Ulubione perfumy czerwca 2017 | perfumy i opinie
  • Ulubione perfumy czerwca 2017

Moje ulubione perfumy w czerwcu, czyli Penhaligon's Juniper Sling i Nicolai Cuir Cuba Intense
Penhaligon's Juniper Sling oraz Nicolai Cuir Cuba Intense

Postanowiłem wrócić do dawnego cyklu poświęconego ulubionym i najczęściej używanym perfumom w danym miesiącu


W czerwcu, choć był to czas raczej ciepły, a momentami upalny, nie sięgałem po ultraświeżaki,            a skupiłem się na zapachach w miarę uniwersalnych pod względem aury.

Z przyjemnością odkurzyłem flakon Penhaligon's Juniper Sling (pełną recenzję z 2012 roku znajdziecie tutaj: KLIK, a produkt na E-Glamour tutaj: KLIK) i jednak mogę z całą stanowczością stwierdzić, że jest to kompozycja ciekawsza i lepiej skomponowana od Aventusa. Drzewna gorycz skontrastowana z zimną nutą wiśniowo-cynamonową i lodem sprawia naprawdę pierwszorzędne wrażenie. Zaletą tych perfum jest również to, że nie pachną dziwnie, a łączą klasykę                               z nowoczesnością i, dodatkowo, oryginalnością niszy.

Nicolai Cuir Cuba Intense - wersja podróżna o pojemności 15 mL

W czerwcu bardzo obficie używałem również Nicolai Cuir Cuba Intense (recenzja blogowa tutaj: KLIK, a opis i ceny w Impressium tutaj: KLIK). Zużyłem ich nawet więcej niż Juniper Sling. Obie kompozycja mają nieco podobny klimat - szlachetnej przyprawowości. Kompozycja Nicolai jest jednak nieco słodsza, no i pełna tytoniowej zieleni podkręconej szałwią i lukrecją. Akordów skórzanych szczególnie mocno tu nie czuć, co dla mnie jest zaletą. Uwielbiam też to, że perfumy pozostawiają wyczuwalny "sillage" i pachną dobrze nawet po wielu godzinach, ale to cecha większości zapachów tej marki, co zapewne potwierdzą Panie, które używają np. Ambre Cashmere.

Kilka dni temu zacząłem również aplikować, o dziwo, Givenchy Pi i jeśli tendencja się utrzyma to może zagości w następnym wpisie na ten temat (chyba, że prędzej mnie zadusi w lipcowym upale ;) )

A jakich perfum Wy używaliście w minionym miesiącu najczęściej? 


Penhaligon's Juniper Sling wraz z perfumami Nicolai Cuir Cuba Intense w wersji podróżnej
Penhaligon's Juniper Sling 30 mL oraz travel spray Nicolai Cuir Cuba Intense

49 komentarzy:

  1. Moje ulubione zapachy w czerwcu 2017 -
    Armani - acqua di gio edt
    Chanel - allure homme edition blanche edt
    Bvlgari - aqua pour homme edt
    Pozdrawiam , Marek.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie chyba najczęściej był w użyciu Alien EDT i Chloe LEau de Chloe (dziękuję, Marcinie za sugestię, zapach faktycznie jest nieziemski)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój czerwcowy i letni ulubieniec to Chanel Chance Eau Fraiche. Jeden z piękniejszych zielonych zapachów. Swoją drogą, czy można spodziewać się kiedyś recenzji tego zapachu na Twoim blogu?

    Pozdrawiam
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie kiedyś o tym zapachu Chanel, bo uważam, że jest naprawdę dobry i ciekawy

      Usuń
  4. Kenzo pour homme
    Chanel Allure Homme Edition Blanche
    Creed Green Irish Tweed

    Pozdrawiam
    Pawel

    OdpowiedzUsuń
  5. Poszedłem w lekkość :

    Abercrombie&fitch Fierce
    Diesel masculine
    Diesel only the brave extreme
    Masaki Matsushima M:0C.
    Escentri Molecules 01

    Na wieczory standardowy Milionek .\

    W upały zal mi używać drogich perfum , gdyż jako osoba wybitnie nietolerująca wysokich temperatur biegam od prysznica do prysznica :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja codziennie co innego w czerwcu. Aura zmienna to i zapachy zmieniam. W wyjątkowo upalne dni limon verde. Kiedy nie mam pomysłu, to Coach the Fragrance edp. Kiedy jest ciepło, a chcę się czuć elegancko i komfortowo, to moje ulubione Chanel Chance Eau Fraiche. Bardzo często pachnę też Guerlain La Petite Robe Noire Ma Robe Petales Eau Fraiche, które uwielbiam mimo średnich recenzji. Mam to szczęście, że na mnie pachną nawet 10 godzin i do tego czuć DNA klasyka, ale bez nut " wulkanizacyjnych" . W zimniejsze wieczory ( choć ciągnie mnie do tego zapachu o dziwo nawet w upały) Roberto Cavalli edp- oczarował mnie ostatnio. A dziś, na nadchodzący krótki urlop, kupiłam małą pojemność Hollister Wave 2 for Her. Miałam ochotę na właśnie taki plażowy zapach. Poza tym niezliczona ilość testów. Między innymi Ambre Cashmere Intense, co za zapach.

    Pozdrawiam
    Katarzyna

    OdpowiedzUsuń
  7. Najczęściej CH 212 MEN i Kenzo Homme

    OdpowiedzUsuń
  8. Najczęściej CH 212 MEN i Kenzo Homme

    OdpowiedzUsuń
  9. Głównie Limon Verde, Idylle Sublime, Miu Miu i na koniec Fleur de Musc Narcisio.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jo Malone Wood Sage & Sea Salt
    Hermes Un Jardin de Monsieur Li
    Etro Shantung
    Lubin Grisette
    Comme des Garcons Rhubarb Sherbet

    Anna

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój? Od maja Cacharel Promesse :)
    Czytelniczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm...bardzo proszę o informacje gdzie dostałaś cahcarel promesse...? szukam ich od ponad 2 lat...wycofano, przynajmniej u nas ich już nie dostanę albo za cene 500zł za 30ml...;/

      Usuń
    2. Np. na OLX; Teraz znów ktoś je sprzedaje i za przystępną cenę:
      https://www.olx.pl/oferta/cacharel-promesse-30-ml-CID87-IDn7VbC.html#123276a504;promoted
      Czytelniczka

      Usuń
  12. Rouge Bunny Rouge Vespers
    Versace Versense
    Robert Piguet Blassom
    Narciso Rodriguez edt
    Hermes Un Jardin de Monsieur Li
    I najtrudniejszy jaśmin jaki znam Sikkim Girls od Lush, do którego ciągnie mnie właśnie latem.
    Częste zmiany ��.
    Ita

    OdpowiedzUsuń
  13. Faza figi- Philosykos. Poszukiwania figi w balsamach i mydłach (Yope pod lupą, chociaż nie mam pewności, czy wyczuwam).
    Poza tym- L'Eau D'Issey, co nieco Limon Verde (za mało mi upałów było).
    Szukanie natchnienia, tzn. mam ochotę spróbować: Un Jardin en Meditérranée, L'Ombre Dans L'Eau i Wave 2 for Her z powodu ostatniej recenzji.
    Kwiatowo, czasem też i od niechcenia kupiłam z biegu 2 zapachy w Zarze. Czytałam, że oni namiętnie kopiują znane kompozycje. Otóż bardzo ciekawa jestem kopią czego może być Fleuriste a Paris (spis nut:bergamotka, cytrusy, nuty zielone/piwonia, salicylan amylu/czekolada, piżmo) oraz Twilight Mauve (fiołek, arbuz, marakuja,jabłko/frezja, wiciokrzew, irys,piwonia/cedr, ambra, piżmo), bo chętnie poznałabym te oryginalne. Spis nut głowy w drugim przypadku brzmi jak przepis na smoothie, ale wcale tego tak nie czuję, u mnie bardziej kwiaty niż owoce na pierwszym planie.
    Pozdrawiam, Maja.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapachy które najczęściej towarzyszyły mi w ostatnim miesiącu to Bottega Veneta eau Legere i Alien edt

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam jeszcze pytanie. Gdzie można znaleźć zapach kwiatu lipy? Są w ogóle takie perfumy- lipa na pierwszym planie?
    Maja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poleciłbym Motylki L'Artisana - Le Chasse aux Papillons

      Usuń
    2. Tilleul d`orsay - 100% kwiatu lipy.
      Czytelniczka

      Usuń
    3. Czytelniczko,
      Dziękuję za podpowiedź :)
      Maja

      Usuń
    4. Jo Malone French Lime Blossom. 100% zapachu kwitnącej lipy :)
      Anna

      PS. Aha, i nie radzę sugerować się niską oceną zapachu na rodzimej fragrantice. Lepiej zajrzeć na .com. Na naszej fragrze widać wyraźnie wielkie zamiłowanie polskich userek/userów do hejtu i niemiłosiernego stadnego "jechania" po zapachach;) Lipie od JM dostało się mocno.

      Usuń
    5. Dziękuję za kolejny trop. Sprawdzę, już muszę zacząć pisać listę :)
      Ocenami na fragrantice nigdy się sugeruję, bo to nie ma sensu:) Sprawdzam tam przede wszystkim spis nut zapachowych, szukam informacji raczej obiektywnych, kto jest autorem zapachu itd. Co od ocen to strasznie względne rzeczy i ocena wielu osób nic mi nie mówi w sumie. Sugeruję się za to już bardziej opiniami pojedynczych osób, gdy widzę, że częściowo przynajmniej mogą być zgodne z moimi. Na przykład zanim zaczęłam dokładniej zgłębiać ten blog, sprawdziłam, co pan Marcin pisze o zapachach, których stanowczo nie mogę (np. J'adore, Amor Amor) oraz tych, które lubię i używam (np.Limon Verde, Green Tea Elisabeth Arden, Quelque notes d'amour), stąd wiedziałam, że lektura bloga może mi coś "wnieść do życia" i warto sobie tu zaglądać.
      Pozdrawiam,
      Maja

      Usuń
    6. Zeta Andy Tauera. Według mnie to najpiękniej oddany zapach kwiatu lipy.

      Usuń
  16. O, dziękuję. Trochę niepokoi mnie tuberoza w opisie, ale wiadomo- trzeba spróbować na własnej skórze, dosłownie .
    Maja

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje zapachy na czerwiec to.
    Armani - acqua di gio
    Gucci pour homme II
    Loewe 7 Natural
    Calvin-klein CK One
    Joop homme
    Armani Acqua di Gio profumo.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Eau de Carter Concentree, Guerlain Vetiver i Prada Infusion d'Iris Cedre.

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie był Lubin Gin Fizz 🙂 i Serge Lutens Leau Froide 🙂
    Pozdrawiam, Anetta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście L'Eau Froide częściej aplikowałam 🙂

      Usuń
  20. Młode lato- a więc koniecznie rozkoszna zieleń Tokyo Bloom, Limon Verde od którego az slinka cieknie, ale też elegancki lniany Narciso. I o dziwo zapach który z początku w ogóle nie kojarzył mi się z latem: Modern Muse Nuit. To moje ostatnie odkrycie. jakoś ta słodycz pasuje do wełnianego szala na tarasie nad polskim morzem :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Marcinie ,właśnie zastanawiam się nad kupnem lecz mam dylemat pomiędzy bottega veneta bottega veneta a serge lutens vitriol d'oillet ?? Które twoim zdaniem były by lepsze i trwalsze ?? Wiem że nie jesteś fanem bottegi ale na armaniego mnie aktualnie nie stać,dzięki i pozdrawiam Michał

    OdpowiedzUsuń
  22. A mój ulubieniec i oczarowanie to Aura Muglera.
    Marcinie, czy możemy się spodziewać wkrótce recenzji?

    pozdrowienia, Elzbieta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już są dostępne?
      =-O
      Czytelniczka
      Jak pachną?

      Usuń
    2. Dopiero po polskiej premierze, czyli styczeń-luty 2018

      Usuń
    3. Nie wiedziałam, że w Polsce nie są jeszcze dostępne. W Luksemburgu miały swoją premierę jakieś dwa tygodnie temu. Pachną i wyglądają niesamowicie :)
      pozdrawiam, Elżbieta

      Usuń
    4. A czy Elu miałabyś możliwość zdobycia próbki dla mnie?
      Czytelniczka

      Usuń
  23. Mój czerwiec i lipiec to Armand Basi - In Red Edp...

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziękuję za piękne patchouli intense dla męża. W czerwcu używał Jewel. Natomiast moje ulubione letnie to WENEZIA PASTELLO podobno już nie produkowane .Poza tym kocham szypry takie jak Paloma Picasso czy Magie Noire Lancome .Twój wspaniały blog Marcinie przyczynił się w dużym stopniu do powstania mojej dużej kolekcji zapachów. Pozdrawiam .Małgorzata czyli Mrówka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech się miło nosi. Wiem, że Patchouli Intense też się podoba Paniom, więc zachęcam do podebrania ich mężowi i testów na własnej skórze. Pozdrawiam pachnąco,

      Usuń
  25. Dhanal Oudh Nashwah Rasasi, YSL Opium pour Homme, YSL Rive Gauche Pour Homme

    OdpowiedzUsuń
  26. Używam głównie Guerlain Shalimar souffle de parfum :) jest otulający i jednocześnie chłodzi. Czasem L'Artisan Parfumeur Rapelle-toi (choć mają specyficzną nutę)
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  27. Jour d'Hermes , Limon Verde - zawsze latem,a na tegoroczny(jak na razie) zimny lipiec Ile Pourpre-Eau Imaginare.

    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  28. Guerlain Shalimar Souffle a gdy chłodniej Burberry My black

    OdpowiedzUsuń
  29. Diptyque eau rose to mój numer jeden na upalny urlop, a na nieco chłodniejsze dni ku mojemu zaskoczeniu świetnie sprawdza sie M. Micallef Ylang. Poza tym w najbliższych dniach mam zamiar zakupić Escentric Molecules 01

    Marta C.

    OdpowiedzUsuń
  30. * The Different Company, Sublime Balkiss
    * Aqua di Parma, Fico di Amalfi
    * Guerlain, Aqua Allegoria Limon Verde;

    Ps: Marcinie, czy mógłbyś polecić perfumy pachnące taka prawdziwą lawendą z ogródka ??? I coś może soczyście wytrawnego (gniecione zielska jakieś z intrygująca nuta przewodnią???) Szukam czegoś innego, co będzie pachniało wyjątkowo ale nie nachalnie. Możesz coś polecić? Pozdrawiam, stała czytelniczka, Basia 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zielsko, to może Eau de lierre Diptyque?

      Usuń
  31. Właśnie jako pierwszą dostałam próbkę Jo Malone French Lime Blossom- bardzo ładny zapach, faktycznie lipowy, podoba mi się, dziękuję za sugestię. Za wszystkie pozostałe wskazówki również, będę sobie testować.
    W czerwcu używałam też i nadal lipcowo używam pierwszy,ale nie ostatni flakon O'Fresia Diptyque (w sumie moje początki z tą firmą i podoba mi się całokształt) i w kontynuacji Acqua di Gio, całkiem zapomniałam.
    Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
    Maja

    OdpowiedzUsuń
  32. Ange ou Demon Le Secret
    Chloe Fleur:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Albo do wszystkich tu obecnych...gdzie dostanę cacharel poromesse albo co jest łudząco podobne do tego zapachu...?

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).