Nasomatto Nudiflorum

Próbki i perfumy Nasomatto Nudiflorum znajdziesz w Impressium


Nasomatto Nudiflorum
Nasomatto Nudiflorum

Nasomatto Nudiflorum dzisiaj przybyło do Impressium, ale ja miałem szczęście poznać je już jakiś czas temu, choć mała próbka z flakonu nie wystarczyła na wielkie testowanie


Oficjalny opis mówi o tym, że to perfumy kwiatowe, puszyste, imitujące woń skóry ocierającej się o drugą skórę. Prawda jest jednak nie do końca taka, choć tony tego typu faktycznie w tej kompozycji występują.

Nudiflorum pachnie jak kobierzec wygrzanych w słońcu kwiatów, które kwitną w sercu leszczynowego, mrocznego lasu, a chociaż kwiaty rosnące pod baldachimem drzew nie mogą być wygrzane słońce, to spróbujmy sobie jednak to wyobrazić.

Nasomatto Nudiflorum
Nasomatto Nudiflorum

Woń orzechów laskowych miesza się z białym, bogatym i czystym kwieciem. W tle przenika aromat suchego, hipnotyzującego drewna, a całość przy tym jest lekka i niosąca w górę. Wetiwer, drewno sandałowe, bogaty akord kwiatowy z jaśminem, ylangiem, gardenią i znaczącym udziałem koktajlu białego piżma - tak właśnie mógłby wyglądać spis nut Nudiflorum, gdyby był opublikowany. I może jeszcze bób tonka z magnolią?

Podkreślenie wymaga fakt, że Alessandro Gualtieri tym razem nie postawił na woń zabójczo bogatą i upajajacą (jak wycofana Nuda lub Narcotic Venus). Nudiflorum próbuje popchnąć nas w kierunku nieba, co wyróżnia tę kompozycję od drzewnych i przysadzistych zazwyczaj premier Nasomatto.


Nasomatto Nudiflorum - materiały reklamowe
Nasomatto Nudiflorum - materiały reklamowe

Sam akord orzechowy jest zielony, drzewny i absolutnie nie może być nazwany smakowitym (przypomina trochę Hermessence Vetiver Tonka). Przypuszczam, że wrażenie takie jest generowane przez wetiwer.

Opinia końcowa o Nasomatto Nudiflorum


Ciekawe przedstawienie nut piżmowych, kwiatowych i wetiwerowo-orzechowych. Zaskakuje lekkość połączona ze stanowczością kompozycji. Cieszy fakt, że Gualtieri znowu przedstawia bardzo, bardzo dobre perfumy

Najważniejsze cechy:

  • + zielony, orzechowo-wetiwerowy akord serce
  • + ciepłe białe kwiaty bez tonów inwazyjnych lub duszących
  • + akord czystych piżm połączonych z tonami kremowego drewna sandałowego, bez tonów chemicznych i zakurzonych (to ważne)

Nuty: wetiwer, białe kwiaty, piżmo, drewno sandałowe, bób tonka, magnolia
Rok premiery: 2018
Twórca: Alessandro Gualtier
Cena, dostępność, linia: ekstrakt perfum dostępny w pojemności 30 mL
Trwałość: dobra, około 7-8 godzin

Komentarze

  1. W trzecim zdaniu - nie 'ponieważ', ale 'chociaż' ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Marcinie, a jak z projekcją i trwałością?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo że Nudiflorum jest ekstraktem perfum, to trwałość i projekcja są po prostu "dobre", ale nie "genialne".

      I w mojej ocenie przegrywa np. z wodami perfumowanymi Intense od Nicolai czy najtrwalszymi ekstraktami Nasomatto z Black Afgano na czele.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odowiedź, to dla mnie istotna kwestia.

      Usuń
  3. Ładny plakat. Dłonie imitujące dym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawa interpretacja zapachu. Czy wyczuwa Pan w jego składzie nuty skórzane?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, proszę się podpisać