Lalique L'Insoumis Ma Force

Perfumy marki Lalique znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Lalique L'Insoumis Ma Force
Lalique L'Insoumis Ma Force

L'Insoumis Ma Force to perfumy po zbóju złe


Ostatnio w komentarzu (pod recenzją 212 VIP for Men Party Fever) jedna z Czytelniczek zwróciła (słusznie zresztą) uwagę, że zbyt często używam wyrażenia "po zbóju", które nie przystoi do produktów i wizerunku bloga. I chociaż powinienem tego unikać, to trudno jednak posługiwać się wyrafinowanym i zmiennym słownikiem, jeśli wącham kopię kopii klona sobowtóra i w dodatku jest to marność nad marnościami, oparta na najpodlejszych i najtańszych syntetykach.

Lalique L'Insoumis Ma Force 100 mL
Lalique L'Insoumis Ma Force 100 mL

I właśnie Lalique L'Insoumis Ma Force tak pachnie - jak mniej udana podróbka perfum pokroju Adidas. Pachnie znacznie gorzej od Invictusa, znacznie gorzej od Sauvage. Co więcej, nie jest w ogóle podobny do klasycznych, dość oryginalnych L'Insoumis.

Mamy tu tony syntetycznych utrwalaczy pokryte kwaskiem cytrusowym i tonami kurzu. Na szczęście o nikłej trwałości, więc nie trzeba gonić pod prysznic.

Opinia końcowa o Lalique L'Insoumis Ma Force


Myślę, że nowe perfumy Lalique są do tej pory najsłabszą z męskich premier tego roku. Prawdziwy wstyd dla tak zacnej marki!


Najważniejsze cechy:

  • - wszystko jest tu minusem

Nuty: cytrusy, akord drzewny, drewno kaszmirowe, lawenda, rozmaryn, akord ambrowy, kardamon
Rok premiery: 2018
Twórca: Fabrice Pellegrin
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności  100 mL
Trwałość: niska, około 2-3 godzin

Reklama perfum Lalique L'Insoumis Ma Force


Reklama perfum Lalique L'Insoumis Ma Force

Komentarze

  1. W zeszłym tygodniu zobaczyłem je w Douglasie. Bez momentu zastanowienia od razu poszły na nadgarstek. W końcu to Lalique! Oni nie robią słabych perfum! I szok, że można coś tak beznadziejnego wypuścić. Myślałem, że rozwiną się, będzie lepiej za jakiś czas. Niestety. Czegoś tak złego nie da się chyba znaleźć wsród najtańszych wód za 10-20 zł. Ja bym nie dał nawet tej połówki punktu. To jest 0,0! Do tej pory w moim osobistym rankingu najgorsze były Gucci Made to Measure. Ale okazuje się, że przy tych jednak coś reprezentowały. Smutno.
    Tomasz

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobnie sprawa ma się z Baldessarini Cool Force, więc chyba cała ta siła poszła w zmrożony flakon (podobnie jak u Lalique) i marketing.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, proszę się podpisać