Clean Rain Eau de Toilette

Clean Rain znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Clean Rain Eau de Toilette
Clean Rain Eau de Toilette

Clean Rain to bodaj najbardziej znany zapach tej marki i od niego postanowiłem rozpocząć przygodę z perfumami czystości


Rain w obecnej wersji testuję już kilka dni i jestem prawie pewien, że wąchana pobieżnie wersja z okresu premiery (sprzed około 6 lat) była inna. Niestety, starszej odsłony nie poznałem na tyle, żeby teraz pokusić się o porównanie, choć zza mgły zapamiętałem ją jako ciekawszą (jeszcze ciekawszą).

Oficjalne fotografie głównych nut Clean Rain: (od lewej) melon, gruszka i wetiweria
Oficjalne fotografie głównych nut Clean Rain: (od lewej) melon, gruszka i wetiweria

Nowy Rain nie pachnie deszczem. To woń subtelnie waniliowa i kwiatowa, która kojarzy się z czymś dziewczęcym, lekko słodkim i delikatnym. Nie jest chemiczna, powoli rozlewa się na skórze i ujawnia kilka twarzy. Na początku dominują kwiaty z nieco pudrowym, lecz bardzo przyjaznym wykończeniem. Później kompozycja zyskuje sporo kremowości, pojawia się coś na kształt mlecznej czekolady, choć wciąż z transparentno-pudrowym podbiciem kwiatów. W tle majaczy śmietankowo-owocowy koktajl z dodatkiem cukru. W końcówce całość nabiera puchato-tonkowej, bardzo delikatnej maniery, która nieco przypomina tę z Parfumerie Generale Musc Maori. Nie wierzę, że w kompozycji Rain Eau de Toilette nie użyto substytutów wanilii, ponieważ perfumy cały czas w tych obszarach działają. No chyba, że wanilię wciągnięto w akord czekolady, co też może mieć miejsce.

Clean Rain EdT 60 mL
Clean Rain EdT 60 mL

Opinia końcowa o Clean Rain Eau de Toilette


Wiem, że Rain Eau de Parfum zyskał status kompozycji kultowej i wspaniałej, przynajmniej według niektórych. Rain Eau de Toilette jest według mnie odmienny i w ogóle nie pachnie deszczem, ani się tak nie kojarzy. To lekka (mimo składników o złudnie dużej mocy), słodka, dziewczęca i niewinna woń kwiatowo-słodka, ale o wysokiej jakości


Najważniejsze cechy:

  • +/- całkowity brak nawiązań do deszczu
  • +/- waniliowo-kwiatowy, delikatny charakter
  • + żyjący, zmienny charakter kompozycji
  • + brak chemicznych, płaskich i plastikowych wstawek w bazie, co jest znacznym osiągnięciem w perfumach z tej półki cenowej

Nuty: frezja, guawa, gruszka, czekolada, czarna porzeczka, kokos, melon, wetiwer, piżmo, fiołek
Rok premiery: 2018 (wersja Eau de Toilette)
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 60 mL
Trwałość: bardzo dobra, około 6-7 godzin

Komentarze

  1. poznanie całej kolekcji Clean będzie bardzo ciekawym doświadczeniem i zabawą. zapachy są tak skonstruowane, ze można je mieszać ze sobą i dopsikiwać na sobie o dowolnej porze, co za każdym razem da inne doznania zapachowe. ja mam już dwóch swoich faworytów Skin oraz Reserve Sueded Oud- moim zdaniem najbardziej przyjazny oud ze wszystkich zapachów z nutą oudową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Clean Skin piekny jest. Moj zdecydowany faworyt tej marki, obok Warm Cotton .
      Aga Paulsen

      Usuń
  2. A ja miałam okazję wąchać wiele zapachów Clean i niestety żaden nie przypadł mi do gustu. A tak przy okazji, ostatnio nabyłam dwie butelki Diora: Jasmin Des Anges i La Colle Noire Sambac z prywatnej kolekcji i muszę przyznać że są niesamowite, choć trwałość na mojej skórze, taka sobie. Planuje jeszcze zakup Lucky.

    OdpowiedzUsuń
  3. Panie Marcinie miał Pan okazję poznać La Petite Robe Noire Eau de Parfum Légère ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Marcinie, ja w tym miejscu z zupełnie inną sprawą. Kilka miesięcy temu, poleciłeś mi na lato perfumy BV legere. Znałam je już wcześniej, ale zakupiłam próbkę, by sobie je przypomnieć i... całkiem przepadłam :) Nie wiesz może, gdzie można zakupić flakon tych perfum? Ja nigdzie nie mogę na nie trafić. Z góry dziękuję za pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zapach już wyszedł z produkcji, więc chyba nigdzie nie uda się go kupić

      Usuń
    2. Oj! Coś nie mam szczęścia do zapachów.... co trafię na coś mojego, to wycofane z produkcji. Najpierw Balenciaga Paris l'Essence, teraz to.... :( A może, Marcinie, wiesz co mogłoby być w podobnym klimacie??? Może coś z niszy?

      Usuń

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, proszę się podpisać