Dolce&Gabbana Light Blue Pour Homme Eau Intense

Perfumy marki Dolce & Gabbana znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Męskie perfumy Dolce&Gabbana Light Blue Pour Homme w wersji Eau Intense
Dolce&Gabbana Pour Homme Eau Intense

Dolce&Gabbana Light Blue Pour Homme Eau Intense pojawiły się na rynku jako logiczne uzupełnienie damskich perfum


W przeciwieństwie jednak do kobiecej wariacji, w tym wypadku mój opis nie będzie bazował na porównaniach do klasyka, ponieważ po prostu nie znam go na tyle dobrze.

David Gandy w kampanii perfum Dolce&Gabbana Light Blue Pour Homme Eau Intense, sesja wykonana na włoskiej Capri
David Gandy w kampanii Light Blue Eau Intense Pour Homme

Light Blue Pour Homme Eau Intense pachnie przede wszystkim tanio i chemicznie. Jeśli miały w nich być jakiekolwiek wątki mające korespondować z Light Blue, to zostały pokryte kurzem i syntetykami drzewnymi tak jak Herkulanum pokryły pyły z Wezuwiusza.

Kompozycja jest płaska, bardzo wtórna i totalnie bez wyrazu. Co gorsza, perfumy Dolce&Gabbana w ogóle nie rozwijają się na skórze i od samego początku zioną syntetykami drzewno-piżmowo-ambrowymi. Deklarowane w składzie cytrusy są ledwie popłuczynami, a akord soli morskiej przybiera agresywnie chemiczną postać, która upodobnia go do sztucznych utrwalaczy.

Light Blue Pour Homme Eau Intense w największej pojemności - 200 mL

Opinia końcowa 


Niestety, nie ma w tych perfumach niczego, co uzasadniałoby wysoką ocenę, a szkoda, bo damskie Light Blue Eau Intense prezentują się jako rzetelna interpretacja klasyka.

Ocena perfum 2/10

Wady:

  • ultrachemiczny charakter kompozycji
  • duszny, pylisty wydźwięk utrwalaczy
  • brak nawiązań do klasycznych Light Blue

Zalety:

  • brak

Nuty: mandarynka, grejpfrut, jałowiec, akord słony, ambra, piżmo
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50 i 100 mL
Rok premiery: 2017
Trwałość: średnia, około 4-5 godzin

Reklama perfum Dolce&Gabbana Light Blue Eau Intense


Mario Testino w roli reżysera i producenta, a David Gandy i Bianca Balti w roli ambasadorów perfum. Akcja rozgrywa się na Capri



Krótki film typu backstage

Komentarze

  1. Drogi Marcinie, skoro (zapewne przez skromność) wyłączyłeś komentarze pod rankingiem blogów, pozwolę tu zamieścić serdeczne GRATULACJE. Drugie miejsce NA ŚWIECIE- proszę państwa, to jest prawdziwe osiągnięcie!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, proszę się podpisać