DKNY Delicious Delights Cool Swirl | perfumy i opinie
  • DKNY Delicious Delights Cool Swirl

Perfumy marki DKNY znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


DKNY Delicious Delights Cool Swirl
DKNY Delicious Delights Cool Swirl

Czas zabrać się za letnie, limitowane trio marki DKNY o nazwie Delicious Delights. Na pierwszy ogień pójdzie Cool Swirl - pistacja zmieszana z kokosem.


W tym roku mieliśmy już okazję (przynajmniej teoretycznie) zanurzyć nosy w pistacjowych perfumach - takie miały być Guerlain Ma Robe Petales. Niestety, nie były i pistacja pozostała jedynie w sferze marzeń.

Pistacja w Cool Swirl?


Na szczęście Cool Swirl pachnie pistacją. Wyraźnie, zmiennie i po prostu przyzwoicie. Podoba mi się to, że została tu zachowana trójdzielna konstrukcja i to, że nie jest to płaski zapaszek na lato, jakich tysiące. Owszem, są to perfumy z grupy "pachnę jak olejek do opalania", ale zrobiono je z iskrą i z ikrą.

DKNY Delicious Delights Cool Swirl
DKNY Delicious Delights Cool Swirl

Jak pachną?


Początek jest soczyście owocowy i słodki (ale nie przesłodzony). Przypomina mus z owoców leśnych. Dopiero parę minut później dołącza do tego grona kokos. Nie tak mocny jak ten z Beyonce Wild Orchid, ale wystarczająco wyraźny, aby nie mieć wątpliwości, że on tam jest. Na tym etapie Cool Swirl pachnie raczej spokojnie. Nie wrzeszczy, nie wżera się w skórę. Tworzy ładny, słodko-owocowo-zielony efekt.

Gra się zaczyna trochę później. Miks składników przez chwilę układa się w akord ogórkowy. Dziwne to, ponieważ ogórków nie ma w składzie kompozycji. Moją opinię potwierdziło kilka osób. Kokos od tej chwili traci swój świeży i mokry charakter. Zresztą całe Cool Swirl też gubi wodę. Zielone akordy umykają, a kokos zaczyna przemieniać się w nierafinowany olej kokosowy. Zapach staje się tłusty i coraz bardziej przypomina olejek do opalania. Podejrzewam, że spora część osób będzie w stanie wyczuć akcenty kakaowe. I właśnie na tej nucie olejku kokosowego rozkwita piękna, słodziutka pistacja. Bardzo prawdziwa, nie jakiś chemiczny koszmarek. Zapach staje się rozkosznie ciepły, lekko pudrowy (to pewnie zasługa heliotropu). Trwa w tym ujęciu przez następne godziny. I cieszy nos pistacją...

Kokosowy nugat z pistacjami
Kokosowy nugat z pistacjami


Etap pistacji zaczyna się już po godzinie, czasami dwóch. Początkowe zmiany Cool Swirl zachodzą szybko. Perfumy początek mają wręcz ekspresowy niczym film akcji. Zakładam jednak, że na różnych skórach może to iść w różne strony.

Opinia końcowa


Przygodę z serią DKNY Delicious Delights dopiero rozpocząłem i już jestem pozytywnie zaskoczony. To miłe tym bardziej, że zrobienie dobrych perfum pistacjowych nie jest łatwizną. W tym wypadku się to udało. Polecam testy przed zakupem, gdyż Cool Swirl nie jest świeżakiem i na pewno nie każdy będzie mógł używać ich latem. Myślę, że na największe upały ten zapach i tak się nie nada...


Nuty: pistacja, kokos, fiołek, porzeczka, magnolia, jaśmin, paczula, piżmo, heliotrop
Rok premiery: 2015
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 50 mL
Trwałość: dobra, około 5-6 godzin

9 komentarzy:

  1. W całym swoim życiu nie byłam fanką mydełek, owocowych, cytrusowych czy tzw "świeżych" nut. I to pewnie już się nie zmieni:)
    Na szczęście moje ukochane kompozycje to nie kilery kadzidlane ani mydełka też nie , ale owszem : ciepłe, raczej pudrowe.
    Dlatego latem tak ciężko mi dobrać perfumy...

    Delicious Delights; nie znam ani zapachu ani nie kojarzę aromatu pistacji.
    Pociesza mnie (przewrotnie nieco) to, o czym piszesz Marcinie na końcu:
    'Cool Swirl nie jest świeżakiem i na pewno nie każdy będzie mógł używać ich latem. Myślę, że na największe upały ten zapach i tak się nie nada...'
    - czyli jest szansa, że spodoba mi się, choć jestem sceptyczna ;))

    Do niedawna latem nosiłam Theoremę Leggero (wiem, że nie oceniłeś tej młodszej siostry zbyt wysoko, ale ja bardzo ją lubię ). Teraz jednak jej cena odbiera mi dech...

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, wolałem Esprit d'Ete. Bardziej mi przypominała genialny pierwowzór.

      Jeśli jest jak mówisz, to Cool Swirl może wpaść Ci w nos - zwłaszcza jeśli przeżyjesz początek.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Ekstra brzmi, już nie mogę się doczekać aż powącham wszystkie trzy wersje. Liczę na to, że coś z jabłuszkowych serii DKNY w końcu mi się spodoba, bo Be Delicious to mój koszmar perfumeryjny :) Cena też jest fajna, w Sephorze kosztują 149 zł za 50 ml, testowałeś dwa pozostałe zapachy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testowałem, niebawem o nich będzie. Ale Cool Swirl chyba najciekawsze.

      Usuń
    2. Jeśli szukasz ciekawej pistacji to może zobacz Creme de Pistache Laury Mercier.

      Usuń
    3. Dzięki. Chyba nawet mam ich próbką, ale jeszcze nie testowałem.

      Usuń
  3. Dzisiaj specjalnie poszłam by sprawdzić na "własny nos" te kolorowe cuda i .... szału nie ma, zwłaszcza w przypadku dwóch pozostałych :/
    CS faktycznie najciekawszy ale w mojej opinie zdecydowanie nie na lato, no chyba, że chłodne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, sztuka perfumeryjna najwyższych lotów to to nie jest, ale Cool Swirl daje radę.

      Dla mnie to też zapach jesieni/zimy, bo nie wyobrażam sobie nim pachnieć w wielkim upale. Zadusi człowieka...

      Usuń
  4. Muszę koniecznie przetestować. Uwielbiam zapachy z pistacją :) Mia

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).