Mugler Alien Flora Futura

Mugler Alien Flora Futura znajdziesz w perfumerii ElNino-Parfum.pl


Mugler Alien Flora Futura
Mugler Alien Flora Futura

Sam nie wiem, dlaczego recenzja Alien Flora Futura pojawia się dopiero teraz, ale najprawdopodobniej jest to spowodowane późnym debiutem kompozycji w Polsce


Moje pierwsze spotkanie z nowym Muglerem odbyło się dawniej, jakoś koło wakacji. W natłoku innych woni nie wzbudził zachwytu, lecz również nie odrzucił. Flora Futura wydała mi się po prostu neutralna, a na tle klasycznych Alien nawet poniżej średniej.

Oczywiście, to był błąd, ponieważ zapach testowany solo i na spokojnie zyskuje wiele punktów w kategoriach dość niezwykłych jak na tę rodzinę. Po pierwsze, jest to udane odświeżenie pierwowzoru z nadaniem lżejszego, letniego charakteru. Po drugie, obyło się to bez spłaszczenia i kreacji infantylnej, chemicznej poczwary, która jest co najwyżej karykaturą swojego protoplasty.

Mugler Alien Flora Futura 30 mL
Mugler Alien Flora Futura 30 mL

Flora Futura, choć pozornie lżejsza, bardzo ładnie zachowuje się na skórze. Jest bardziej cytrusowa, iskrząca. Pozbawiono jej za to otumaniającego, rzucającego na kolana jaśminu, choć nie w 100 %. Wąchając perfumy w ciemno, z łatwością poczujemy, że "to Alien". Również drzewna, ciepła baza jest tu obecna, choć przyprószona cytrusowy pudrem.

To nie jest tak, że po prostu Mugler podstawia nam pod nos Aliena z cytrusami. Tutaj ten wątek jest naprawdę ciekawie przedstawiony i zmienny. Cytrusowe akordy mają frakcje zielone, ciepłe, słodkie, gorzkie, momentami pudrowe lub nawet wchodzące z obszary cytrusowej bezy. Jest naprawdę dobrze. I ten motyw przeciągnięto do fundamentów, co samo w sobie jest sztuką niemałą.

Opinia końcowa o Mugler Alien Flora Futura


Według mnie to ciekawie złożona interpretacja Aliena na lato. Oceniam ją wyżej od Alien Eau Extraordinaire - koronnej letniej edycji.


Najważniejsze cechy:

  • charakter: cytrusowo-alienowski, nie do pomylenia
  • + bardzo udanie przedstawione wątki cytrusowe
  • + dobrej jakości rdzeń, znany z klasyka
  • +/- znacznie słabsze parametry od wersji pierwotnej

Nuty: cereus, ambra, cytron, drewno sandałowe, akord drzewny
Rok premiery: 2018
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 30 i 60 mL
Trwałość: dość dobra, około 5-6 godzin

Reklama perfum Mugler Alien Flora Futura


Mugler Alien Flora Futura
Mugler Alien Flora Futura

Komentarze

  1. Panie Marcinie, od niespelna kilku tygodni z zachytem śledzę Pana blog. Jestem pod ogromnym wrażeniem fachowosci, wiedzy , a nadewszystko Nosa i lekkiego piora.
    Postanowiłam, że odważę się, co też niniejszym czynie, zapytać o zamiennik perfum, ktore kilka lat temu wycofano z rynku.
    Chodzi o Sonie Rykiel Red. Przypuszczalnie zbyt młody jest Pan, by znać zapach, by odeslać mnie do innych perfum które bylyby alternatywą.
    Od razu napisze tez że Angel Muse Thierry Mungler'a ktore są mi wskazywane jako podobne, zupelnie nie wpadaja w moj gust-sa zbyt cieżkie i zwyczajnie boli mnie od nich glowa..

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj testowałam - są przepiękne :) Dzięki Twojej recenzji kupiłam Rihanne Rouge w promocji przedświątecznej , jestem zachwycona , że za dość niska cenę mam perfumy poprostu wyjątkowe.
    Często korzystam z Twoich recenzji Marcinie i są bardzo cenne dla mnie :) super , że jesteś !

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety. Okropna i równie okrutnie męczaca wersja oryginalu.
    Tamta jeszcze w miarę.
    Kocham jaśmin w naturze,
    ale z naturą Mugler ma tyle co pięść do oka.
    Nieco bardziej nudny.
    Żadnych " flora futura" tu nie czuć.
    I mniej może tu chodzi o futurę, a bardziej o tęjej florę.
    Dla entuzjastów T.M.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, proszę się podpisać