Tous Bonjour Senorita | perfumy i opinie
  • Tous Bonjour Senorita

Perfumy marki Tous znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Tous Bonjour Senorita

Tous na sezon wiosna/lato proponuje wodę toaletową Bonjour Senorita


Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że jest to taka mała zrzynka od Escady, ale może to tylko moje skojarzenia. Przejdźmy do samego płynu.

Zapach Bonjour Senorita również można byłoby pomylić z letnimi limitowankami marki Escada. Jest słodko, kwaśno i nieco plastikowo. Podobnie jednak jak u konkurencji, Tous podaje plastik w ciekawy sposób - trochę taki seksi-pleksi i z błyskami.

Motywem przewodnim są znowu landrynki rozpuszczone w tropikalnym drinku. Z tego zaś bierze się klasyczna piramida zapachowa znana ze wszystkich kompozycji w tym klimacie: na początku cytrusy, później słodkie i kwaśne owocki, delikatny kwiatek i baza. W przypadku bazy mamy dwie opcje: albo jest nikła i perfumy szybko znikają ze skóry, albo jest tragicznie chemiczna. Tous Bonjour Senorita podąża tę pierwszą drogą i nie męczy nas kurzem lub fartuchami, a po prostu szybko znika ze skóry. Wbrew pozorom nie jest to wada, jeśli chodzi o perfumy na lato, którymi z definicji mamy się "zlewać".

Teraz warto powiedzieć kilka pozytywnych słów. Po pierwsze, Tous Bonjour Senorita wykazuje dużą zmienność i nie jest trudną do zidentyfikowania pulpą. Poszczególne nuty naprawdę tu grają i pokazują się z wielu strony. Pod względem konstrukcji Tous wypada z tego powodu o klasę lepiej od Escady. Malina, mango, guawa, herbata - to elementy, który czuć, i które zostały złożone z pomysłem.

Bardzo miłym zaskoczeniem jest też kokos, który nie jest może tak wyraźny jak owoce, ale podbija całość i nadaje jej wakacyjnego, mlecznego wydźwięku. Nie jest to kokos przesłodzony, lecz subtelnie drzewny, bardziej przypominający wiórka niż malibu.

Opinia końcowa o Tous Bonjour Senorita


W kategorii tropikalnych owocków Tous pokonuje według mnie Escadę (mówię tu o średnim poziomie letnich limitowanek). Nie jest to przewaga duża, ale jednak możliwa do wypatrzenia.


Nuty: mango, guawa, kokos, malina, herbata jaśminowa, paczula, wanilia, bergamotka
Rok premiery: 2017
Twórca: Nathalie Lorson
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 50 i 100 mL
Trwałość: bardzo niska, około 2-3 godzin

16 komentarzy:

  1. fajny kolorowy flakon :) musze koniecznie powachac :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa byłam Twojej recenzji tych perfum. Pozytywna bądź co bądź ocena na pewno wpłynie na moje testy przy najbliższej okazji :)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze dodam, że Bonjour Senorita przypomina też Eau de Lacoste Magnetic. To pewnie przez to mango

    OdpowiedzUsuń
  4. Marcinie, mam wielką prośbę (jak zwykle off topic): L'Occitane wypuściło właśnie nowy zapach Terre de Lumiere. Wiem że to nie są Twoje ulubione rejony olfaktoryczne, ale gdybyś przypadkiem natknął się na ten zapach to BARDZO bardzo proszę o opinię

    OdpowiedzUsuń
  5. Marcinie, a jak ten zapach ma się do My NY? Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Marcinie, dziękuję za odpowiedź. Zastanawiam się nad zapachem na teraz myślałam o My NY ostatnio używałam Satine i euphorie na lato mam eaudemoiselle oraz limon&verde. Czy może wybrać inny kierunek co możesz polecić? Pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że po Euphorii i Satine My NY może być zbyt prostym wyborem. Poszukałbym chyba czegoś bardziej na poziomie tych dwóch pierwszych

      Usuń
    2. Marcinie, a możesz coś polecić ja niestety błądze. Rozważam Guerlain Champs Elysees woda toaletowa lub coś z Lolity.
      Codziennie przeglądam Twój blog szukam inspiracji na nowy zapach ale błądze. Pozdrawiam Monika

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Niestety, to są zapachy tak różne, że trudno mi znaleźć wspólny mianownik i coś polecić.

      Ew. możesz przetestować Miss Dior w wersji EdT, Aliena EdT, Chance Eau Fraiche, Coach The Fragrance, ale trudno jednoznacznie coś wskazać

      Usuń
    5. Marcinie, niestety żaden zapach nie przypadł mi do gustu - nie było "efektu wow". Ostatecznie kupiłam kolejna butelkę Euphorii. Zastanawiam się nad Valentino Donna
      Zapach piękny, subtelny i miły ale czy będzie dobrze się nosił w cieplejsze dni? Marcinie, data premiery sugeruje że są to perfumy na zimę nie będą zbyt przytlaczajace wiosną i latem?
      Pozdrawiam. Monika

      Usuń
    6. Marcinie, niestety żaden zapach nie przypadł mi do gustu - nie było "efektu wow". Ostatecznie kupiłam kolejna butelkę Euphorii. Zastanawiam się nad Valentino Donna
      Zapach piękny, subtelny i miły ale czy będzie dobrze się nosił w cieplejsze dni? Marcinie, data premiery sugeruje że są to perfumy na zimę nie będą zbyt przytlaczajace wiosną i latem?
      Pozdrawiam. Monika

      Usuń
    7. Marcinie, niestety żaden zapach nie przypadł mi do gustu - nie było "efektu wow". Ostatecznie kupiłam kolejna butelkę Euphorii. Zastanawiam się nad Valentino Donna
      Zapach piękny, subtelny i miły ale czy będzie dobrze się nosił w cieplejsze dni? Marcinie, data premiery sugeruje że są to perfumy na zimę nie będą zbyt przytlaczajace wiosną i latem?
      Pozdrawiam. Monika

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).