Givenchy Eaudemoiselle Rose a la Folie | perfumy i opinie
  • Givenchy Eaudemoiselle Rose a la Folie

Perfumy marki Givenchy znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Givenchy Eaudemoiselle Rose a la Folie

Dzisiaj o kolejnych perfumach, które pojawiły się przed Świętami, lecz pachną tak wiosennie, że anonsuję je dopiero teraz - Givenchy Eaudemoiselle Rose a la Folie


Zapach jest tak lekki, niezobowiązujący i dziewczęcy, że błędem było wkładanie go do rodziny Eaudemoiselle. To jednak tylko moje, skromne zdanie. Znacznie bliżej mu bowiem do Jardin Precieux i róż przeznaczonych na ciepłe pory roku. Warto mieć jednak na uwadze, że choć typ kompozycji jest ten sam, to jednak Eaudemoiselle Rose a la Folie jest wonią wyraźnie słabszą od konkurenta.

Reklama i flakon perfum Eaudemoiselle Rose a la Folie

Wadą zasadniczą jest mała zmienność kompozycji i jej sztuczność. Początek, który okraszony jest prostymi cytrusami stanowi preludium dla owocowo-syntetycznej róży, która równie dobrze mogłaby znaleźć się w perfumach za 20-30 złotych. I w zasadzie na tym koniec, ponieważ Givenchy kończy swoją opowieść po maksymalnie dwóch godzinach, co ma jednak swoje zalety - Eaudemoiselle Rose a la Folie nie wchodzi w przykre, przykurzone akcenty, które mogłyby zniszczyć ten produkt totalnie.

Kompozycja jest prosta, wręcz prostacka. Nic się tutaj nie dzieje, a całość ma bardzo infantylny wydźwięk...

Opinia końcowa o Givenchy Eaudemoiselle Rose a la Folie


Nie rozumiem w ogóle potrzeby kreacji tych perfum, kiedy Jardin Precieux reprezentuje ten sam nurt, a jest zapachem bez porównania lepszym


Nuty: owoce, róża, piżmo, cytrusy, orchidea, zielona herbata, drewno cedrowe
Rok premiery: 2016
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 50 i 100 mL
Trwałość: bardzo niska, 1-2 godziny

Reklama perfum Givenchy Eaudemoiselle Rose a la Folie



3 komentarze:

  1. Niestety, potrzebą której nie rozumiesz jest OBRÓT, a takie lekkie i płytkie zapachy sprzedają się na pniu :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście na tym blogu rozpatrujemy zapachy przez inny pryzmat :)

      Usuń
  2. Butelka i cały design wyglada jak ta zapachu L'Occitane Roses et Reines. Ciekawa jestem czy pachną podobnie...Dodam,że poprzednia wersja tego zapachu była kojarzona z zapachem różańca i raczej starszyni paniami,mocno pachciala roza francuska, bułgarska,turecką i marokańską.Natomiast nowa jest duzo delikatniejsza i przypomina bardziej Chloe Rose.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).