9 czerwca 2015

Marc Jacobs Mod Noir

Perfumy marki Marc Jacobs znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Marc Jacobs Mod Noir

Mod Noir to jeden z najbardziej ambitnych zapachów w portfolio marki Marc Jacobs. Trudno jednak nie zauważyć, że konkurencje ma żadną. Z limitowanymi klonami Daisy wygrać bowiem może nawet woda z butelki.

Mod Noir to perfumy pachnące gardenią. Typowy single-note, czyli kompozycja zapachowa oparta o jedną nutę wiodącą. Zabieg uczynienia zeń gardenii wydaje mi się ciekawy, ponieważ na rynku nie ma zbyt wielu takich zapachów. Przyznam jednak, że po pierwszym teście nadgarstkowym, jeszcze w perfumerii, od razu skojarzył mi się Jour d’Hermes i jego najnowsza odsłona – Jour d’Hermes Gardenia. To jednak tylko na starcie.

Marc Jacobs to Marc Jacobs i oczekiwać kunsztu Jean-Claude Elleny nie można. To też wynika z innej grupy docelowej jak mniemam.

Reklama perfum Marc Jacobs Mod Noir

Gardenia Mod Noir jest ułatwiona. Początek ma jednak ambitny, godny Hermesa. Jest zielono, kuchennie, gardenia krzyczy pełną piersią, a wtórują jej szepty cytrusów. Przez moment czuć nawet metalizowane akcenty, które są swoistym podpisem Jour.

Później te podobieństwa znikają. Mod Noir wchodzi w obszary „marcojacobsowe”. Jest zatem lżej, łatwiej i przyjemniej. Gardenia zyskuje transparentną, świeżą manierę, którą zawdzięcza białemu piżmu. Niestety, całość zaczyna przypominać popularne „białe kwiatki”. Kuchenne nuty, metal, ciepło… to wszystko znika.

Marc Jacobs Mod Noir

Opinia końcowa o Mod Noir

Jednak nie mogę powiedzieć, że są to perfumy złe lub słabe, bo nawet w bazie utrzymują pojedyncze głosy czystej gardenii. Najważniejsze jednak jest to, że nie kojarzą się chemicznie i tanio. Żadnych kurzów, fartuchów, ani innych masowych utrwalaczy tu nie czuć. To istotna zaleta, kiedy spojrzy się na inne perfumy tej marki, np. Marc Jacobs Daisy Dream.

Nuty: gardenia, tuberoza, akord cytrusowy, piżmo, magnolia, kwiat pomarańczy, nektaryna
Rok premiery: 2015
Twórca: Jean-Claude Delville
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30 i 50 mL
Trwałość: bardzo dobra, około 8-9 godzin

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
8 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Marta | www.urodaiwlosy.pl

Biorąc pod uwagę zarówno ten zapach jak i Decadence mam wrażenie, że premiery MJ w tym roku zmieniają nieco tory. Gardenię bardzo lubię, to jedna z moich ulubionych nut w perfumach.

Kasia
Kasia
11 lata temu

Wczoraj byłam w Sephorze i robiłam test nadgarstkowy i powiem, że naprawdę przyjemne dla nosa.

Monika Cieślak
11 lata temu

Flakon bardzo przyciągający 🙂 Jutro przetestuję w perfumerii 🙂

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Uroczy flakon 🙂

Marcin Budzyk
11 lata temu

I chwała im za to. Bo już nie mogłem wąchać tych leciutkich i dziewczęcych kwiatków lub owocków… 🙂 🙂

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Kupiłam Mod Noir bo naprawde mnie zauroczyl, został moim ulubieńcem choć do Daisy troche mu jednak brakuje.

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

śmierdzi pogrzebem i to okropelnie

eufrozyna
11 lata temu

Według mnie najpiękniejsza gardenia to Gardenia Sotto la Luna Andy Tauera. To gardenia mleczna i puchata, a jednocześnie nieco metaliczna. Coś pięknego!