Giorgio Armani Code for Him | perfumy i opinie
  • Giorgio Armani Code for Him

Armani Code for Him znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Armani Code for Him

Armani chwali się, że Code for Him to pierwsze orientalne perfumy dla mężczyzn spod szyldu tej marki. No cóż, można przypuszczać, że autorzy takich twierdzeń nie doświadczyli prawdziwego Orientu.


Wiem, że perfumy te mają dużo fanów, więc uprzejmie proszę ich o nieczytanie dalszej części. Tak będzie lepiej.


Oficjalna reklama perfum Armani Code for Him

Dla mnie Code for Him to jakieś tragiczne nieporozumienie i przepoczwarzenie męskich, mocnych aromatów. Niby mają tu być drzewa, niby tytoń, niby tonka, lecz tak naprawdę Armani zaserwował mężczyznom koktajl syntetycznych odpowiedników rodem ze średniej półki. Już sam początek każe zastanowić się nad ideą tego wszystkiego. Mamy tam bowiem cytrusy w dość ostrym wydaniu zestawione ze słodko-przyprawową nutą imitującą mieszankę cygar, skóry i drewna.

Anyż zepsuty


Pojawia się później bardzo wyraźna nuta anyżu, której brakuje jednak świdrującego, świeżego charakteru. W zamian za to pod nos podjeżdża nam anyż lepiący, słodki i lekko nadpalony, trochę nawiązujący do męskiej Lolity Lempickiej. W tle cały czas słychać plastikowy akord cygarowo-skórzano-drzewny. Kiedy anyż ucieka, wchodzi na ambonę mdląca nuta syropowa. A po niej na scenę wbiegają utrwalacze udające piżmo, tonkę lub ambrę - chemia w 100%.

Najnowsza reklama Code for Him z Megan Fox

Genialny flakon


Armani Code for Him to perfumy bez historii. Miałkie, proste i tanie, mimo wysokiej ceny. Gdzie należy szukać przyczyn ich sukcesu? Myślę, że we flakonie. Jeśli ktoś potrzyma w ręku tę butelkę, to nie ma możliwości, aby go ona nie zachwyciła. Prosta, szlachetna i męską. Szkoda tylko, że zawartość taka mizerna...


Nuty: drewno gwajakowe, cytryna, bergamotka, tytoń, anyż, bób tonka, kwiat oliwny, skóra

Rok premiery: 2004

Twórca: Antoine Maisondieu, Antoine Lie

Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL

Trwałość: dobra, około 7 godzin

16 komentarzy:

  1. Marcin a co sądzisz o zwykłym Armani Code? Piotr J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie damskim?

      Myślę, że jest bardziej udany od męskiego.

      Usuń
  2. 30,50 i 75ml :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A na ile punktów byś ocenił damskiego Code? Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że niedługo będzie też coś o damskim Code. :)

      Usuń
  4. Pierwszy raz się z Tobą nie zgadzam :) Zapach jest świetny :) Dałabym mu 7/10 bo trochę nie trwały ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie nie podoba się nawet butelka. :) Męski Code jest dla mnie do przyjęcia, choć mocno przeciętny, za to damskiego i jego wariacji nie lubię. MR.

    OdpowiedzUsuń
  6. Irytował mnie, zgrzytał... Do czasu kiedy spotkałam mężczyznę, na którym pachniał powalająco, kusił i intrygował... Zdaje się więc, że w tym przypadku skóra "nosiciela" decyduje w większym stopniu niż jego nos. Pozdrawiam, Anna Z.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy było już coś gdzieś o męskim la coste elegance? Co o nim sądzicie?
    Pozdrawiam
    Marysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety znam tylko kosmetyki z tej linii. I polecam. :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź:) ten zapach ma dla mnie wymiar sentymentalny, kojarzy mi się z pierwszymi randkami z moim mężem. Od tamtej pory dbam by od czasu do czasu nosił go na sobie. Ciężki, 'zimowy', na początku za mocny, ale po chwili po prostu pięknu, bardzo męski, trwałość jedna z najlepszych jaką znam. Na ubraniach do kolejnego prania, na skórze ponad 10 godzin. Nie umiem opisywać zapachów, dlatego polecam przetestować.
      pozdrawiam
      Marysia

      Usuń
  8. Ja ogólnie uważam, że nasz męski mainstream ma o wiele mniej ciekawych pozycji niż ten kobiecy i mówię to z pełnym przekonaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Męski mainstream jest bardziej przewidywalny. I faktycznie w ostatnich latach prezentuje się nieco gorzej od propozycji dla kobiet.

      Usuń
  9. Używam i lubię od lat.
    Greg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Armani Code do prawdopodobnie jeden z najlepiej skonstruowanych zapachów męskich! Przede wszystkim jest doskonale zbalansowany, ciepły, niebywale zmysłowy,wręcz hipnotyzujący. To perfumy dla bardzo eleganckiego pana z klasą. Zapach jest niesamowicie trwały. Po prostu piękny. Absolutna perfekcja. Jego największą zaletą jest to, że nie jest ani ordynarnie alkoholowy, ani mdły.
      To jeden z tych zapachów, które można kupić "w ciemno" na prezent.

      Usuń
    2. Dokładnie tak. Piękny i niebanalny, też uważam, że zapach bardzo, bardzo dobry.

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).