Tom Ford Private Blend Oud Minerale | perfumy i opinie
  • Tom Ford Private Blend Oud Minerale

Perfumy marki Tom Ford znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Tom Ford Oud Minerale
Tom Ford Oud Minerale

Tom Ford po raz kolejny prezentuje wariację na temat żywicy agarowej - Oud Minerale


Miałem przyjemność "poużywania" tych perfum z dużego flakonu, więc opinię mam wyrobioną na wszelkie strony.

Sprawa wygląda tak... Jeden z moich arabskich przyjaciół kupił ten zapach do testów, jedynie na podstawie nazwy. Po dniu używania stwierdził, że pachnie tanio, sztucznie i nijak się ma do prawdziwego oudu palonego nad Zatoką Perską.

Tom Ford Private Blend Oud Minerale - oficjalna grafika
Tom Ford Oud Minerale - oficjalna grafika promująca perfumy

Moja opinia będzie nieco bardziej wyważona, ponieważ Tom Ford pokusił się o coś, co jest niestandardowe. Moglibyśmy powiedzieć, że Oud Minerale to pierwszy w historii aromat, który połączył woń palonego agaru i akord sportowo-świeży. Zwróćmy uwagę, że nawet brzmienie tych wyrażeń obok siebie jest co najmniej dziwne. A te perfumy naprawdę tak pachną...

Oud jest tu mocny, wyraźny, głośny. Na początku gra solowo, ale dosłownie po 10-15 minutach zawsze wychodzi z tej kompozycji nuta zleżałego mydła i czegoś syntetyczno-plastikowego. Może się to nieco kojarzyć w aromatem łazienek na siłowni, choć w gruncie rzeczy nie jest to wrażenie nieprzyjemne.

Oud Minerale 100 i 250 mL
Tom Ford Private Blend Oud Minerale: 250 i 100 mL

Im więcej czasu mija, tym bardziej Oud Minerale wchodzi w klimaty letnich limitowanek męskiego klasyka Issey Miyake. Pojawia się mleczne kadzidło frankońskie w swojej mysiej, mokrej formie, ale też syntetycznej, co burzy jego wartość. I na tym koniec. Zapach trwa w swoich mleczno-sportowo okowach i nie zmienia się do najgłębszej bazy.

Opinia końcowa o Tom Ford Oud Minerale


Minerały w tym wypadku okazały się bardzo słabe i syntetyczne. Kreacja tego wrażenie w perfumach to trudna sztuka i nie dziwię się, że rodowici arabowie obeznani z żywicą agarową tak krytycznie odbierają Oud Minerale.


Najważniejsze cechy:

  • + mocny, silny akord oudowy
  • - sportowy i płaski środek
  • - kadzidło frankońskie w syntetycznej formie

Nuty: 

oud, akord morski, akord słony, akord drzewny, styrkas, czerwony pieprz

Rok premiery: 

2017

Twórca: 

Harry Fremont

Cena, dostępność, linia: 

woda perfumowana dostępna w pojemności 50, 100 i 250 mL

Trwałość: 

dobra, około 6-7 godzin

Reklama perfum Tom Ford Private Blend Oud Minerale


4 komentarze:

  1. Panie Marcinie , takie pytanie!:):)
    jakie perfumy sa zblizone do zapachu prawdziwego oudu palonego nad Zatoka Perska???
    Najlepiej gdyby byly w Impressium...
    Pozdrawiam , Marek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych oudów jest bardzo dużo i większość z nich, po zapalenie, wcale nie pachnie jakoś ultraintensywnie. W perfumach nie da się tego aromatu uchwycić, bo olejek pachnie inaczej niż palone drewno agarowe - ma bez porównania większą moc.
      I jeśli chodzi o oud palony, to najbliżej będzie chyba ten Nicolai - Rose Oud, ale mówię o samej nucie agaru, bo tutaj (oprócz oudu) bardzo wyraźna jest też róża. Oud Incense z kolei pachnie bardziej jak czysty olejek.

      Usuń
  2. Dzieki !!!:):)
    Ciekawi mnie jeszcze jak Pan ocenia zapach calvin klein man / 2007 rok/, wydaje mi sie , ze nie podejmowal Pan tego ck na blogu. czy raczej powyzej sredniej czy w okolicach punktacji 0 - 3/10 ???
    Pozdrawiam serdecznie , Marek.
    Ps. Fajnie , ze znalazl Pan jeszcze jedna gwiazde w mainstrimie - TF noir anthracite....
    Czyzby rok 2017 byl podobnie ubogi jak 2016 - glownie chodzi o debiuty meskie...?!?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Marku, niestaty nigdy chyba nie wąchałem tych perfum CK.

      Co do Noir Anthracite, to również się cieszę. W męskiej perfumerii jest zapaść wielka, ale pojedyncze dobre premiery dają nadzieję, że wkrótce się to zmieni

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).