Kolekcja perfum Laury | perfumy i opinie
  • Kolekcja perfum Laury

Perfumy z kolekcji Laury

Dzisiaj mam przyjemność przedstawić na blogu kolejną kolekcję perfum, której zdjęcia przesłała mi Laura.


Kolekcja nasycona pięknymi zapachami, które jednak łączy mianownik cięższych, bardziej zawiesistych składników (zazwyczaj). Zwracają uwagę wielkie, wycofane arcydzieła z Tom Ford Sahara Noir czy Karl Lagerfeld Karleidoscope na czele...

Zresztą zobaczcie sami.





23 komentarze:

  1. Jestem pod wrażeniem, jestem zielona z zazdrości...
    :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna kolekcja .Zwłaszcza urocze buteleczki na zdjęciu nr.2 - czy można poznać ich nazwy ?

    Pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. Midnight in Paris w damskiej kolekcji... chyba mnie to nie dziwi, bo żona podkrada mi je regularnie :) Ale co do Kokorico JPG to pełen szacun za odwagę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziękuję za miłe komentarze. Oto lista zaprezentowanych perfum:
    - Jungle Elephant EDP, Kenzo
    - Meow EDP, Katy Perry
    - Classique EDP, Jean Paul Gaultier
    - Eau de Gentiane Blanche EDC, Hermes
    - Pearls Attar, Al-Rehab
    - Heat EDP, Beyonce
    - Ambre Gris EDP, Balmain
    - L'esprit Habanita EDP, Molinard
    - Shalimar EDP, Guerlain
    - Coco EDP, Chanel
    - Midnight In Paris EDT, Van Cleef & Arpels
    - Just Gold for Her EDP, Cavalli
    - Narciso EDP, Narciso Rodriguez
    - Kokorico EDT, Jean Paul Gaultier
    - Shaikhah, Al-Rehab
    - Anwar, Al-Rehab
    - Karleidoscope EDP, Karl Lagerfeld
    - Lolita Lempicka EDP, Lolita Lempicka
    - Hams Al Warood, Al-Rehab
    - Tajal Aroosah, Al-Rehab
    - Extatic EDP, Balmain
    - Arooq Al Oud, Al-Rehab
    - Alaia EDP, Azzedine Alaia
    - Burberry Touch for Woman EDP, Burberry
    - No 19 EDP, Chanel
    - Rasha, Rasasi
    - Nero Assoluto EDP, Cavalli
    - Like This EDP, Etat Libre d'Orange, Tilda Swinton
    - Ivoire EDP, Balmain
    - Alien EDP, Thierry Mugler
    - Rogue EDP, Rihanna
    - My Burberry EDP, Burberry
    - Euphoria EDP, Calvin Klein
    - Heat Wild Orchid EDP, Beyonce
    - Ma Griffe EDP, Carven
    - Tresor EDP, Lancome
    - Insolence EDP, Guerlain
    - Sahara Noir EDP, Tom Ford
    - Kingdom EDP, McQueen
    - La Panthere EDP, Cartier
    - Habanita EDP, Molinard
    - Black Orchid EDP, Tom Ford
    - Killer Queen EDP, Katy Perry
    - Angel EDP, Thierry Mugler

    Pozdrawiam
    Laura

    OdpowiedzUsuń
  5. Karleidoscope wycofane ? Pytam , gdyż w mojej perfumerii jest ich masa i co sie sporzedadzą to znów sie pojawiają .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie ? Gdzie ? Gdzie ? ;)

      Usuń
    2. Potwierdzam , Karleidoscope można bez najmniejszego trudu kupić i u mnie w Rzeszowie . Pytałem nawet o ich wycofanie i właścicielka perfumerii od razu zadzwoniła na swoją hurtownie by zapytać : towar jest dostępny na bieżąco w ilościach hurtowych . Zatem byc może dopiero zapadła decyzja o wycofaniu a sam zapach będzie śmiało do kupienia jeszcze przez długie lata .

      Usuń
  6. Zaniemówiłam z wrażenia.. I z podziwu😍
    Anna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna kolekcja, zapewne za nią kryje się niesamowita osobowość (bo wbrew temu, co niektórzy myślą, ciężkie i orientalne arcydzieła noszą osoby pewne siebie i o silnej aurze) ;)

    To Sahara Noir jest wycofane??? Jakim cudem?

    Muszę kupić je zanim sie skończą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W oparciu o jakie racjonalne przesłanki formułuje Pani tezę o "niesamowitej osobowości" posiadaczki kolekcji widocznej na zdjęciach?
      Czytałam dyskusję z Pani uczestnictwem toczącą się pod innym wpisem w tym blogu, podczas której to dyskusji w dość agresywny sposób zaatakowała Pani inną osobę głoszącą tezę o noszeniu określonych zapachów przez osoby o określonej osobowości.
      Teraz lansuje Pani teoryjkę wprawdzie "o przeciwnym zwrocie", niemniej jednak równie "bzdurną" jak tamta, na którą tak ostro Pani zareagowała.

      No chyba, że emotka " ;)" miała oznaczać, że w żartobliwy sposób nawiązuje Pani do tamtej właśnie dyskusji.
      W takiej sytuacji troszkę jakby obraża Pani posiadaczkę obecnie prezentowanej kolekcji.
      Jest ona bowiem z jednej strony obdarowywana komplementem, z drugiej strony jednakże - komplementu tego nie powinna brać na poważnie, ponieważ pochwała jej kolekcji jest tak naprawdę tylko kolejną okazją do zamanifestowania przez Panią sprzeciwu wobec tezy, która padła w poprzedniej dyskusji. Taki "instrumentalny" komplement.

      PS. Osobiście zaprezentowaną na fotkach kolekcję uważam przede wszystkim za spójną olfaktorycznie i świadczącą o tym, że jej właścicielka ma wyraźnie skrystalizowane poglądy na to, co jej się podoba, które nuty są "jej", a które nie. I będąc świadomą swoich upodobań, bardzo konsekwentnie buduje swój olfaktoryczny skarbczyk.
      Moje gusta są wprawdzie zupełnie odmienne, więc nie zazdroszczę samej kolekcji, niemniej jednak gratuluję Pani Laurze tego, że potrafiła "się odnaleźć" w tak wielkiej różnorodności, którą oferuje nam przemysł perfumeryjny.

      Anna

      Usuń
    2. Pani Anno- zaorane ;-) Kolekcja bardzo nie moja, oprocz 19 CC,Ivoire B., My Name B., kociak od Cartiera oraz Classique JPG. Ale rzeczywiscie spójna i mroczna( Habanita, Black Orchid Gentiane Blanche to wg.mojego nosa zapachowa zapowiedz piekła, brrrrr;-) )Pozdrawiam-Ika

      Usuń
    3. Pani Anno,

      uważam, że żeby nosić i kochać takie zapachy, to trzeba wiedzieć jakiego efektu się od nich oczekuje, ale same ich posiadanie nic nie znaczy. Jednak żeby zebrać tak piękną i spójną kolekcję, trzeba być konsekwentny i wierny swojej estetyce, co obecnie nie jest zbyt częste, zwłaszcza kiedy lansuje się zupełnie co innego. To tak jakby poukładać z różnych materiałów różnego pochodzenia spójną i harmonijną mozaikę.

      Nie wiem, skąd ta mocna reakcja z Pani strony. Mój poprzedni komentarz nie miał ukrytego przesłania, a na pewno emotikonka nie miała złośliwego zabarwienia. Na pewno nie miałam na celu nikogo obrazić, tym bardziej autorki kolekcji, a jesli tak zrobiłam, to bardzo przepraszam.

      A jeśli chodzi o tamtą dyskusję... Nie lubię z góry oceniać kogoś negatywnie, a już na pewno nie na podstawie czyiś gustów i upodobań. Moze troche mnie poniosło pod koniec, tym bardziej, ze ktoś bierze moje słowa na opak i nadinterpretuje, dopasowując je do dziwnych teorii.

      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Z pewnością kolekcja przeznaczona dla kobiety która lubi pachnieć wyraziście . A ile tutaj killerów i innych ogoniastych perfum ! ! ! Kolekcja świetna i przemyślana! Habanita---jaka szkoda ,że wycofana... karleidoscope to samo !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie... o co dyskusja :)... każdy ma to co ma . Gdybyście widzieli moje perfumy to zapewne ocena by była : niezrównoważony psychicznie ! Mam przekrój perfum na każdą porę dnia i nocy , na deszcz , na słonce , na mgłę , zimę , wiosnę , lato , jesień... zły humor, dobry humor , domowe , na siłownie, do pracy , okolicznościowe , świąteczne itd. Kategorie sobie sam tworze w głowie wedle potrzeb . Jakiś powód zakupu kolejnej flaszki muszę wszakże mieć :) . W tej chwili rodzi mi sie kategoria ``odświeżający`` i wybór pomiędzy Muglerem Cologne a Guerlain Limon Verde (wiem ,ze damska...ale mam to w nosie jak mi sie podoba) . Właścicielka kolekcji ma ściśle ukierunkowane gusta , myśle ,że wie czego chce i o szaleństwa jej podejrzewać nie można ! Bardzo mi sie kolekcja podoba !


      Ale jak już mam coś skrytykować , to flakon meow Katy Perry wyskakuje tutaj jak Filip z konopi ...

      Usuń
    2. Pani Avarati & Panie Tokic Man
      chętnie się z Państwa ostatnimi wypowiedziami zgodzę: każdy ma to, co ma, a to co ma, nijak się ma do tego, jakim jest.
      Kolekcja "killer'ów" nie świadczy o tym, że jej posiadacz/posiadaczka mają "niesamowitą osobowość", kolekcja, w skład której nie wchodzi ani jeden "killer" nie świadczy o tym, że jej posiadacz/posiadaczka jest osobą "nijaką i mdłą", a kolekcja stworzona z "killer'ów" i "nie-killer'ów" niekoniecznie musi należeć do osoby niezrównoważonej psychiczne ;)
      Otaczająca nas obecnie rzeczywistość z jej coraz częściej i wyraźniej widoczną tendencją do dzielenia ludzi na lepszy i gorszy sort niech trzyma się z daleka od świata perfumoholiczek i perfumoholików i ich indywidualnych gustów, do posiadania których mają prawo.
      Howgh;)

      Anna

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Słowem klucz jest ``niesamowita osobowość`` . Rzeczywiście dosyć nietrafnie ujęte stwierdzenie . Zdecydowanie odpowiedniejsze byłoby określenie : ``kolekcja dla osoby lubiącej pachnieć wyraziście`` . Jedno jest pewne : świat perfum jest tak indywidualny jak każdy z nas .

      Usuń
    5. Faktycznie, może trochę się zagalopowałam z tym stwierdzeniem.

      Nie ma czegoś takiego jak nos lepszego i gorszego sortu (no, chyba, że ktoś z premedytacją produkuje lub nosi podróbki, to wtedy ten podział ma sens). Jeśli ktoś lubi kwiatki, owoce czy inne cytrusy, albo jeśli facetowi przypadną do gustu kobiece perfumy (albo na odwrót, kiedy kobiecie podobają się męskie) - niech człowiek nosi to, co mu w duszy gra!
      Kiedy ostatnio rozmawiałam z moją koleżanką o perfumach, ona ze wstydem przyznała się do Avona, Yves Rochera czy Rouge Rihanny. Nie wiem, co w ludziach siedzi takiego, żeby wstydzić się nosić takie perfumy tym bardziej, że czasem wiele celebryckich lub semi-selektywych perfum przebija te dostępne w D. i S. ;)

      Usuń
  10. Wedle kryteriów wywołanych w rozmowie przy okazji kolekcji Laury - bogatej i z charakterem - jestem nosem należącym do kategorii gorszego sortu. I trochę mi nawet z tego powodu przykro, ale cóż...mimo czynionych starań docenienia perfum złożonych, mój niewysublimowany nos sprowadza moje upodobania do poziomu zapachów lekkich, bez charakteru.
    Lauro, moje wędrówki w poszukiwaniu zapachu wyjątkowego doprowadziły mnie do Ma Griffe Carven. Nie poznałam jednak tych perfum, które Ty masz w swojej kolekcji. Proszę Cię opowiedz coś o nich. Do jakiego nastroju pasuje, jakie nutki dominują na Twojej skórze.
    A może jest w Twojej kolekcji zapach niezbyt mocarny, który możesz polecić nieokreślonym, początkującym zapaleńcom perfumowym.
    Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam,

    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno,
      ja tak offtopowo: chyba będziemy musiały dodać do imienia chociażby inicjał nazwiska, albo jakiś inny rozróżnik :)
      W przeciwnym wypadku inny komentujący mogliby pomyśleć, że "Anna" to flooderka ;)
      Anna > Anna J.

      Usuń
  11. Anno J.

    specjalnie dla Ciebie - od tej chwili - Anuszek.

    miłych chwil dla Wszystkich,

    Anuszek

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).