Carven Pour Homme | perfumy i opinie
  • Carven Pour Homme


Carven Pour Homme

Pour Homme to drugi, męski zapach marki Carven, który debiutował na światowych rynkach w tym roku. 


Niestety, ale jest toporny i brutalny niczym Vetiver. Obie kompozycje są zresztą podobne, bo również w Pour Homme wetiwer gra rolę na pierwszym planie. Nie ma tu jednak mchu, którego miejsce zastąpił cedr. To taki grubo ciosany pieniek, który wydostał się spod siekiery drwala. Finezji w tym tyle, co w galopującym hipopotamie.

Andrew Westermann w kampanii Carven Pour Homme

Oprócz tego czuć jeszcze fiołka i muszkat. Całość może przypominać Fahrenheita, ale tylko w kontekście marnej karykatury. I nawet nie chodzi o to, że Carven Pour Homme brzydko pachnie. On jest po prostu wykonany na zasadzie "zmieszam i może coś wyjdzie". Śmiem przypuszczać, że kompozycję zapachową na takim poziomie byłbym w stanie ja sam wykonać mają do dyspozycji tak dobre laboratorium, jakie dano twórcom tych perfum.

Rozwój zapachu w funkcji czasu nie zaskakuje. Są tu dwa kloce - cedr i wetiwer - a reszta to jakieś duszące trociny. Szkoda, bo potencjał do zrobienia naprawdę interesujących perfum, bazujących na historii domu Carven był olbrzymi. A wyszedł kloc.


Nuty: drewno cedrowe, wetiwer, fiołek, gałka muszkatołowa, grejpfrut, szałwia, drewno sandałowe
Rok premiery: 2014
Twórca: Francis Kurkdjian
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL
Trwałość: średnia, około 6 godzin

5 komentarzy:

  1. Galopujący hipopotam - uwielbiam te Twoje porównania :) co do samych perfum to butelka taka sobie, nota niezbyt zachęcająca a model też mógłby być lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie butelka się podoba, no ale skoro siedzi w niej kloc, to nie skuszę się nawet na próbkę:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fakt, nic ciekawego a ze spisu nut wnioskowałem, że będzie to fajny zapach.
    Greg

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziś sprawdziłem. Jako spryskiwacz do toalety nadaje się świetnie. Cuchnie podobnie, jak Mr Propper.

    OdpowiedzUsuń
  5. Krzywdząca recenzja. Warto dodać, że ten zapach wyróżnia się spośród tych mainstreamowych. Butelka to prosta forma, bez udziwnień. Dla mnie na plus. W końcu elegancja tkwi w prostocie. Moim zdaniem zapach jest ciekawy. Skoro autor jest takim zdolnym perfumiarzem to może sam coś "zmiesza" i ciekawe co wyjdzie?

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).