Bottega Veneta Pour Homme Essence Aromatique | perfumy i opinie
  • Bottega Veneta Pour Homme Essence Aromatique

Perfumy marki Bottega Veneta znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Bottega Veneta Pour Homme Essence Aromatique w pojemności 90 mL

To bez wątpienia jedne z najbardziej wyczekiwanych, męskich perfum tego roku. Bottega Veneta przedstawia zatem Pour Homme Essence Aromatique.


Ostatnio chyba żadnej innej kompozycji nie testowałem równie długo. To już miesiąc, może nawet dwa. A wszystko przez to, że pachnie dziwnie i dość zaskakująco, jeśli wziąć pod uwagę kanony współczesnej perfumerii. W telegraficznym skrócie męskie Essence Aromatique to woda kolońska rozlana gdzieś w zasychającym, starym borze. Mamy tutaj udanie i ciekawie połączone nuty leśne oraz cytrusowe. Warto jednak zaznaczyć, że Bottega Veneta proponuje nam zapach nieco retro, który nawiązuje do tradycji kolońskich wód sprzed kilkudziesięciu lat. Nie sądziłem, że uda mi się jeszcze uchwycić takie niuanse we współczesnych produktach, ale jednak się powiodło.

Bottega Veneta Pour Homme Essence Aromatique


Warto jednak zaznaczyć, że Pour Homme Essence Aromatique to przede wszystkim zimna, wręcz kamienna zieleń. Pod względem temperatury obie wersje tego zapachu: męska i damska, są podobne. Sam klimat zieleni w odsłonie dla mężczyzn jest jednak chyba bardziej stonowany i mniej zaskakujący (ale nadal zaskakujący) niż w wersji dla pań. W początkowych tonach ta zieleń jest nieco słodka i nieco soczysta, a w końcówce pokrywa się mchem i cieniem kurzu. Co prawda mchu dębowego i nut piżmowych trudno w tym flakonie szukać (oficjalnie ich nie ma), ale wrażenie to naprawdę występuje i jest wyraźne.

I w zasadzie to byłoby na tyle. Nie ma tu nieoczekiwanych zwrotów akcji i niespodziewanych przygód. Nie jest to jednak wadą, a siłą tych perfum.

Bottega Veneta Pour Homme EA w trzech pojemnościach: 50, 90 i 200 mL

Opinie końcowa o Bottega Veneta Pour Homme Essence Aromatique


To klasyczna zieleń i ambitna świeżość, która tak naprawdę nie jest dobra wyłącznie na lato. Bez większego trudu wyobrażam sobie Pour Homme Essence Aromatique  podczas wiosny i jesieni, i chyba jednak bardziej w formalnym otoczeniu. To nie są perfumy na siłownię.


Nuty: sosna, bergamotka, paczula, drewno cedrowe, cytryna, petit grain
Rok premiery: 2016
Twórca: Amandine Marie
Cena, dostępność, linia: woda kolońska dostępna w pojemności 50, 90 i 200 mL
Trwałość: bardzo dobra (jak na wodę kolońską genialna wręcz), około 8-9 godzin

Reklama perfum Bottega Veneta Pour Homme Essence Aromatique


Oficjalna reklama perfum Pour Homme Essence Aromatique

11 komentarzy:

  1. Marcinie, przepraszam za pytanie z innej beczki , ale czy planujesz może testy perfum Luquid Cashmere Black Donny Karan? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie planuję, ponieważ ich nie znam. A poza tym ich nie ma w Polsce.

      Usuń
  2. Tym razem kurz nie przeszkadza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest go mało, a inne doznania nad nim dominują.

      Usuń
  3. a jakie perfumy polecasz na siłownie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam Muglera Cologne, wody kolońskiej Guerlain lub Kenneth Cole Reaction.

      Kiedyś zaszalałem z większym kalibrem, ale to była tragedia, bo podczas wysiłku fizycznego mój przynajmniej nos staje się znacznie bardziej wrażliwy i wyczulony na zapachy.

      Usuń
  4. chanel allure sport cologne ,dior cologne2013,dior homme sport2012,ferragamo acqua essenziale,nautica voyage mysle ze z powodzeniem mozna uzywac bez obaw o otoczenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kiedyś o mało się nie udusiłem jak poszedłem ćwiczyć po testach Ambre Sultane Lutens'a :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do liceum dojeżdżałem autobusem i czasami z powodu zaspania trzeba było biec szybko do przystanku. Podczas jednego z takich sprintów pachniałem Gucci PH. I jak już wpadłem do autobusu i się ustawiłem jak sardynka w puszce, to zapach Gucia zaczął mnie zabijać (a raczej mój żołądek) do tego stopnia, że kilka przystanków musiałem wysiąść, bo nie mogłem wytrzymać.

      Kiedy człowiek jest zgrzany, jeszcze z podniesionym ciśnieniem po wysiłku, to zapachy naprawdę mogą zabijać. Wierzę, że Ambre Sultan mogło tak samo "robić".
      :)

      Usuń
  6. Czy te perfumy są już dostępne w Polsce? Póki co udało mi się znaleźć tylko wersje damska?

    OdpowiedzUsuń
  7. Czuję się zachęcony do testów. Osobiście na porę wiosenną i letnią, ze wskazaniem na cieplejsze dni, lubię Chanel Allure Homme Sport cologne.
    Adam Wiśniewski

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).