Szał na Euro 2012 zaczął się na dobre. Pod koniec zeszłego roku na półkach perfumerii Douglas byliśmy świadkami debiutu zapachu Offensif marki Fragrance Sport, który powstał jednak kilka lat temu z okazji Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2010.
Tragedia zapachowa to mało powiedziane. To samobój i tanie pachnidełko, którego nawet nie można porównać do podróbek bazarowych. Dwa lata temu pisałem, że kresem twórczej impotencji jest Davidoff Champion (ale nie wersja Energy, która jest całkiem, całkiem). Dziś…
No, ale butelka pewnie wpłynie na fakt, że będzie się sprzedawał… Wszak Polska piłką nożną stoi, a nie perfumami. A później będą takie tabuny w autobusach dusić ludzi.
Nuty: bergamotka, pomarańcza, mandarynka, ozon, jaśmin, piżmo, nuta kwiatowa, syntetyczna ambra, drewno tekowa
Rok powstania: 2009
Twórca: „OFFENSIF został wykreowany przez jednego z najsławniejszych „nosów” w Grasse” – szkoda tylko, że nie znamy choćby imienia tej sławy 😉
Cena, dostępność, linia: w perfumerii Douglas 100 mL kosztuje około 200 zł
Trwałość: średnia, około 5 godzin
Fot. z fragrancesport.com




