Kolekcja perfum Ani

Perfumy z kolekcji Ani


Na poniższych fotografiach znajdziecie kolejną kolekcję perfum Czytelniczki Neza - Ani


Mam nadzieję, że Autorka nie pogniewa się, jeśli nadmienię, że ma 19 lat, a jej przygoda z perfumami zaczęła się w 12. urodziny. To nawet wcześniej niż u mnie :)

Sama kolekcja obfituje w perełki, a obecność tak zaawansowanych pachnideł jak Czarna Coco czy Guerlain Shalimar może budzić zdziwienie, ale i prawdziwy podziw. Jest zatem nadzieja wśród młodego pokolenia dla prawdziwej sztuki perfumeryjnej.

Jednocześnie z góry przepraszam, że czas oczekiwania na publikację kolekcji jest aż tak długi, ale ja po prostu nie mam możliwości publikowania na bieżąco wszystkich zdjęć. Proszę zatem o wyrozumiałość :) Postanowiłem, że w sierpniu będę publikował dwie kolekcje tygodniowo i mam nadzieję, że mi się to uda.





Komentarze

  1. Dziewiętnastoletnie dziewczę i taka kolekcja? Chylę czoła. Ale że masz nawet moją ukaochaną Czerwoną Herbatę Bvlgari toś mi siostrą!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna kolekcja i piękne zdjęcia. Najbardziej podoba mi się zdjecie z zielonosciami. Pozdrawiam serdecznie, Ania

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow robi wrażenie!!! Piękne i mój ukochany mon Guerlain:)
    Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka młodziutka dziewczyna i Obsession, Dune? Będziesz miała jeszcze czas na takie zapachy-póki co mogą przytłaczać Twoją młodość, energię i urodę...

    OdpowiedzUsuń
  5. Też wcześnie zaczęłam swoją przygodę z zapachami.Moja mama zawsze miała jakieś perfumy i je zawsze podkradałam.Pamiętam, że gdy byłam nastolatką, to na jej toaletce stało m.in.Dune, które bardzo mi się podobało.Tak bardzo,że dzięki mnie flakon szybciej stał się pusty.
    Zresztą, wiele zapachów przeze mnie szybciej się kończyło ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obsession to były moje pierwsze "dorosłe " perfumy ktore kupiłam sobie na 23 urodziny w Londynie, przedtem polewajac się nimi za każdym razem gdy przechodziłam koło perfumerii. Dune przyszły niewiele później, już w Polsce i tez były totalnym zjawiskiem. Ciekawa jestem jak odebrałabym je dzisiaj, ale chyba nie zgodzę się z przedmówczynią że to są zapachy dla dojrzałej kobiety. chyba nie ma czegoś takiego w ogóle. poprostu zapach na młodej osobie będzie intrygował, na starszej bedzie ...poprostu poprawny. Trochę jak nastolatka w futrze z norek- dużo ciekawsza i bardziej intrygująca niż kobieta 50+

      Usuń
  6. Pogratulować tylko młodej osobie tak dobrego i wyrobionego gustu. Sylwia

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, proszę się podpisać