Clinique Beyond Rose | perfumy i opinie
  • Clinique Beyond Rose

Perfumy marki Clinique znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Clinique Beyond Rose
Clinique Beyond Rose

Dzisiaj nie o nowości, ale o perfumach ważnych dla mnie z pewnego powodu, czyli o Clinique Beyond Rose


Powód ten jest być może prozaiczny, ale sprawił, że zapach na pewno będzie w mojej pamięci do końca życia. Otóż za każdym razem (bez wyjątku), kiedy jestem na warszawskim Okęciu, to aplikuję sobie kilka kropli tych perfum - czasami globalnie, czasami nadgarstkowo, czasami tylko obficie spryskuję nimi ubrania lub blotter...

Clinique Beyond Rose - reklama perfum
Reklama perfum Clinique Beyond Rose

Clinique Beyond Rose to, co oczywiste, róża. W tym wypadku dymna, szykowna, elegancka. Nie jest przesadnie żywiczna czy ciężka, ponieważ wyraźnie czuć w niej srebrzysty obraz sztućców na wielkiej sali balowej. Dodatkowo jest to zapach wytrawny, bez potężnej dozy słodyczy, która bardzo często dominuje w tego typu perfumach.

Mamy za to pewną ilość białego pieprzu, który wnosi na początku nieco papierowe, suche niuanse, które jednocześnie dość mocno świdrują w nosie i nadają przestrzeni całym Beyond Rose. I określenie "papierowe" nie jest w tym kontekście dyshonorem.

Podoba mi się nieco owocowe serce, które niesie takie wrażenia za sprawą osmanthusa. To, co prawda, kwiat, lecz sam w sobie łączy tony poziomkowe z klasycznie biało kwiatowymi. W kompozycji Clinique czuć to w środkowych chwilach wyraźnie, choć podkreślam, że cały czas dominantą jest wytrawna róża położona na równie wytrawnych żywicach. Serce Beyond Rose zdobywa jednak mnóstwo punktów i jest prawie tak samo zjawiskowe, jak to, którego doświadczamy w Isparcie.

Clinique Beyond Rose 100 mL
Clinique Beyond Rose 100 mL

W bazie nie wykluwają się żadne kurze, syntetyki i kiepskie piżma, choć w składzie są deklarowane. Clinique nie zbacza też w obszary zwierzęce, co przy takich nutach mogło się wydarzyć. Jest za to szykownie szyprowy i nieco drapiący w gardle na tym ostatnim etapie. Skojarzenia z Sisley Soir d'Orient są słuszne, choć fundament Beyond Rose jest bardziej zmienny i nawet po 4-5 godzinach szepce swoją opowieść.

Opinia końcowa o Clinique Beyond Rose


Perfumy bardzo ciekawe i mające "to coś". Szkoda tylko, że dość szybko znikają ze skóry (jak na tego typu kompozycję), a po etapach początkowych aż chciałoby się, aby spektakl trwał i trwał, i trwał... Polecam zwłaszcza fanom żywicznych, różanych szyprów.


Najważniejsze cechy:

  • + raczej wytrawny, mało słodki charakter róży
  • + zmienność
  • + piękna, szyprowa baza

Nuty: biały pieprz, mate, frezja, osmanthus, róża, styraks, benzoin, labdanum, akord ambrowy
Rok premiery: 2014
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: produkt o ograniczonej dystrybucji, w Polsce jedynie na lotniskach; woda perfumowana
Trwałość: średnia, około 5 godzin

Reklama perfum Clinique Beyond Rose



11 komentarzy:

  1. Mam pytanie. Czy jak kupię i perfumy nowe i nie będę ich otwierała to mogą stracić zapach?
    Konkretnie chodzi mi o to że mój ukochany zapach INNOCENT Muglera już nie jest produkowany ale jest jeszcze do kupienia i mam ochotę zrobić sobie zapas.I jeszcze prośba , o twoją ocenę powyzszego zapachu , oczarował mnie przed laty i nie wiem co w nim takiego jest że tak mi sie podoba. Nic mi go nie może zastapic.Nie rozumiem czemu wycofywane są zapachy które się podobają. Lubiłam też ENVY Gucci na wiosnę i lato i też go już nie ma .

    Celina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie. Czy jest jakis perfum, ktory bylby podobny do Envy Gucci?

      Usuń
    2. Wszystko zależy od tego, jak były przechowywane. Jeśli spędziły kilka lat na podgrzewanej półce to raczej bym unikał, ale jeśli w jakimś ciemnym magazynie - to wtedy ok.

      Usuń
  2. A do mnie dzisiaj przyszła Isparta. Cudownie zapakowane są te paczuszki z Impressium a zapach tak piękny, że nie napewno niebawem zamówię całe 100 ml- po prostu cudo. Bardzo, bardzo dziękuję, M.W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję również. Niech pięknie Pani pachnie w nadchodzącej chłodnej porze roku. Pozdrawiam serdecznie,

      Usuń
  3. Marcinie a jest jakaś szansa na recenzje innej róży- Rose Oud od Yves Rocher? Bardzo jestem ciekawa Twojej opinii ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szansa jest, ale mam takie zaległości, jeśli chodzi o mainstream, że nie wiem kiedy. Pozdrawiam serdecznie,

      Usuń
    2. My biedni konsumenci mainstreamu grzecznie sie o to dopominamy!ja osobiście oprócz Rose Oud YR chętnie przeczytałabym Twoją opinię o dwóch zapachach l'Occitane ,a mianowicie l'Iparie która powróciła po dłuższej nieobecności oraz o tegorocznym Terre de Lumiere. Bardzo jestem ciekawa co o nich sądzisz.

      Usuń
  4. Tak. Chętnie poczytamy recenzje zapachów z Yves Rocher :) Tendre Jasmin, Rose Oud, Voile d'Ambre, Accord Chic i Comme Une Evidence :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie niesłodkie róże i bardzo chętnie, jak wrócę do zdrówka, bo teraz zatoki robią mi figla i przestaję odróżniać nawet Chanel Egoiste od Kenzo Jungle :D

    Tak, tak <3 Mam Rose Oud YR i uważam ją za dobry zapach, bardzo proszę o recenzję tej róży :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak!!!Rose Oud (zwłaszcza) i Comme Une Ewidence to godne poznania zapachy.Myślę sobie,że się Marcinie na nich nie zawiedziesz.Rose Oud świetnie sprawdza się w...kościele.Razem z tamtejszymi kadzidłami tworzy świetny spektakl węchowy i pozwala jeszcze bardziej skupić się na modlitwie.Mi przypomina z lekka różaniec z drzewa różanego.Można by rzec,że ociera się o niszę,gdyż dodatek kminu i labdanum nie odpowiada każdemu-dla mnie zaś są interesujące.Comme..lubię w wietrzne i deszczowe dni,wtedy cudownie wokół mnie wiruje i oddaje swoje 100% charakteru.Ciekawam jak odbierzesz te pozycje��
    Millenia

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).