Perełki listopada dla kobiet i mężczyzn (od 8 zł do 150 zł)

Jesień i jej zapachy

Moi Drodzy, zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy ma chęci lub budżety opiewające na setki i tysiące złotych. Skromniejsze zasoby finansowe wcale jednak nie oznaczają, że nie można pachnieć naprawdę dobrze


Stąd listopadowa edycja perełek, tym razem już dla Pań i Panów. Kilka niszowych propozycji również przemyciłem...


Perełki dla kobiet

1. Carven Le Parfum (od 62 zł/30 mL)

Kwiatowe dzieło Francisa Kurkdjiana. Zapach wielki, dobry i kobiecy. To czyste kwiaty w chłodnej, pudrowej, ale i lekko skórzanej-cielesnej formie.

Pełna recenzja: KLIK

2. Carven L'Eau de Toilette (od 58 zł/30 mL)

Świeższa, lżejsza, ale wciąż niezwykle udana wariacja na temat klasyka.

Pełna recenzja: KLIK

3. Agent Provocateur EdP (od 59 zł/30 mL)

Szyprowy, tajemniczy z nutą cierpkich owoców (to zasługa róży) i subtelnym woalem drzewnego dymu

4. Balmain Extatic Gold Musk (od 63 zł/60 mL)

Szykowny, jesienno-zimowy zapach oparty na ciepłym drewnie, subtelnych kwiatach...

Pełna recenzja: KLIK

5. Burberry Brit Rhythm for Her (od 54 zł/30 mL)

Mleczny, ciepłu irys skąpany w lawendzie z drzewną bazą.

Pełna recenzja: KLIK

6. Baldinini Or Noir (od 39 zł/75 mL)

Ambitna słodycz o gourmandowym wydźwięku pralin i owoców

Pełna recenzja: KLIK

7. Demeter Sex on The Beach (od 59 zł/120 mL)

Słodycz landrynkowo-owocowa, ale utrzymana w dobrym stylu, nieco escadowym.

8. Guerlain Limon Verde (od 155 zł/125 mL)

To typowo letni zapach, ale z powodu coraz mniejszej dostępności i kolosalnej jakości wrzucam. Myślę, że tych perfum nie trzeba przedstawiać

Pełna recenzja: KLIK

9. Roberto Cavalli Eau de Parfum (od 74 zł/30 mL)

Lwi kwiat pomarańczy, ciepły i puchaty

Pełna recenzja: KLIK




Perełki dla mężczyzn

1. Bentley for Men (od 82 zł/60 mL)

Rumowa, drzewna kompozycja o eleganckim wydźwięku (9,5/10)

Pełna recenzja: KLIK

2. Gucci Guilty Absolute Pour Homme (od 147 zł/60 mL)

Drzewny, kadzidlany, niszowy... w dawnym stylu marki

Pełna recenzja: KLIK

3. L'Artisan Timbuktu (od 102 zł/30 mL)

To już woń dla fanów niszy - wetiwerowo-kadzidlana

4. Dunhill Icon (od 144 zł/100 mL)

9,5/10 - nowoczesny, bezsprzecznie męski, elegancki i podobający się otoczeniu

Pełna recenzja: KLIK

5. zestaw zapachów "składnikowej" linii Ferrari (22 zł/40 mL (4 x 10 mL))

6. Ferrari Amber Essence (od 11 zł/10 mL)
7. Ferrari Bright Neroli (od 8 zł/10 mL)
8. Ferrari Noble Fig (od 8zł/10 mL)
9. Ferrari Pure Lavender (od 8zł/10 mL)
10. Ferrari Cedar Essence (od 8 zł/10 mL)

Zaznaczam, że tych zapachów Ferrari nie znam dobrze, ale pamiętam, że po przelotnym teście pachniały znacznie powyżej swojej ceny i stereotypu o marce Ferrari.

Jednocześnie podkreślam, że inne perfumy tej marki są według mnie słabe i raczej nie ma tam niczego ciekawego (mimo równie niskich cen)

11. Lalique Encre Noire (od 81zł/100 mL)

Drzewny, nieco dymny wetiwer, który pachnie znacznie drożej niż kosztuje
Lalique Encre Noire

12. John Varavtos Vintage (od 110 zł/125 mL)

Tytoń, absynt, cynamon, skóra, paczula... Mocna rzecz, ale z niebywałą klasą

Pełna recenzja: KLIK

13. Bvlgari Man in Black (od 98 zł/30 mL + 40 mL balsam po goleniu + 40 mL żel pod prysznic + 50 mL krem do golenia)

Dobry, męski i drzewny klasyk, choć momentami dość zachowawczy

Pełna recenzja: KLIK

Komentarze

  1. Witaj Marcinie,
    Z E glamour zniknęła Bottega Veneta Eau de Velours, czy jest szansa, że się pojawi? może w zestawach ?
    Pozdrawiam G-zia

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Marcinie,
    Z E glamour zniknęła Bottega Veneta Eau de Velours. Czy jest szansa, że się pojawi ? może w zestawach?
    Pozdrawiam,
    G-zia

    OdpowiedzUsuń
  3. Marcinie, mój poprzedni wpis gdzieś się zapodział: czy Cavalli ma choć trochę podobną nutę kwiatu pomarańczy do tego w TerraMia? Myślisz że mogę go kupić w ciemno?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ciemno, to nie wiem, ponieważ to nie jest łatwa kompozycja. Z drugiej strony, nie jest to drogi zapach, więc nie jest to wielkie ryzyko.
      Kwiat pomarańczy w Cavallim jest nieco słodki, drzewny, ciepły, a na pewno nie jest koloński i świeży.

      Usuń
    2. Szukam naturalistycznego kwiatu pomarańczy jaki można powąchać w szklarni ogrodu botanicznego. Czy myślisz że Cavalli jest blisko tej interpretacji?
      Przy okazji: nie wiem czy już pisałam że zapachy najpiękniej układają się...na mojej kotce! Dziś jej futerko pachnie KissMeIntense (oczywiście nie perfumuję jej specjalnie tylko ocieram się) i muszę powiedzieć że jest zachwycająca.

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zamówiłam nr 6 w ciemno. Już nie pierwszy raz zamawiam tak perfumy, po Pańskiej recenzji 😀 zobaczymy czy będzie strzał w 10 😃

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, proszę się podpisać