Perfumy na Dzień Ojca 2017 | perfumy i opinie
  • Perfumy na Dzień Ojca 2017

Dodaj napis

Zapachy na Dzień Ojca to temat trudniejszy niż w przypadku mam, ponieważ perfumy na pewno nie będą uniwersalnym prezentem. Jeśli jednak wiemy, że nasi ojcowie lubią dobrze pachnieć, to poniżej pozwalam sobie umieścić kilka "jokerów"


1. Givenchy Gentlemen Only (od 122 zł/50 mL)


Świeży, elegancki, nowoczesny zapach, ale nie w sposób tani. Ufam, że te perfumy staną się w ciągu następnych lat wielkim klasykiem Givenchy. Bezsprzecznie męskie i nie wyobrażam sobie, żeby mogły nie spodobać się mężczyźnie powyżej 25 lat.
Pełna recenzja Givenchy Gentlemen Only


2. Bentley for Men woda toaletowa (od 96 zł/60 mL)


Świetny zapach z rumem. Nie jest bardzo ekstrawagancki, ale klasyczna jakość broni tę kompozycję. Zapach bardziej poważny od Gentlemen Only, lecz wciąż świetnie zagra nie tylko z garniturem, ale i z dżinsami.
Raczej odradzam wersję Intense, ponieważ większa moc spowodowała "zbicie" składników i jednak woda toaletowa pachnie ciekawiej.
Pełna recenzja Bentley for Men EdT


3. Guerlain Homme L'Eau Boisee (od 137 zł/50 mL)


Drzewny wetiwer, ale w męskiej, stonowanej formie. Brak podtonów chemicznych i akordów dymnych, to argumenty za tym, że L'Eau Boisee nadaje się świetnie jako prezent.
Pełna recenzja Guerlain L'Eau Boisee

4. Narciso Rodriguez for Him Bleu Noir (od 152 zł/50 mL)


Kolejny wetiwer, ale bardziej kamienny i nowoczesny, mniej zielony od L'Eau Boisee.
Pełna recenzje Narciso Rodriguez for Him Bleu Noir


5. Hermes Eau Tres Fraiche (od 204  zł/75 mL)


Bardzo udana wariacja na temat klasycznych Terre d'Hermes. Wciąż czuć tu ducha serii, ale ciekawe zagranie cytrusami sprawiło, że Eau Tres Fraiche może być stosowany nawet podczas dużych upałów.
Pełna recenzja Terre d'Hermes Eau Tres Fraiche


Przy wyborze powyższych kompozycji kierowałem się tym, aby były one całoroczne, męskie, raczej mało kontrowersyjne, ale jednocześnie chciałem, żeby były świetnej jakości i miały pierwiastek oryginalności. No i żeby były uniwersalne pod względem okazji, ani zbyt formalne, ani zbyt sportowe.


Jednocześnie w ramach ciekawostki przesyłam aktualną promocję z E-Glamour.pl, która obejmuje wszystkie zapachy męskie (-5%)




12 komentarzy:

  1. ...Chanel Egoiste Platinum

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uwierzysz, ale były na szóstej pozycji. Wykasowałem je, dlatego że chciałem się zmieścić w okrągłej piątce

      Usuń
    2. tak ! Bardzo męskie ! szalenie trwałe ! I najwyższa jakość :)

      Usuń
  2. ja zaryzykowałam Lalique Encre Noir - zobaczymy, czy przypadną do gustu tacie...

    OdpowiedzUsuń
  3. A mojemu Tacie podoba się Mona di Orio "les nombres d'or cuir" - niestety nie stać mnie :-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Numer 3 jest zdecydowanie moim numerem 1. Perfum Guerlain Homme l'eau Boisee używa mój mąż, a ostatnio kupiłam tacie na urodziny i bardzo mu się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a mój lubi Grey Flannel...

    OdpowiedzUsuń
  6. I jeszcze Chanel Allure homme sport ❤ i wspomniane egoiste platinum. Zdecydowanie brakuje na tej liście chanel. Ale zapewne pojawiłyby się na liście najseksowniejszych ��

    OdpowiedzUsuń
  7. A mój tata dostanie Hugo Boss Bottled. Może niezbyt oryginalnie, ale zapach jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zapach pasuje idealnie na taką okazję. To bardzo dobrze skomponowane perfumy. Zazdroszczę tacie. :)

      Usuń
    2. Tym bardziej się ciesze, że wybór padł właśnie na nie :) Przy okazji gratuluję świetnego bloga! Znalazłam tutaj wiele inspiracji, a mój nos jest coraz bardziej zadowolony ;)

      Usuń
  8. A czy jest jakiś zapach który dobrze "leży" na każdym?
    Mam 44 lata i jakieś 15 lat temu w 90 procentach straciłem węch. Rozpoznaję kawę, smród z papierosów, olej przekładniowy, miętę, kolendrę i jakiś składnik w perfumach który pachnie jak męski pot. Używam XS klasycznego bo tylko go pamiętam i prawie go nie wyczuwam (tego magicznego składnika).
    Może to brzmi dziwnie ale przebywanie w perfumerii to dla mnie katorga bo czuję tylko ten składnik a nie jest to przyjemne doznanie.
    Może coś podpowiesz. Coś bez tego magicznego składnika bo niestety próbowanie zapachu w perfumerii prawie nie wchodzi w rachubę.
    Zbyszek

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).