Najlepsze perfumy i podsumowanie roku 2016 | perfumy i opinie
  • Najlepsze perfumy i podsumowanie roku 2016

Najlepsze perfumy 2016

Rok 2016 nieuchronnie zbliża się do końca. Po wielu miesiącach testowania nowych premier czas na podsumowanie


Ten rok był wyraźnie słabszy od poprzednich. Dość powiedzieć, że po raz pierwszy w historii żadna z nowości nie otrzymała oceny najwyższej - 10/10. I o ile w perfumerii damskiej perełek kilka się znalazło, to wśród męskich zapachów doświadczyliśmy prawdziwego dramatu, który spowodował, że żaden z debiutów nie był w stanie sięgnąć nawet not powyżej 8/10.

Przejdźmy zatem do konkretów.

Najlepsze perfumy roku 2016


Brak. W mojej ocenie żadna z tegorocznych nowości nie jest zjawiskiem, które mogłoby zasłużyć na to wyróżnienie.

Najlepsze perfumy roku 2016 dla kobiet


W tym miejscu wypada wymienić kilka tych perełek wśród perfum damskich, dzięki którym mogliśmy z zaciekawieniem wąchać nasze nadgarstki i zachwycać postronne osoby zapachem.

1. Givenchy L'Ange Noir - piękny, mroczny irys z dymnym, sezamowo-migdałowym podbiciem. Zjawisko! (recenzja Givenchy L'Ange Noir)
2. Dior Miss Dior Absolutely Blooming - po raz pierwszy przekonałem się, że landrynkowo-różowy zapach może być dziełem sztuki. (recenzja Miss Dior Absolutely Blooming)
3. Prada Candy Kiss - miękki, delikatnie słodki, cichy, lecz przy tym piękny i intrygujący; Prada pokazuje, że nie trzeba nosić toporów, żeby pachnieć zniewalająco. (recenzja Prada Candy Kiss)
4. Estee Lauder Modern Muse Nuit - złociste drewienka z nutą rumianku również są na tyle interesujące, że nie mogło ich tu zabraknąć. (recenzja Estee Lauder Modern Muse Nuit)

Najciekawsze premiery 2016 roku wśród perfum damskich

Pozwolę sobie również wskazać dwa damskie zapachy niszowe debiutujące w Impressium, które są według mnie szczególnie warte odnotowania:
1. Nicolai Kiss Me Intense - przepiękny splot wanilii i migdałów na ciepłym, kwiatowo-orientalnym tle z elementami korzennymi i smugą kadzidła
2. Ormonde Jayne Tolu - głęboko żywiczny, wytrawny zapach, który jest połączeniem kadzidła, tolu i ambry z akordami kwiatowymi pomiędzy.

Nicolai Kiss Me Intense oraz Ormonde Jayne Tolu


Najlepsze perfumy roku 2016 dla mężczyzn


Niestety, żadna premiera mainstreamu nie jest według mnie na tyle dobra, żeby w tym miejscu ją polecić. Wśród męskich nowości panuje tak wielki kryzys, że gorzej chyba być nie może. Ten rok to nieustanna fala klęsk i zawodów. Oby od stycznia było lepiej

EDIT: A jednak się zapomniałem i jedna z premier powinna się tu znaleźć - jest wybitna:

Narciso Rodirguez for Him Bleu Noir - jedyna męska nowość, która otrzymała notę 9/10 (piękny, drzewny, ale jasny wetiwerowiec - polecam zresztą recenzję na blogu - KLIK)



Z premier niszowych pozwolę sobie wymienić znowu dwie propozycje, które w tym roku po raz pierwszy zawitały w Polsce, w Impressium:
1. Ormonde Jayne Zizan - drzewny zapach z genialnie poprowadzonym wątkiem przyprawowo-ziołowym; plus za wielką zdolność zbierania pozytywnych opinii od otoczenia.
2. Nicolai Patchouli Intense - po pierwsze nie jest to zapach strikte paczulowy; po drugie - jego zimny i wyniosły charakter sprawia, że bardzo dobrze gra w parze z garniturem i bardziej eleganckimi stylizacjami; trwały i zostawiający wyraźny ślad za noszącym, ale jednocześnie nie jest olfaktorycznym słoniem. Co ciekawe, jest również często wybierany przez kobiety.

Ormonde Jayne Zizan (obok wawrzynu szlachetnego) oraz Nicolai (obok lawendy)

Wydarzenie roku 2016


1. Otwarcie pierwszego salonu Dior Beauty w Galerii Mokotów
2. Debiut zapachowej kolekcji Louis Vuitton
3. Otwarcie pierwszej niszowej perfumerii w Łodzi - Impressium :)

Dior La Collection Privee już w Polsce (zdjęcie z Hongkongu)

Fani niszowym perfum zapewne zgodzą się ze mną, że równie istotnym wydarzeniem jest debiut marek Acqua di Parma, Amouroud, Ormonde Jayne i Nicolai. Do tej pory były one niedostępne w Polsce, i obecnie obok Le Labo i Vilhelm Parfumerie nie ma już znaczących i dużych firm, których w naszym kraju nie można kupić. Pomijam tu edycje butikowe, ponieważ w tej materii mamy wciąż dużo do nadrobienia, ale z każdą chwilą jest lepiej (choćby ostatni debiut kolekcji Dior).

Impressium w Łodzi - pierwsza niszowa perfumeria

Obecnie z Polsce dostępne są niszowe kolekcji następujących marek:
- Armani: Armani Prive
- Dior: La Collection
- Ermenegildo Zegna: Essenze
- Tom Ford: Private Blend
- Van Cleef&Arpels: Collection Extraordinaire
- Givenchy: L'Atelier
- Louis Vuitton

Z wielkich nieobecnych na pewno warto wymienić Guerlain, Hermesa czy Chanel.

Jest jednak bardzo duże prawdopodobieństwo, że już w przyszłym roku będziemy mogli poznać choć jedną z tych linii :)

Kolekcja perfum Louis Vuitton

Rok 2016 z perspektywy bloga i mojej osobistej


To był dobry rok. Bezpośrednio z bloga wyrosła moja autorska, niszowa perfumeria - Impressium. Na podstawie Nez de Luxe zaczął również działać mój kanał na YouTube (zachęcam do oglądania i subskrypcji jak zwykle KLIK). Wszystko idzie ku dobremu. Mam zatem nadzieję, że następny rok będzie równie (lub bardziej) owocny jak ten bieżący, czego sobie i Wam życzę.

Dajcie też koniecznie znać, jakie perfum dla Was były przełomowe, najważniejsze, najlepsze lub po prostu zwróciły Waszą uwagę.

36 komentarzy:

  1. lange noir i good girl <3 <3 <3

    kiss me też świetne, chyba zdecyduje się na flakon, bo próbka już suchutka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo myślałem, czy L'Ange nie przyznać tytułu najlepszych perfum tego roku, ale jednak coś mnie powstrzymało przed tą decyzją. Good Girl również doceniam - jedna z lepszych i ambitniejszych wariacji na temat bobu tonka w damskiej części perfumerii

      Usuń
  2. W tym roku w dziedzinie zapachów przełomowe było dla mnie......odkrycie bloga Pana Marcina :) W zeszłym roku odzyskałam, po wielu, wielu latach, możliwość cieszenia się zapachami. Mniejsza o szczegóły. W tym roku Blog Pana Marcina wprowadził mnie na powrót w świat zapachów. Dzięki niemu nie czułam się w temacie taka zagubiona i nie błądziłam jak dziecko we mgle. Do tego miałam bardzo miłą lekturę pełną wiedzy, barwnych i sugestywnych opisów. Miło wspominam również krótkie spotkanie z Panem Marcinem w Impressium. Mam nadzieję, że kiedyś nabędę tam jeden z zapachowych skarbów.

    Dziękuję Panie Marcinie i pozdrawiam, Pana i wszystkich czytelników bloga.

    Katarzyna.








    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Katarzyno, bardzo dziękuję za miłe słowa. Przy okazji następnej wizyta zachęcam do ujawnienia się. :)

      Usuń
  3. wydarzenie_pkt. 3_Brawo Ty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale dla mnie osobiście było to zdecydowanie wydarzenie numer 1 - taki przełomowy moment w perfumeryjnym życiu :) :)

      Usuń
  4. Z męskimi aż tak źle chyba nie jest - L'Insoumis był niezły i L'Envol i Armani Oud i Uomo konioakowego od Trussardi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tle premier ostatnich lat jakoś nie mogę znaleźć źródła autentycznego zachwytu. Zapachy, które wymieniłeś/aś są oczywiście ponadprzeciętne i wyróżniają się, ale to dla mnie trochę za mało

      Usuń
  5. Panie Marcinie, czym mógłabym zastąpić Sahara Noir Toma Forda, bo jest praktycznie niedostępny :( ? Pozdrawiam serdecznie. Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób mówi, że Rouge Bunny Rouge Embers jest podobny. Jest to prawda, ale bliźniaki nie są to na pewno.

      Usuń
    2. Dziękuję

      Usuń
  6. Ja również w tym roku tak na serio zaczęłam interesować się perfumami( nigdy nie jest za póżno:))- po trafieniu na Pana filmik. Potem blog, potem perfumeria-i poszło...Osobiście wielbię nieustajaco Narciso by Narciso Rodriquez, ale intryguje mnie oud ( mam na razie Kenzo Madly Oud) i zamierzam wdrożyć pewne inwestycje...Mam nadzieję, ze zdaje Pan sobie sprawę z ciężaru odpowiedzialności;)Życzę wielu dalszych sukcesów i czekam na kolejne recenzje i filmy-jest Pan opiniotwórczy i dobrze.Jak ktoś się na czymś zna, niech o tym mówi i pisze.A wcale nieczęsto się to zdarza, niestety.Pozdrawiam serdecznie EwaK

    OdpowiedzUsuń
  7. Marcin,a wąchałeś tegoroczne Slumberhouse-New Sibet?
    Dla mnie zapach tego roku,generalnie kosmos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie tylko na bloterze przelotem, ale ponowie testy globalnie, bo wstępnie nie wydał mi się aż tak dobry

      Usuń
  8. witam
    Panie Marcinie czy jest możliwość aby na Pana stronie był ranking perfum ustawiony według ocen - punktów , np. narastająco lub malejąco ?
    Było by to przydatne ( przynajmniej dla mnie :) )

    ps . lepiej w perfumerii szukać coś co Pan rekomenduje od 6 wzwyż niż marnować czas na niższe noty

    Jacek stały czytelnik Pana strony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Jacku, jest to możliwe. Postaram się podziałać w tej sprawie od stycznia

      Usuń
  9. Ad pkt 3 ;)
    Czy przewiduje Pan może jakieś Gwiazdkowe promocje w Impressium?
    W Black Friday nic nie było, w Cyber Monday też nie, Mikołaj również przeszedł bezpromocyjnie ...
    To może chociaż pod Choinkę jakiś upominek dla Wiernych Czytelniczek/Czytelników bloga? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Marcinie przepraszam, wiem, obiecałem być w Łodzi, ale przez zmiany życiowe i brak urlopu nie dotarłem. Mam nadzieję, że kiedyś się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam serdecznie. Łódź z każdym miesiącem pięknieje

      Usuń
  11. Panie Marcinie wielkie gratulacje za otwarcie Impressium w Łodzi! Szkoda, że w łodzi, bo ja jestem z Wrocławia i mam kawałek drogi do królestwa perfum.Chciałam przy okazji podziękować za przesyłki, które docierają błyskawicznie z miłymi, odręcznie napisanymi listami i próbkami:) Jako fanka perfum, jestem zachwycona Pana blogiem i często korzystam z opisów, porad itp.W tym roku zachwyciłam się Nicolai Patchouli Intense- dla mnie są typowe męskie, ale cudowne!!! i niedawno nabytymi Leau Mixte. Givenchy L'Ange Noir są piękne, ale dopiero po jakimś dłuższym czasie, bo na początku są tak intensywne, że niestety boli mnie głowa. Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów w nadchodzącym roku Jola

    OdpowiedzUsuń
  12. Panie Marcinie wielkie gratulacje za otwarcie Impressium w Łodzi! Szkoda, że w łodzi, bo ja jestem z Wrocławia i mam kawałek drogi do królestwa perfum.Chciałam przy okazji podziękować za przesyłki, które docierają błyskawicznie z miłymi, odręcznie napisanymi listami i próbkami:) Jako fanka perfum, jestem zachwycona Pana blogiem i często korzystam z opisów, porad itp.W tym roku zachwyciłam się Nicolai Patchouli Intense- dla mnie są typowe męskie, ale cudowne!!! i niedawno nabytymi Leau Mixte. Givenchy L'Ange Noir są piękne, ale dopiero po jakimś dłuższym czasie, bo na początku są tak intensywne, że niestety boli mnie głowa. Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów w nadchodzącym roku Jola

    OdpowiedzUsuń
  13. Panie Marcinie wielkie gratulacje za otwarcie Impressium w Łodzi! Szkoda, że w łodzi, bo ja jestem z Wrocławia i mam kawałek drogi do królestwa perfum.Chciałam przy okazji podziękować za przesyłki, które docierają błyskawicznie z miłymi, odręcznie napisanymi listami i próbkami:) Jako fanka perfum, jestem zachwycona Pana blogiem i często korzystam z opisów, porad itp.W tym roku zachwyciłam się Nicolai Patchouli Intense- dla mnie są typowe męskie, ale cudowne!!! i niedawno nabytymi Leau Mixte. Givenchy L'Ange Noir są piękne, ale dopiero po jakimś dłuższym czasie, bo na początku są tak intensywne, że niestety boli mnie głowa. Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów w nadchodzącym roku Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Jolu, bardzo dziękuję za miłego słowa. Wkładam w Impressium całe swoje serce :)

      Co do Nicolai, to mnie ta marka zachwyciła w całości. Myślę, że ze wszystkich w Impressium jest na pierwszym lub drugim miejscu (według mnie). Świetna konstrukcja zapachów, wysokiej jakości składniki i w efekcie niesamowita zdolność do życia na skórze. Bajka...

      Pozdrawiam serdecznie,

      Usuń
  14. Przez Twojego bloga potroilam liczbe flakonow w ciagu tak krotkiego czasu, ze zaczynam sie niepokoic😀

    Karmiac swoje nowe uzaleznienie szukam nastepcow Chloe Love Intense i Guerlain L'instant magic. Przychodza Ci jakies typy do glowy? Bede wdzieczna za sugestie.

    Pozdrawiam goraco,
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulino, a Guerlain Insolence znasz?

      Przychodzi mi do głowy też DSquared2 Wanted, Estee Lauder Modern Muse Nuit i Balmain Extatic Intense Gold

      A jeśli interesuje Cię coś z niszy, to polecamy testy Nicolai Kiss Me Intense - myślę, że mogą Cię oczarować.


      Usuń
  15. Witam, moim odkryciem tego roku były aż trzy zapachy; Balmain Extatic gold musk white- zapach delikatny, ale wyczuwalny i na porę chłodniejszą bardziej wskazany chociaż używałam go na wakacjach, następnym zapachem jest Carolina Herrera Good Girl- piękny zapach z początkową nutką czegoś drapieżnego i ostatni zapach który ponownie odkryłam to Chanel Mademoiselle, przedtem używałam Chanel no5. Ciężko później było mi znaleźć zapach który by pasował.Co ostanie ze mną na dłuższy czas , co nowego odnajdę na półkach perfumeryjnych, czym pokuszą nie wiem, ale jak na razie na mojej toaletce królują trzy których używam zamiennie. Lubię wchodzić na strony poświęcone zapachom i w ten sposób odkryłam m.in. Pana stronę.;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. W tym roku nowości mnie nie zachwyciły... może poza Givenchy Lange Noir, ale te już "zarezerwowała" sobie mama na święta :)
    Poza tym uzupełniłam kolekcję o Dolce Vita Diora (miniaturka), Guerlain Samsarę Vintage oraz o Rose Oud YR :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie ten rok pod względem zapachowych doznań był bardzo udany, choć mało nowości mnie zachwyciło to jednak znalazłam mojego perfumowego graala, zapach który absolutnie mnie zachwycił i jest taki moj 😍 Annick Goutal Tenue de Soirée.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dior Miss Dior Absolutely Blooming - super zapach.

    OdpowiedzUsuń
  19. Niszowa Nejma 7 , to moje odkrycie roku 2016 - przepiękny zapach. Pozdrawiam - Elżbieta.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam poczucie, że jeszcze w mainstreamie jest jeszcze sporo do odkrycia. Dzięki p. Marcinowi do mojej kolekcji trafił Habit Rouge. Oj, jak początkowo uwierał, tumianił, przestraszał, prawdziwa Hassliebe. Teraz nie wyobrażam sobie go nie mieć w kolekcji (i pozostaje mi tylko narzekać, że tyle lat czekałem z zakupem). Nr 2 na liście odkryć to Dior Eau Sauvage Parfum. Trzecie miejsce na podium Prada Infusion d'Iris Cedre. Rok pod tym względem mega udany. Inspiracja do poszukiwań czerpana z tego bloga. Panie Marcinie, serdecznie dziękuję i proszę o więcej. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. La ange noir, kompletnie mi nie podchodzi, zbyt specyficzny. Muse jest extra i bronie tez wersji Chic. A czy ma Pan zdanie na temat linii perfum Bohoboco. Bardzo lansowane teraz.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wydarzenie Roku 2016 - blog Nezdeluxe, pasja i profesjonalizm.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).