Francois Coty w 5 minut | perfumy i opinie
  • Francois Coty w 5 minut

Francois Coty

O tym, że Francois Coty był jedną z najważniejszych osób w historii perfumerii mówić już chyba nie trzeba.


Na konkretniejszy artykuł na jego temat przyjdzie jeszcze czas, ale póki co dzielę się filmem, który znalazłem w sieci, i który świetnie (i skrótowo) pokazuje rolę, dokonania i historię tego "Człowieka Zapachów".


4 komentarze:

  1. Marcinie, abstrahując od tematy Twojego wpisu, powiedz mi, czym są (i jak pachną) aldehydy w perfumach, i dlaczego w czasach Chanel No. 5 zrobiły taką karierę?

    Pytanie dwa: jak w perfumach pozyskuje się aromaty np. owoców, które normalnie nie pachną? W sensie np. wanilia jest wszystkim znana z zapachu, tak samo przyprawy. Ale np. zapach czerwonej porzeczki, śliwki, cukier ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aldehydy pachną świeżo i metalicznie. Pierwotnie były używane w No. 5, aby wyrazić w nich woń rosyjskiej tundry i w na wpół zamarzniętych rzek.

      Większość owoców w perfumach to zasługa chemii. Polecam artykuł o nazwie "Datilat..." jako dobry przykład.

      Usuń
  2. Ile bym dala zeby moc powachac te pierwsze perfumy z poczatku XX wieku....
    anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, choć to marzenie ściętej głowy.

      Nawet dzisiejsze rekonstrukcje (robione na potrzeby historyków i muzeów perfum) nie mogą pachnieć tak samo.

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).