Perfumy migdałowe dla kobiet i mężczyzn | perfumy i opinie
  • Perfumy migdałowe dla kobiet i mężczyzn

Perfumy migdałowe

Jakiś czas temu jedna z czytelniczek zapytała mnie o perfumy migdałowe warte polecenia. W miarę wolnego czasu odpisałem jej w formie krótkiego maila, lecz temat ten chodził za mną dość długo. I tak postanowiłem napisać dzisiejszy artykuł o zapachach damskich i męskich z migdałem w roli głównej


Z technicznego punktu widzenia perfumiarz ma kilka dróg, aby w piramidzie perfum umieścić nutę migdału. Czasami można to wrażenie wykreować za pomocą naturalnych składników (bób tonka lub owoce pestkowe), innym razem trzeba sięgnąć pod osiągnięcia chemii. Sztuką jest jednak kreacja takiego migdału, który pachnie naturalnie, a jednocześnie perfumeryjnie.

Perfumy niszowe z nutą migdałów


W moim osobistym rankingu perfum z tą nutą od wielu lat król jest jeden - to Rahat Loukhoum marki Serge Lutens. Zapach jest przecudownym zestawieniem miękkiej nuty migdałowej z cierpką słodyczą wiśni i tonami puchatych, miękkich składników z heliotropem i bobem tonką na czele.

Dawna edycja eksportowa Rahat Loukhoum (dostępna jeszcze w niektórych sklepach)

Na drugim miejscu widziałbym zapach, o którym pisałem już 7 lat temu - Nicolai Kiss Me Intense (wówczas pod nazwą Kiss Me Tender). To migdał podany na sposób bardziej orientalny, korzenny, również z miękkim heliotropem, ale przełamanym słoneczną, ciepłą nutą białych kwiatów. W bazie zbliżający się do genialnych fundamentów Guerlain Shalimar.

Rodzina perfum Nicolai w Impressium

Na równi z Kiss Me Intense stawiam jedne z moich najbardziej ulubionych perfum Guerlain z linii butikowej L'Art et La Matiere - Tonka Imperiale. Pisałem o nich 6 lat temu i za każdym razem, kiedy mam okazje nimi pachnieć utwierdzam się w przekonaniu, że to kompozycja genialna. Połączenie migdałów, kadzidła i tytoniu z zimną tonką może i budzi skojarzenia z komorami gazowymi, ale zapach wywołuje respekt swoją grą.

Z innych kompozycji niszowych polecam również Keiko Mecheri Loukhoum, Montale Sweet Oriental Dream (wersję aktualną, bo stara była średnia) czy Serge Lutens Louve. Zwłaszcza te pierwsze uważane są przez wielu za idealną interpretację migdałów.

Migdał Keiko Mecheri zyskał tak duże uznanie, że poświęcono mu specjalny flakon i dwie dodatkowe wersje

Migdał w klasycznych perfumach damskich


Oczywiście, nie jest tak, że udanych migdałów trzeba szukać w niszy, ponieważ również propozycje mainstreamowe obfitują w niebanalne interpretacje tej nuty.

W tym miejscu wymienię dwie z premier ubiegłego roku: Givenchy L'Ange Noir oraz Prada Candy Kiss (choć tu formalnie nuty migdałowej brak). Pierwsza z nich jest odsłoną mroczną i zawiesistą ze znaczącym udziałem irysa oraz sezamu, druga to kreacja lekka, wiosenna i radosna z przepięknie wplecionym wątkiem czystych piżm. Obie kompozycje są majstersztykami.

Perfumy migdałowe dla kobiet (damskie)

Oprócz nich trzeba koniecznie wspomnieć o Dior Hypnotic Poison, w których migdał połączono z zawiesistymi kwiatami i kremowymi nutami drzewnymi oraz Guerlain La Petite Robe Noire, gdzie migdały grają razem z mocną herbatą, woalem dymu oraz lukrecją.

Jeśli chodzi o lżejsze, kremowe wyobrażenie tego składnika to polecam również testy perfum Elie Saab Le Parfum L'Eau Couture i Collistar Profumo di Armonia.

Perfumy migdałowe dla mężczyzn


Wymienione na początku artykuły trzy kompozycje niszowe mogą być ewentualnie rozpatrywane przez pryzmat perfum uniseksowych, ale musimy mieć świadomość, że migdał jest raczej nutą dla kobiet. Nawet typowo męskie perfumy z tą nutą po rynkowym debiucie zostały określone jak uniseksy i z powodzeniem są używane przez kobiety. W tym miejscu pozwolę sobie wymienić choćby Guerlain L'Homme Ideal (plus jego wariacje) czy Givenchy Pi. Jedynie Van Cleef&Arpels Midnight in Paris utrzymał status męskiego pachnidła, mimo że ma w sobie naprawdę sporo migdałowej słodyczy i cięższy charakter.

I chyba na tych trzech zapachach kończą się moje pomysły na męskie pachnidła z migdałami...

Męskie perfumy z nutą migdałów

20 komentarzy:

  1. Trapi mnie jedno pytanie, niezwiązane z tematem Panie Marcinie, mianowicie, w wielu wpisach i komentarzach pisał Pan, że nie przepada z Cartierem Declaration, moje pytanie jest takie - przy miał Pan przyjemność porównywać Cartiera Declaration z Cartier Declaration Essence? Pytam z powodu jednej z ostatnich recenzji, mianowicie Narcisio Rodrigueza for Him Bleu Noir, pod którą również opisałem swoje wrażenia z porównania Bleu Noir z Declaration Essence, a nie sądzę, żeby Pan przeglądał tak stare wątki i jakoś się ustosunkowywał do stawianych w nich tez :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, miałem okazję oba porównywać. Declaration i Declaration Essence mają nawet wspólną recenzję na blogu.

      Bleu jest podobny do Declaration, to fakt.

      Usuń
    2. Dodam, że recenzje zapachów Cartier pochodzą z czasów, kiedy moje umiejętności oceny perfum nie były na wysokim poziomie, więc radzę posty sprzed 6-10 lat traktować z przymrużeniem oka

      Usuń
    3. Umknęły mi te recenzję, przepraszam. Polecam Panu nie dla recenzji, a dla czystej przyjemności spróbować Cartier Declaration Essence jeszcze raz, ponieważ jeśli po takim czasie bardzo podoba się Panu Bleu Noir, to Essence powinno jeszcze bardziej zachwycić, pomijając już krzywdzącą recenzję. :)

      Usuń
    4. Poszukuję perfum czysto fiołkowych, czy mógłby Pan wskazać jakieś?

      Usuń
    5. ja również, szukam takich dla mojej mamy. Lata temu zakochała się w zapachu April Violets Yardley i niestety ten, który jest dziś na rynku to jakieś popłuczyny chemiczne. Piękny czysty wiosenny fiołek wonny, bez liści sam kwiat. Jeśli istnieją takie perfumy, prosimy o podpowiedź

      Usuń
  2. Panie Marcinie z męskich jeszcze Joop! Nightflight.Pozdrawiam Daniel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wskazówkę. Niestety, nie znam tych perfum Joop.

      Usuń
  3. :)
    A może w wolnej chwili podobne zestawienie zapachów z nutą cynamonu? Dolce Vita - uwielbiam - ale co jeszcze?
    Pozdrawiam. Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie w ramach rekompensaty mogę zaproponować post o perfumach korzennych (a w takich goździki i cynamon rządzą). Myślę, że kiedyś poświęcę cynamonowi oddzielny artykuł

      Usuń
    2. Organza Indecence, Calvin Klein Euphoria Liquid Gold, Maria Lux Mogadess, Odin 10 Semma, Serge Lutens Feminite du Bois, Chanel Egoiste, Diptyque Volutes, Spicebomb, Etat Libre Noel au Balcon, Theorema Fendi - z tych bardziej znanych

      Usuń
  4. A Tardes marki Carner Barcelona? ;)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej pasuje i zasługuje na polecenie. Dziękuję za przypomnienie

      Usuń
  5. To ja bym jeszcze dorzuciła Acqua di Parma Blu Mediterraneo Mandorlo di Sicilia - dla tych, którzy chcieliby pogodzić migdałowość z lekkością (znaczna część zapachu "migdałowych" to ciężkie gourmand'owce).

    I jeszcze jedno ciekawe ujęcie nuty migdałowej (dla amatorów zapachów pudrowych): Zeromolecole NÈH?!

    Anna

    OdpowiedzUsuń
  6. Brakuje Essenzy.

    OdpowiedzUsuń
  7. marcinie, a le baiser de dragon Cartiera ? czy dobrze myślę ze to perfumy migdałowe ? :) pozdrawiam ciepłozimowo, stała czytelniczka Ania

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kiedyś Alien w złotej butelce, nie pamietam już jego nazwy ale był to zapach piękny i niesamowicie migdałowy:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak tęsknię za Sensi Armaniego. Pasuje do tego wątku,nieprawdaż?
    Pozdrawiam,
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).