Salvatore Ferragamo Uomo Casual Life | perfumy i opinie
  • Salvatore Ferragamo Uomo Casual Life

Perfumy marki Salvatore Ferragamo znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Salvatore Ferragamo Uomo Casual Life

Nie sądziłem, że Salvatore Ferragamo zaskoczy mnie swoimi najnowszymi perfumami o nazwie Uomo Casual Life...


Oczywiście, oficjalnie jest to zapach dla dynamicznego mężczyzny, który swoje życie postrzega jako pełną wyzwań i przygód podróż. Generalnie większość męskich perfum skierowanych jest dla takich panów, więc przejdę od razu do konkretów, ponieważ są one znacznie ciekawsze.

Uomo Casual Life faktycznie jest zapachem znacznie lżejszym od klasycznych Uomo i może być rozpatrywany jako ich letni wersja. Nie jest natomiast tak, że mamy do czynienia z jakimś klasycznym świeżakiem. Gdyby perfumy te były lansowano jako oddzielny produkt, to spokojnie mogłyby zyskać poklask nawet zimą. Uniwersalność jest więc mocną cechą kompozycje Salvatore Ferragamo.

Ben Barnes w kampanii Uomo Casual Life

Cechą pierwszoplanową, odróżniającą go od pierwowzoru jest wreszcie normalna i naturalna (bardziej naturalna niż wcześniej) nuta kawy. Nie mamy tu zatem fatalnego plastikowego kubka po kawie z automatu, ale kawę lekką, nieco miętową, zimną. Występuje ona na pierwszym planie, ale nie ma formy rozpędzonego nosorożca. I bardziej przypomina latte z lodem niż mała czarną.

Wartości Uomo Casual Life dodaje to, co dzieje się obok. Spis nut nie jest według mnie bardzo przydatny, bo wrażenia węchowe podążają innym torem. Po pierwsze, perfumy mają wyraźne akcenty mokre, zielone i pachną nieco zmrożonym lasem. Kardamon i cytrusy dodają im lekkości i sprawiają, że w pierwszej godzinie kręcą w nosie zmuszając czasami do kichnięcia.

Salvatore Ferragamo Uomo Casual Life 100 mL

Później kawa przybiera formę nieco miętową i trochę przypomina takie niebieskie cukierki, które nazywano "lodowymi". Efekt jest naprawdę ciekawy i niestandardowy. Oczywiście, nie łudzę się, że powstał ze sprawą naturalnych składników, ale liczy się to, że wyróżnia się aromatem.

Największą ciekawostką i zaskoczeniem totalnym jest to, że w Salvatore Ferragamo Uomo Casual Life użyto mnóstwa składników syntetycznych: biały cedr, białe piżmo, ambroksan, cashmeran, i jeszcze "kurzotwórcze" geranium, a kompozycja ma również lekką, nieco słodką, mleczno-kawową bazę, w której kurzu naprawdę jest niewiele. I właśnie ta cecha sprawia, że ocena szybuje znacząco w górę.

Opinia końcowa o Salvatore Ferragamo Uomo Casual Life


Jeśli ktoś szuka dyskretnych mleczno-świeżych perfum z nutą kawy, to powinien na pewno zwrócić uwagę na ten produkt. Prezentuje się on znacznie korzystniej od syntetycznego i upiornie tragicznego klasyka i trudno byłoby wskazać na rynku produkt podobny, co również jest siłą Uomo Casual Life.


Nuty: kawa, geranium, cytryna, fiołek, drewno kaszmirowe, drewno cedrowe, akord ambrowy i piżmo
Rok premiery: 2017
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL
Trwałość: dobra, około 7-8 godzin
Twórca: Alberto Morillas

Reklama perfum Salvatore Ferragamo Uomo Casual Life


Ambasadorem zapachu został Ben Barnes.


5 komentarzy:

  1. Czy tych perfum mogłaby używać kobieta? Czy może za bardzo zmierzają w męską stronę? Po opisie sądzę, że mogłyby mnie zainteresować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Uomo Casual Life ze spokojem może być noszone przez kobietę. Na pewno warto poświęcić im jeden nadgarstek na testy i samemu ocenić. Według mnie to uniseks

      Usuń
  2. Bardzo dziękuję za odpowiedź. Na pewno wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj testowałem te zapach - jest na prawdę dobry jak na markę Ferrgamo. Faktycznie ciężko go nazwać stricte świeżakiem na lato - jest wyjątkowo uniwersalny, idealny na wiosnę. Z popadaniem w tony mleczne bym nie przesadzał, czuć taką nutę - bardziej takiej zmrożonej kawy, ale dla mnie zapach najlepszy jest w bazie. Jak na tego typu kompozycję ma dobrą projekcję i trwałość. Nie wiem dlaczego, ale w bazie przypomina mi bardz, bardzo delikatny zapach mięty (zupełnie nie wiemdlaczego).
    Tylko ten flakon turbokiczowaty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. P.S Marcin planujesz recenzję Guerlain L;homme ideal sport? TEstowałem razem z tym Ferrgamo, dla mnie wypust 'sport' Guerlain jest całkowitą porażką, koszmar, nie chciał bym go za darmo. JEdynie flakon bardzo ładny dla odmiany :)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).