Dolce&Gabbana The Only One

Perfumy marki DKNY znajdziesz w perfumerii ElNino-Parfum.pl


Dolce&Gabbana The Only One
Dolce&Gabbana The Only One

Dolce&Gabbana The Only One to esencja zmysłowości i hipnotyzującej kobiecości, przynajmniej według producenta. Ważniejsze jest jednak to, że perfumy operują na nucie kawy, która w mainstreamie popularnym zapachem nie jest


Składnik deklarowany jako główny na pewno sprawi, że serce mocniej zabije fanom Black Opium. I faktycznie piramidy oby kompozycji są zbliżone i w obu na pierwszy plan wychodzi wanilia, a dopiero za nią prezentuje się kawa. Na tym generalnie podobieństwa się kończą.

The Only One rozpoczyna się nutą kawy lekkiej, mlecznej i puszystej, ale od razu z kroplami szlachetnej, nieco pudrowo-drzewnej esencji fiołkowej. Ten start jest fenomenalny i bardziej niż Black Opium, przypomina Trussardi Inside. Nie mamy na tym etapie żadnych plastików, wtórności, ani taniości, chociaż moc kompozycji mogłaby być nieco większa.

Dolce&Gabbana The Only One 50 mL
Dolce&Gabbana The Only One 50 mL

Dosłownie po 20-30 minutach od aplikacji mikstura Dolce&Gabbana podąża w stronę wanilii. Nuta kawy spada na trzeci lub dalszy plan, a całość, niestety, traci przepiękną szlachetność, a same perfumy stają się bardzo "przy ciele" i delikatne. To, co czujemy na skórze, pachnie jak pyłek proszku waniliowego naniesiony na wygrzane słońcem ciało. Jakieś echa kawy jeszcze do nas dobiegają przez godzinę-dwie, ale później zostaje już tylko cień tej słodkiej, subtelnej nuty, który z czasem nabiera syntetyczności i kurzu.

Oczywiście, polecam testy, ponieważ ten piękny początek może trwać nieco dłużej na innych osobach. Trudno natomiast te perfumy bezpośrednio konfrontować z typowo kawowymi kompozycjami jak Terra Mia, ponieważ kawa nie jest tu głównym bohaterem.

Dolce&Gabbana The Only One - oficjalne zdjęcie
Dolce&Gabbana The Only One - oficjalne zdjęcie

Opinia końcowa o Dolce&Gabbana The Only One


Na pewno wielkim plusem tych perfum jest zjawiskowy i piękny start, dla którego warto je poznać. Szybko jednak umyka za skóry, a pozostałość jest poniżej średniej.



Najważniejsze cechy:

  • charakter: subtelnie waniliowy z nutą paczuli i kawy
  • + przepięknie spleciona nuta kawy i pudrowych fiołków na początku
  • - szybka utrata parametrów i wypłaszczenie kompozycji
  • +/- waniliowo-plastikowa, cielesna odsłona zapachu w bazie

Nuty: wanilia, bergamota, kawa, paczula, irys, fiołek
Rok premiery: 2018
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL
Trwałość: średnia, około 4-5 godzin

Reklama perfum Dolce&Gabbana The Only One



Komentarze

  1. Pobiegłam dziś do D. aby właśnie przetestować ten zapach, bowiem opis brzmiał bardzo zachęcająco. A tu..na nowościach brak :(( owej Buteleczki acz szkoda..więc czekam nadal./ A jestem "po" :) Scandal by Night i jestem miło zaskoczona chociaż gdzieś już tak pachniało.. Natomiast Kenzo World Intense wreszcie jest.. i jak dla mnie dramat.. jestem na nie.
    Jeszcze mam pytanie, o Terra Mia czy można w przypadku tej "kawy" i geniuszu Kompozycji przybliżyć w charakterze ten zapach??? Bo pewnym jest, że smakowitości Mu nie brakuje. Choć i tak pewnie bez próbki się nie odbędzie to poproszę o odpowiedź. Czy blizej jej do Ispatre / dla mnie dymna roza to nie jest, nosic jej nie moge /czy moze LPRN edp Guerlain??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przepraszam:) nie podpisałam się. Achna.

      Usuń
    2. Achno, o pozostałych nowościach niebawem będzie na blogu. Co do Terra Mia, to nie jest podobna ani do Isparty, ani do LPRN

      Usuń
    3. Dzięki piękne !!! czyli czas na testy :) Achna

      Usuń
  2. Witam
    Czy w informacji o dostępności perfum w E-glamour nie powinno być Dolce&Gabbana
    zamiast DKNY?

    OdpowiedzUsuń
  3. Marcinie, bardzo prosze o radę w następującej sprawie: chciałam kupić zapach Boucherona Iris de Syracuse. W Doug. kosztuje 845 , na i-perfumy 445 - czy różnica w cenie nie jest podejrzanie duża? Czy myślisz że mogę je bezpiecznie kupić? Nasłuchałam się strasznych rzeczy o perfumeriach internetowych: że kupują odrzuty ze stoku, źle przechowywane etc....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leokadio, gorzej przechowywanych perfum niż na półce w perfumeriach sieciowych nie kupisz na pewno - bo to jest dla perfum masakra. Podgrzewanie, klimatyzacja raz włączona, raz wyłączona, diody...

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Marcinie, jeśli mogę zabrać Ci chwilę, to proszę o poradę :) Szukam perfum słodkich, owocowych, ale iskrzących, które nie są ulepne, a słodycz jest przełamana zielenią/cytrusami/ nutami wodnymi. Może coś w typie Nina Ricci Nina. Zapachu "smakowitego" jednak nie całkiem gourmand, z przytłaczającą słodyczą. Wiosenno-letniego, kobiecego. Jeśli coś Ci przyjdzie do głowy, bardzo dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na chwilę obecną nie przychodzi mi do głowy nic konkretnego, ale pomyślę jeszcze :)

      Usuń
  6. D&G L’Imperatrice 3

    OdpowiedzUsuń
  7. Marcinie, Twoja recenzja wywołała wielki uśmiech na mojej twarzy. Trussardi Inside :) co za miłe zwieńczenie dnia. Przy pierwszej wizycie w perfumerii będę testować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, proszę się podpisać