Tous Your Moments

Perfumy marki Tous znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Tous Your Moments
Tous Your Moments

Tous to marka biżuteryjna, która świat luksusu przybliżyć ma osobom, dla których jeszcze za wcześnie na Cartier czy Boucheron. W perfumach również działa i miewa tam całkiem dobre chwile. W tym roku debiutuje zaś z zapachem Tous Your Moments


Pierwsze spotkanie z tą kompozycją było "niezbyt" pozytywne za sprawą opisu:

"To zapach dziewczyny, która nigdy się nie skończy, która ma sto jeden pomysłów na minutę i dzieli je ze wszystkimi.
To dziewczyna, z którą wszyscy chcą się przyjaźnić, która zawsze zaskakuje nas swoimi zdjęciami, wszystkimi tagami i lubi dzielić się tym.
TOUS stworzył perfumy, Your MOMENTS, dla niej, ponieważ jedyną rzeczą, której nie widzisz w swoim profilu jest to, że zapachy są wspaniałe!"

A teraz część, która mnie po prostu poraziła (pisownia oryginalna):

"To rewitalizujące i dynamiczne perfumy zapachowe to koktajl z owoców i przypraw. Ma potężną moc dzięki połączeniu jagód, moreli i mandarynki, a kardamon dodaje do kopa całości. Serce zapachu jest kwiatowe z nutami arabskiego Jaśminu, przesłonity Lilią z doliny i aksamitnymi połyskami Peonii Nuta zapachowa Białego Piżma przeplatana nutami Amazońskiej Patchouli harmonizuje ten pozytywny, optymistyczny i energetyzujący zapach."

To teraz przejdźmy do zapachu.

Tous Your Moments pachnie kwiatowo, plastikowo i, co może dziwić, niezbyt słodko. Wydźwięk kompozycji majaczy bardzo blisko klimatów kreowanych przez markę C-THRU, paradoksalnie, ponieważ jest to niewątpliwie wyższa półka cenowa, a co za tym idzie, jakość również powinna być adekwatna.

Reklama perfum Tous Your Moments
Tous Your Moments

Pachnie trochę jak lakiery do włosów, a trochę jak jakieś owocowe drażetki. Momentami pojawia się ciekawe skonstruowana, dość wiernie imitująca naturę nuta jaśminu - to najmocniejszy element perfum, lecz poza nią nie ma w Your Moments żadnych wyróżniających się punktów. Tani syntetyk i tyle. Na tle poprzedników wypada bardzo blado.

Opinia końcowa o Tous Your Moments


Kolor flakony może być mylący, bo nie jest to aż tak strikte różowa kompozycja. Nie zmienia to jednak faktu, że pachnie tragicznie miałko i zupełnie nie jest warta swojej ceny. Your Moments nie można odróżnić od perfum z najniższej (nawet nie mówię o zapachach celebryckich) półki.


Najważniejsze cechy:

  • +/- względnie mało słodki charakter kompozycji
  • - tony syntetyków kwiatowych
  • + ciekawie skonstruowany niuans jaśminowy
  • - tragiczny pod względem jakości wydźwięk całości

Nuty: jagoda, morela, mandarynka, konwalia, jaśmin, kardamon, piwonia, akord piżmowy, paczula
Rok premiery: 2018
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 30, 50 i 90 mL
Trwałość: średnia, około 4 godzin

Komentarze

  1. Osoba odpowiedzialna za opis pych perfum chyba zapomniała, że to co wypluje z siebie google tłumacz trzeba jeszcze wyedytować. Wisienką na torcie w tym stylistycznym potworku jest "Lilia z doliny" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lilia z doliny mnie ubawiła 😉

      Usuń
  2. Marcinie, ale ty tak za karę recenzujesz takie smrody? W ramach wielkopostnych umartwień może? 😝

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarz pierwsza klasa, nieźle się uśmiałam!

      Usuń
  3. Czy mogę liczyć na recenzję Si Passione? :) Paulina

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobry wieczór,
    od jakiegoś czasu zamierzam kupić swoje pierwsze perfumy. W Douglasie bardzo spodobał mi się Dior Homme Cologne, ale cena na mój portfel trochę zaporowa :/ Czy byłby Pan w stanie polecić coś do powiedzmy maks. 150 zł, dobrego na lato, zależy mi na mocnej cytrusowości(to prawie wymóg bezwzględny) i świeżości zapachu. Najlepiej by było, żeby był dość intensywny, ale to drugorzędne.

    Kolega używa Yodeymy, kosztują koło stówki, ale słyszałem, że to podróbki. Właśnie - jak to z nimi jest? Podróbki, kopie, wypada, nie wypada? Bo jeśli wypada to ten egzemplarz kumpla bardzo fajny.

    Trafiłem u Pana na recenzję Davidoff Adventure, mówił Pan, że cytrus nie jest tam dominantą, ale zaintrygował mnie opis i cena Baaardzo korzystna, co Pan myśli o tym zapachu na pierwsze perfumy?

    Pozdrawiam, Jan Lewandowski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy czym w ogólności najbardziej mi zależy na tych turbo cytrusach rodem z Diora ;)

      Usuń
    2. W wersji ekonomicznej polecam Hermes Eau d'Concentre Verte, Versace Pour Homme czy Calvin Klein One. W dobrych cenach kiedyś można było upolować Masaki Matsushima Aqua Earth.

      Usuń
  5. Panie Marcinie - czy wie Pan kiedy premiera w Polsce Coco Mademoiselle Intense? Bardzo jestem ciekawa tej wersji. Również mój ulubieniec Narciso Rodriguez przedstawia wiosną piękną czerwoną wersję Rouge z różą w roli głównej. Kiedy w będzie dostępny w Sephora? Czy ma Pan jakieś wieści na ten temat? Armani Si Passione też bardzo kusi - oj finanse wiosną zagrożone;)
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na chwilę obecną nie mam wiedzy w tym temacie

      Usuń

  6. Edytuj

    Unknown pisze...

    Witam Marcinie. Mam zapytanie. Przepraszam czytelników, bo może nie związane z tematem. Od dawna poszukuję zapachu "iglastego". Dla mnie to zapach kojarzący się tak jak go nazwałam z iglakami. Z lasem również ale nie z runem leśnym nie mchem tylko dokładnie igły choiny itd. Przejrzałam wiele stron w necie, odwiedziłam Douglasa i Sephore. To co panie mi proponowała to wręcz było moje zaskoczenie jakie propozycje mi przedstawiano. Zielone herbaty np no bo to też zielone a nawet Marc Jacobs Daisy So Fresh. Wtedy się załamałam. Przez jakiś czas używałam Pearls Lalique. Mimo iż nie ma tam leśnych/iglastych nut coś w tym zapachu zbliżał mnie do ideału. Niestety zapach ten bardzo przeszkadza wielu osobom w moim bliskim otoczeniu. Stąd moje pytanie. Czy możesz Marcinie zaproponować zapach, który zbliży mnie to tych upragnionych igiełek? No niestety nisza nie wchodzi w grę . Z góry dzięki - Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim wypadku polecam Roberto Cavalli Paradiso (i jego wariacje) - to perfumy iglaste (sosna, cyprys) i cytrusowe. Niestety, w świecie perfum selektywnych i dostępnych raczej niczego innego zaproponować nie mogę.

      W niszy jednak wybór byłby większy: Serge Lutens Fille en Aiguilles (Dziewczyna w Szpilkach (szpilkach iglaków)) czy Annick Goutal Nuit Etoilee lub Ormonde Jayne Ormonde Woman (olejek z czarnej choiny kalifornijskiej). Również seria Vert Toma Forda powinna Cię zainteresować - można je powąchać w Douglasach.

      Usuń
    2. Ja bym jeszcze dodała sensuous noir EL Jest tam iglak i są w stylu perłowe.

      Usuń
  7. Panie Marcinie, a co Pan myśli o Versace Bright Crystal na wiosnę (i nie tylko)? Hot or not?

    Pozdrawiam,
    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  8. Perfumy zapachowe to dla mnie perełka!!!...Semantyczna ...a nic nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  9. A tous niczego nie lubię.<powinno być;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, proszę się podpisać