Tom Ford Vert d'Encens | perfumy i opinie
  • Tom Ford Vert d'Encens

Perfumy marki Tom Ford znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Tom Ford Vert d'Encens

Czas na najbardziej oczekiwane pachnidło z nowego trio Toma Ford - Vert d'Encens


Zapach określany jako kadzidlany, dymny z nutą zieleni wzbudził najwięcej emocji przede wszystkim za sprawą swojej nazwy i samego spisu nut obejmującego ciekawe składniki: sosnę, jodłę i kadzidło. Taki zestaw nie jest jednak nowością w światowej perfumerii, ponieważ biegli perfumomaniacy zapewne od razu skojarzą go choćby z Fille en Aiguilles marki Serge Lutens. I już na początku muszę napisać, że oba zapachy faktycznie są podobne. Nie identyczne, ale podobne.

Vert d'Encens początek ma mało dymny i mało kadzidlany, nawet kiedy porównamy go z Vert des Bois. Na starcie można wręcz uznać, że ich nazwy powinny być odwrotne. Wszystko przez to, że w Vd'E rozpoczyna się znaną i lubianą nutą iglastych żywic. To woń ciepła, trochę lepka, bardzo perfumeryjna i z wyraźnie zaznaczonymi akcentami drewnianymi, za to bez skojarzeń z ordynarną sosnową świeżością rodem z toalet (świeżo wysprzątanych oczywiście).

Tom Ford Vert d'Encens

Później drogi Fille d'Aiguilles i Vert d'Encens się rozchodzą. Tom Ford nie kreuje nut fizjologicznych, ale idzie w kierunku słodyczy, ciepła i czegoś, co można porównać do drewnianej, miękkiej waty. Nuty drzewne nie są tracone, lecz następuje ich zmiana w coś masowo i popowo przyjemnego. Zapach zyskuje na komforcie i robi się po prostu ładny. I o ile zbliżony efekt występował już w propozycji Serge Lutens (chociaż tam szło to w bardziej zwierzęcym, słodkim kierunku), o tyle Tom Ford robi się przyjemny do znudzenia.

Opinia końcowa o Tom Ford Vert d'Encens


Plus za genialną konstrukcję, ponieważ pod tym względem są to perfumy wybitne - bez chemicznych niuansów, z pięknymi przejściami, z bazą na odpowiednim poziomie. Z tym, że w porównaniu z Fille en Aiguilles zwycięzcę wskazałbym bez cienia wątpliwości. I nie byłby to Tom Ford.


Nuty: sok roślinny, kadzidło, heliotrop, sosna, jodła (balsam fir)
Rok premiery: 2016
Twórca: Harry  Fremont
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50, 100 i 250 mL
Trwałość: dobra, około 6-7 godzin

6 komentarzy:

  1. Panie Marcinie . Mam do Pan pytanie , które meczy mnie od paru ładnych lat. Jestem kobietą wysportowaną , żyjącą w biegu , lubiąca tzw. sportową elegancję. Ubóstwiam ( to jest odpowiednie słowo ) perfumy , dobre perfumy... Mam problem co do spójności swojego wizerunku. ... No bo czy Insollence, La vie est belle absolu , Extatic intense gold ( sama posiadam wersję klasyczną , Ivoire edp. i touch for woman ) pasuje do takiego stylu.... MARZĘ O W/W "wielkich perfumach " ale obawiam się zgrzytu między nimi a moim stylem ubierania , bycia. Chociaź parę lat temu "popełniałam grzech" ( mam nadzieje , że nie śmiertelny )używając ALLURE edp. do pracy - do dżinsów i zwykłej bawełnianej tuniki w panterkę ..... Czy mógłby Pan mi coś doradzić w kwestii doboru perfum ? Podejrzewam , że nie jestem jedyną kobietą przeżywającą tego typu rozterki.
    pozdrawiam najpiękniej jak umiem
    ubóstwiająca perfumy ANNA
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Drogi Marcinie, przepraszam, że pod tym postem dodam wpis bez związku z tematem powyższym, ale mam bardzo pilną sprawę. Mam okazję kupić za ok 700 zł unikatową La Perla - Eclix. W życiu jej nie wachalam, kieruję się tylko Twoją opinią o tym zapachu z wpisu sprzed kilku lat. Napisz proszę, czy warto zaryzykować za tą cenę, liczy się czas ... dziękuję i przepraszam, jeśli to kłopot, pozdrawiam :) Kamila

    OdpowiedzUsuń
  3. Ok, dziękuję za konkretną odpowiedz ;) pozdrawiam Kamila

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam pytanie o dwa zapachy Forda: oceniłeś Noir Pour Femme i Vert d'Encens na 7,5. Który z nich uważałbyś za obiektywnie lepszy? Czy mając ten pierwszy mimo wszystko warto mieć też ten drugi (czy wnosi wystarczająco dużo by uzasadniać niemałą cenę). I drugie pytanie: w spisie nut VdE nie ma tytoniu, jednak w poczatkowej jego fazie byłam pewna że go czuję- czy i jak to możliwe?

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).