial tylko tester i nie sprzedal...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest wiele perfumerii internetowych w których je dostaniesz ;)

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).