Givenchy Eau de Givenchy 2018

Perfumy marki Givenchy znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Oficjalna fotografia Eau de Givenchy
Oficjalna fotografia Eau de Givenchy

Po prawie 40 latach od premiery Eau de Givenchy, francuska marka po raz kolejny lansuje perfumy o tym imieniu - dla Pań i dla Panów


Zanim jednak przejdę do opisu tegorocznej nowości, słów kilka o nieboszczyku, czyli wersji z 1980 roku. Oczywiście, nie wąchałem jej, ale po spisie nut wnioskuję, że może zbliżać się do klimatów Estee Lauder White Linen. Mocna nuta narcyza, konwalii i szypru, zapewne połączona z wrażeniem aldehydów i tą charakterystyczną metaliczno-kwiatową świeżością sprawia, że dzisiaj odebralibyśmy tę kompozycję nieco retro, chociaż czytając recenzje trudno naszkicować ostry rys, ponieważ bardzo się one różnią.

Givenchy Eau de Givenchy 2018
Givenchy Eau de Givenchy 2018

Eau de Givenchy 2018 pod tym względem są perfumami łatwymi do definicji. To koloński kwiat pomarańczy w formie znanej z klasyka gatunku - Tom Ford Neroli Portofino. W obu kompozycjach czuć jakość składników, czuć klasę i czuć słoneczno-iskrzącą grę. Podstawowa różnica jest taka, że Givenchy jest bardziej bogatą kompozycją, a co za tym idzie - utracono w niej ten genialnie chłodzący pierwiastek Forda. Powiem więcej, Eau de Givenchy potrafi dmuchnąć niuansem babcinym, potrafi przyprószyć nos pudrem, a nawet wejść w akordy słoniowego, ciężkiego kwiatu pomarańczy. Pojawia się tu również słynna wśród polskich mam i chorych dawniej dzieci nuta Bioparoxu.

Celem jasności, 80% wrażenia to cały czas kolońskie neroli, ale 15% zgarnia kwiat słodkiej pomarańczy w wersji raczej zimowej.

Opinia końcowa o Givenchy Eau de Givenchy 2018


W tegorocznym rankingu kwiatów pomarańczy jednak wygrywa Eau de Soleil Blanc, ale Eau de Givenchy trzyma poziom. Czuć, że w kompozycji użyto naturalnych składników (przynajmniej w części) i czuć, że to pachnidło wysokiej jakości.


Najważniejsze cechy:

  • + czuć bardzo wysoką jakość składników i umiejętne ich łączenie
  • +/- kolońskie charakter neroli
  • +/- widoczne frakcje kwiatowo-pudrowo-babcine
  • + dobre parametry, jak na tego typu zapach

Nuty: neroli, petit grain, kwiat pomarańczy, cytryna, bergamotka, pomarańcza, piżmo, akord zielony, drewno cedrowe, wetiwer
Rok premiery: 2018
Twórca: Francois Demachy
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 100 mL
Trwałość: o dziwo dobra, około 6-7 godzin

Reklama perfum Givenchy Eau de Givenchy


Givenchy Eau de Givenchy
Givenchy Eau de Givenchy

Komentarze

  1. Panie Marcinie proszę mi doradzić . Jeżeli chodzi o zapach letni bardzo lubię nosić Chanel Chance eau fraiche.
    Tak wiem, że to nic odkrywczego ale naprawdę dobrze się w nim czuję a używając go do pracy mam pewność, że nikogo zapachem do siebie nie zniechęcę - problemem jest jego nędzna trwałość .
    Może zna Pan coś w podobnych klimatach ale o bardzo dobrej trwałości i projekcji - mam zamiar zrobić zakupy w ciemno (Impressium)
    Zapachem do którego mam ogromny sentyment to Dolce Vita Diora z przed reformulacji - czy w Pana sklepie znajdę coś co mi ją zastapi o trwalości jak za dawnych lat 90tych?
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Moniko,

      przyznam, że jeśli Pani skóra ma tendencję do skracania trwałości perfum, to trudno będzie znaleźć coś odpowiedniego. Piszę o tym, ponieważ Chance Eau Fraiche generalnie są trwałe kompozycją.

      Poleciłbym na pewno Ormonde Jayne Ambre Royal - to prawdopodobnie najtrwalszy zapach dostępny w Impressium i idealnie sprawdzi się w pracy, nawet biurowej lub kiedy mamy bliski kontakt z ludźmi. To zapach robiący wrażenie, nie "dziwny", ale jednocześnie oryginalny i trwały.

      Z innych kompozycji poleciłbym również Carthusia Gelsomini di Capri (kwiatowy, subtelny, ale wyraźny bukiet z tonami drzewnymi i owocowymi) i Nicolai Fig Tea (herbaciano-owocowy aromat oparty na nucie osmanthusa - to kwiat łączący woń soczystych, zielonych owoców i delikatnych białych kwiatów).

      Jeśli chodzi o dawną wersję Dolce Vita, to nic bardziej podobnego niż obecna wersja nie znajdzie Pani na półkach perfumerii. Z oferty Impressium poleciłbym w tych klimatach Ormonde Jayne Orris Noir, ale to na zasadzie dalekiego podobieństwa i klasy samej kompozycji.

      Pozdrawiam serdecznie,

      Usuń
    2. Ambre Royal to wspaniały, bardzo trwały i oryginalny zapach - dokładnie tak, jak Pan Marcin napisał. Miałam okazję testować go niedawno i również polecam.

      Usuń
    3. Dziękuję za odpowiedź :) pędzę na szalone zakupy w ciemno. Pozdrawiam ciepło Monika

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój komentarz akurat nie będzie dotyczył Givenchy, a Lancome Magnifique. Od lat nie wiem czym zastąpić te perfumy, czy mogłabym poprosić o pomoc? Jak tylko trafiłam na Pana bloga po chwili uznałam, że jest jeszcze szansa, żeby znaleźć coś co mi je przypomni. Pana wiedza jest niezwykle imponująca! Perfumy nie wydają się już być tylko zapachem a raczej magią, która uwalnia się po otwarciu flakonu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten Givenchy to jest taki unisex unisex, czy bardziej damski? ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, proszę się podpisać