Calvin Klein Deep Euphoria | perfumy i opinie
  • Calvin Klein Deep Euphoria

Perfumy marki Calvin Klein znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Calvin Klein Deep Euphoria

Deep Euphoria to najbardziej odstające od rodziny Euphoria perfumy z całej linii. Calvin Klein pozbawił je w całości szyprowo-owocowej słodyczy, kreując w zamian obraz niemal męski i na pewno bardzo surowy...


Pamiętam, że podczas pierwszego testu wróciłem jeszcze raz do testera, aby zobaczyć, czy na pewno to jest Deep Euphoria. Szorstka, ostra i męska nuta morza zupełnie nie przystoi do produktu o takim rodowodzie, ale jednak to ona rozpoczyna tę opowieść. Zaskakuje swoją obecnością, ale szkoda, że już nie jakością. W sumie taki początek mogłyby mieć jakieś męskie perfumy ginące w tle innych premier na półkach selektywnych perfumerii.

Margot Robbie w kampanii Deep Euphoria

Przez moment na myśl przyszły mi skojarzenia z Alaia, ale w oka mgnieniu odeszły. Okazało się bowiem, że w sercu Deep Euphoria prezentuje się znacznie bardziej sztampowo. Słabe kwiaty położone na nieco metalizowanym tle są oryginalne i nawet wyróżniają się na tle konkurencji, ale po raz kolejny mogę podnieść zarzut o ich niskiej jakości. Nie pachną one ani zmysłowo, ani seksownie, ani nie są dziełem sztuki wykonanym z dbałością o szczegóły.

I w tym samym klimacie jest baza. Zakurzona, nieco industrialna, z wyraźnym laboratoryjnym zawijasem piżm. Na pewno zaskakuje, ale nie uwodzi. Widać tu kontynuację trendów z ck2.

Calvin Klein Deep Euphoria 100 mL

Opinia końcowa o Calvin Klein Deep Euphoria


Kiedyś czytałem gdzieś, że nazwa Deep Euphoria świetnie nadaje się na tytuł dla filmu pornograficznego. Powiązań z tą branżą jest jednak więcej, bo na upartego można powiedzieć, że perfumy pachną jak wnętrze wibratora, w którym dochodzi do małych zwarć...


Nuty: biały pieprz, mandarynka, jaśmin, róża, piwonia, geranium, piżmo, akord mineralny
Rok premiery: 2016
Twórca: Honorine Blanc, Ann Gottlieb
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL
Trwałość: niska, około 3 godzin

Reklama perfum Calvin Klein Deep Euphoria



13 komentarzy:

  1. Panie Marcinie czekam z utęsknieniem na recenzję moich ukochanych YSL Elle. Niestety coraz rzadziej już są dostępne, albo ich cena "poszybowała" w górę...Ja ten zapach uwielbiam..proszę o fachowe rozłorzenie tematu na łopatki ;)
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez podpinam sie pod prosbe :) Tez je uwielbiam i na nie poluje :)
      pozdrawiam
      Kinga

      Usuń
  2. Jaka szkoda, że "wykastrowali" klasyka poprzez jego kopie ;/ bo miałam ochotę na coś udanego od Pana CK.
    Ale nawet reklama jest dość...jednoznaczna.
    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama Euphoria nie przypomina "samą siebie" sprzed lat :->

    OdpowiedzUsuń
  4. Drogi Marcinie pomóż! Otóż od dobrych dwóch lat żadne perfumy (łącznie nawet z Angel) nie utrzymują się na mojej skórze, dwie godziny i koniec. Nic nie pomaga, ani kremy ani sztampowe perfumeryjne killery, co mam robić? Magdusia

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzis testowałam i pierwszy psik i lekkie rozczarowanie,później juz lepiej skojarzenie z Miss dior,prze z ten szypr? Potem już gorzej,zapach miał wibrowac zmysłowo na skórze...jednak "seksowny,zmysłowy" powiedziane na wyrost. Ot taki biurowy zapach

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się w pełni z twoją opinią. Nie przepadam za klasykiem, ale te powąchałam ze względu na kolor butelki. Początek dość ostry, nawet mi się spodobał, ale potem rozczarowanko! Mydelkowo~ lekko słodki zapaszek, o bardzo marnej projekcji i trwałości. I po co tworzyć takie siuśki❓❗❓ ola.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hahaha porównanie końcowe bezcenne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dlaczego "bezcenne"?????

      Porównania w recenzjach perfum to standardowa figura stylistyczna, wykorzystywana przez autorów tychże recenzji zazwyczaj w celu ułatwienia czytelnikom stworzenia sobie "wyobrażenia" zapachu poprzez odwołanie się do "powszechnie" znanej analogii.
      Obawiam się jednakowoż, że Pan Marcin jest jedną z bardzo, ale to bardzo niewielu osób, którym znany jest zapach "wnętrza wibratora, w którym dochodzi do małych zwarć".
      Tym samym przyrównywanie zapachu Deep Euphoria do ww. zapachu będzie dla większości czytelników kompletnie bezwartościowe :(
      Nota bene: osobiście podejrzewam, że zapach "wnętrz" urządzeń elektrycznych, w których dochodzi do małych zwarć będzie w gruncie rzeczy baardzo podobny, nieważne czy urządzenie jest maszynką do golenia, blenderem, czy też wreszcie przywołanym przez Pana Marcina wibratorem.

      Anna

      Usuń
  8. Dla samej piosenki z klipu pójdę je powąchać do perfumerii :D Lata temu, w czasach nastoletniego buntu uwielbiałam "Tainted Love" Mansona. Jeżeli pachną tak, jak opisałeś, muzykę dobrali idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja uwazam ze zapach jest ładny.zalezy wszystko od gustu. Moglby być trochę trwalszy

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja uwazam ze zapach jest ładny.zalezy wszystko od gustu. Moglby być trochę trwalszy

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).