Coach Men Platinum

Perfumy marki Coach znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Coach for Men Platinum - oficjalna fotografia
Coach for Men Platinum - oficjalna fotografia

Coach lansuje swoje drugie, męskie pachnidło - Coach Platinum


Tym razem będzie krótko i zwięźle, ponieważ perfumy nie potrzebują wielu słów. Mamy zatem klasyczny akord drzewno słodki z wielką ilością kurzu, sporą ilością cukru i wyczuwalnym plastikami rodem z bardzo wielu męskich premier ostatnich lat. Na ile tle Coach for Men Platinum wyróżnia się nieco lepiej poprowadzonym wątkiem ziołowym, z szałwią i geranium, ale nawet to nie ratuje kompozycji przed byciem słabą.

Dopełnianiem całości jest niecharakterystyczna baza, w której syntetyczna skóra gra na wpół z czystymi i tanimi drzewnymi utrwalaczami imitującymi cedr i sandałowiec. Na tym etapie Coach for Men Platinum traci całość charakteru i jest nie do odróżnienia od większości innych kompozycji

Coach Platinum 60 mL
Coach Platinum 60 mL

Opinia końcowa o Coach for Men Platinum


Niestety, Coach męskich produktów jakoś nie potrafi mieszać. Już klasyczne Coach for Men były słabe, a Coach Platinum mimo zalety w postaci wątku ziołowego, również arcydziełem nie jest.


Najważniejsze cechy:

  • - wtórny, masowo tani wydźwięk
  • - tanie składniki imitujące woń skóry i drewna
  • + ciekawie poprowadzony wątek ziołowy z szałwią i geranium na czele

Nuty: ananas, geranium szałwia, paczula, drewno sandałowe, jałowiec, drewno kaszmirowe
Twórca: Bruno Jovanović
Rok premiery: 2018
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 60 i 100 mL
Trwałość: średnia, około 5 godzin

Komentarze

  1. Panie Marcinie,

    czy ma Pan może w planach zrecenzowanie perfum Tom Ford for Men lub Vera Wang for Men?

    Pozdrawiam,
    Mateusz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Mateuszu, na Forda jest szansa, ale tyle nowości, że nie wiem, kiedy...

      Usuń
  2. Witam :)

    Ostatnio mam jakieś odwrócenie od swoich zapachów i... bardzo polubiłam Azzaro Pour Elle. Czy znajdzie się jakaś recenzja, albo choćby jego wspomnienie? ^^

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć Marcinie
    Jestem fanem Twojego bloga i świata perfum w ogóle. Chciałbym prosić Cię o wyjaśnienie pewnego określenia, którego bardzo często używasz w swoich recenzjach (w powyższej również), a z którym nie spotkałem się nigdzie indziej. Mianowicie coś masz na myśli pisząc o "kurzu" w perfumach?
    Z pozdrowieniami,
    Marek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marku, namocz czystą ściereczkę, przetrzyj wierzch szafy (ale w salonie lub sypialni, nie w kuchni) i powąchaj. Tak pachnie kurz i później weź sobie Dior Sauvage i poszukaj podobnej nuty w akordzie bazowym. Pozdrawiam również,

      Usuń
  4. Panie Marcinie , może będę nudna, ale bardzo proszę mi podpowiedzieć Jimy Choo edp czy Extatic edp ? Chodzi mi o kunszt perfumeryjny.
    pozdrawiam Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Anno, zdecydowanie Extatic - klasa sama dla siebie. Pozdrawiam również,

      Usuń
  5. Panie Marcinie , czy Eutopie No 2 i Rouge Avignon Phaedon beda dostepne w Impressium???
    Pozdrawiam , Marek.
    PS. mialem okazje poznac Hermes Twilly - cudo! - mysli Pan , ze mozna je potraktowac jako unisex , czy raczej to won typowo kobieca...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Marku, zapewne we wrześniu.
      Twilly raczej na uniseks się nie nadadzą...

      Usuń
    2. A cos meskiego/uniseks w klimacie Twilly??
      Czy np. sable marocain Phaedon to dobry trop?
      Pozdrawiam , Marek.

      Usuń
    3. Marku, białe kwiaty i imbir raczej nie mogą być męskie. Nawet marka taka jak Carthusia swoje Gelsomini di Capri (imbir + jaśmin) kwalifikuje jako zapach damski...

      Sable Marocain to kakao, zioła i żywice, więc raczej nie ten kierunek (choć sam zapach świetny na sezon jesień-zima).

      Trudno mi nawet zaproponować coś, co mogłoby być męskim odpowiednikiem Twilly...

      Usuń
    4. Dziekuje za odpowiedz !!! chyba za bardzo chcialem przekombinowac...
      Pozdrawiam serdecznie , Marek.

      Usuń
    5. Jeszcze pozwolę sobie doprecyzować, że miałem na myśli białe kwiaty w stylu Twilly, bo generalnie białe kwiaty mogą być męskie, czego przykładem jest chociażby kwiat pomarańczy w Custo Man czy Le Male :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, proszę się podpisać