Narciso Rodriguez for Her Fleur Musc | perfumy i opinie
  • Narciso Rodriguez for Her Fleur Musc

Perfumy marki Narciso Rodriguez znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Narciso Rodriguez for Her Fleur Musc

Marka Narciso Rodriguez to jedna z pereł współczesnej perfumerii. Każda premiera to wielkie wydarzenie  i wielkie oczekiwanie. Na rok 2017 firma przygotowała perfumy for Her Fleur Musc


Zapach, co oczywiste, jest wariacją na temat piżma i kwiatów. Wynika to nie tylko z samej nazwy, ale po prostu z założenia linii for Her, która wokół tych nut jest skonstuowana.

Przejdźmy jednak do konkretów.

Narciso Roduguez for Her Fleur Musc to bardzo dobre perfumy w swojej kategorii, jednak wyraźnie słabsze od poprzednich kompozycji firmy. Po pierwsze, nie ma tu już chłodnej kwiatowości, która narkotyzowała i wpędzała z upajający zachwyt (jak w for Her EdP). Nie ma też tego bogactwa doznań i kwiatowego kalejdoskopu, który odkrywamy w for Her EdT. To zaś pozwala rozpatrywać Fleur Musc jako ukłon w stronę szerszej publiczności, kompozycję będącą zachętą do głębszych doznań.

Reklama perfum Narciso Rodriguez for Her Fleur Musc

Osoby używające na co dzień zapachów Narciso Rodriguez w ciemno zgadną, że Fleur Musc należy do tej rodziny. Są jednak wyraźnie cieplejsze, a sama nuta róży przybiera zdecydowanie słodszą (chociaż wciąż mało słodką) formę. Piżmo nie ma pudrowej formy, ale bardziej pylistą i świdrującą, co pewnie jest rezultatem użycia większej ilości czerwonego pieprzu.

Zapach jest wciąż bardzo kobiecy, zmysłowy, kwiatowy i elegancki, lecz brakuje mu tego wykończenia, które do tej pory wprawiało w autentyczny zachwyt przy poznawaniu większości perfum Narciso Rodriguez. Nie ma tego chłodnego wykończenia, splot róży z piwonią również nie jest tak naturalny jak był wcześniej, a w bazie wyraźnie można wyczuć ślad tanich utrwalaczy.

Największym minusem pozostaje a'la plastikowa nuta odnaleziona w sercu kompozycji. Na szczęście nie trwa więcej niż pół godziny...

Narciso Rodriguez for Her Fleur Musc

Opinia końcowa o Narciso Rodriguez for Her Fleur Musc


Zapach bardzo dobry, ale poprzednicy zrobili na mnie znacznie większe wrażenie.


Nuty: piwonia, róża, piżmo, czerwony pieprz, fiołek, paczula, ambra
Rok premiery: 2017
Twórca: Sonia Constant, Calice Becker
Dostępność, cena, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50 i 100 mL
Trwałość: średnia, około 4-5 godzin

Reklama perfum Narciso Rodriguez for Her Fleur Musc




12 komentarzy:

  1. Posiadam. Kocham wszystkie odsłony Narciso, lecz przyklaskuję tu Marcinie Twojej opinii, iż poprzednicy w postaci białego EDP i czarnego EDT są nie do pobicia.
    pozdr. Sabina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekhm... chyba raczej poprzednicy w postaci "jasnoróżowej EDP i czarnej EDT", jako że flakoniki NR For Her w wersji EDP bynajmniej nie miały koloru białego, tylko jasnoróżowy właśnie ;)
      No chyba, że chodzi o NR Narciso, w przypadku których to zapachów faktycznie EDP ukryto w butelce w kolorze białym, a EDT - w butelce w kolorze czarnym.
      Pozdrawiam
      Anna

      Usuń
    2. W obu wersjach wypowiedzi się zgadzam, ponieważ zarówno Narciso (EdP i EdT), jak i for Her (EdP i EdT) uważam za lepsze od Fluer Musc :) :) :)

      Usuń
    3. Tak tak czarny i kremowy Narciso najlepsze . Fleur Musc piękne lecz nie najpiękniejsze .

      Usuń
  2. Witam Marcinie i z góry przepraszam że moje pytanie nie jest na temat powyższych perfum. Otóż uwielbiam AA Pamplelune i Mandarine Basilic i ogólnie na lato jestem fanką zapachów owocowych z nutą ziołową, resztę rodziny AA i ogródki Hermesa też całkiem lubię. Kilka dni temu kupiłam Pamplelune w perfumerii S. (więc na pewno oryginał) i ze smutkiem stwierdzam że zapach ten trzyma się na mnie ok. 0,5 h. Mandarynka jest trochę trwalsza ale też dosyć szybko znika :( czy mógłbyś Marcinie (lub ktoś z Czytelników) polecić mi coś w podobnym stylu jak ww. perfumy? Byłabym wdzięczna :)
    Pozdrawiam
    Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Anito, w oczekiwaniu na rekomendacje Autora bloga, pozwolę sobie zarekomendować wody kolońskie Atelier Cologne. W miarę przyzwoita trwałość (szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę, że to EdC), w miarę przystępne ceny. Zapachy są dostępne w niektórych perfumeriach sieci S. Można też nabyć 2-mililitrowe sample bezpośrednio w internetowym butiku marki. Skoro lubi Pani AA Mandarine Basilic i Pamplelune, to radziłabym w pierwszej kolejności przetestować: Cédrat Enivrant, Orange Sanguine, Pomélo Paradis i Bergamote Soleil. Może przypadną do gustu :)
      Pozdrawiam
      Anna

      Usuń
    2. Anito, taka już uroda niektórych zapachów, co nie zmienia faktu, że są genialne. Luksusem jest właśnie to, że możesz sobie pozwolić na używanie tak pięknych, radosnych zapachów, choć ulotnych zapachów.

      Dobre, świeże cytrusy muszą być nietrwałe, ponieważ jak są trwałe to oznacza użycie utrwalaczy, które jednocześnie spłaszczają kompozycję zapachową i generują mniej przyjemne niuanse.

      Jeśli lubisz AA i Ogródki Hermesa to polecam też przygodę w Rouge Bunny Rouge Allegria, Incantation i Lilt. Z perfum selektywnych sprawdź może Bvlgari Omnia Paraiba, Roberto Cavalli Paradiso i wariacje oraz Hermes Eau Tres Fraiche (formalnie jest męski, ale wiele kobiet go używa)

      Usuń
    3. Pani Anno i Marcinie, bardzo dziękuję za sugestie. Z przyjemnością przetestuję propozycje:)
      pozdrawiam!
      Anita

      Usuń
  3. Czy napiszesz kilka słów o nowym zapachu od Diora? Mianowicie o Dior J'adore In Joy? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekałam na ta recenzję... Muszę poznać osobiście, gdyż uwielbiam zapachy Narciso Rodriguez ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Panie Marcinie,w których perfumach znajdę pudrowe piżmo ?

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).